1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

Miks Zmiksujcie to dla początkującego, proszę!...

Dyskusja w dziale 'Miks i mastering' rozpoczęta przez slavedriver, 25 Maj 2011.

  1. przemak Przyjaciel dzwiek.org

    Ale jak ktos nie posiedzial nad kompozycja, aranzem, wykonaniem i wbiciem sladow, to zgranie i tak do niczego nie doprowadzi...

    Jakos mam wrazenie dziwnego "biasu" na forum - wszyscy chca "miksowac", i jeszcze uwazaja to za wazny etap TWORCZOSCI... A przeciez to jest w sumie najmniej istotmy etap calego procesu, dobrze nagrany utwor sam sie zgrywa, wystarczy otworzyc heble, a efekty czy brzmienia czy proporcje sa wynikiem czysto techniczno-estetycznych ustalen z klientem i nie ma na to zadnych regul...
    Księciunio II oraz Smiechu lubią to.
  2. RX75 Aktywny Użytkownik

    Lokalizacja:
    danzig
    DAW:
    Reaper
    Tylko że jak ja miałem 15 lat to postanowiłem sobie że odniosę sukces [czyt: finansowy] przed 40 :).
    Udało się....... tylko nie w tej branży niestety hehehehehe

    Ehh...
    No nic - jutro jadę nagrywać koncert uplugged jako sesyjny więc sobie "popodglądam".
    Nawet nie wiem kto to będzie realizował :)
  3. Bullek666 Użytkownik

    Zawód:
    Muzyka...
    Lokalizacja:
    koszalin
    :rotfl:... kto tu jest PRO? Z reguły wiadomo,że najwięcej piszą i dyskutują "amatorzy" czyli my . Wszyscy PRO,doświadczeni i douczeni oraz zaawansowani w sensie "słuchowo" z "wyczuciem" i "wiem co robię" ... też są ,ale nie udzielają się za bardzo i nie zauważyłem aby robili jakieś podejścia do miksów i dyskusji nad nimi ( prócz moderatora J.M. )
    Osobiście uważam,że twór SINMIX jest najlepiej brzmiącym .
  4. Bullek666 Użytkownik

    Zawód:
    Muzyka...
    Lokalizacja:
    koszalin
    O!... i tu się zgodzę .
  5. sinmix Aktywny Użytkownik

    Lokalizacja:
    www.brickwall.pl
    DAW:
    Cubase
    yyyeeeaaa - w sumie mnie wywołano ale nie wiem o co kaman o moja wersje miksu w tym temacie???
  6. RX75 Aktywny Użytkownik

    Lokalizacja:
    danzig
    DAW:
    Reaper
    nie ważne o co kaman - ważne, że yeeeeaaaaaa!
    dobra - koniec wielkiego OT.
  7. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    Dokładnie o to mi chodzi... :D
  8. jaca Stały Użytkownik

    Cos mi się wydaje że jest duza grupa tych co chcą miksować a nie doskonalić grę na instrumencie;) ...nie wrzucajcie wszystkich do jednego wora;)
    A jak ujowate ślady, to do muzyków z pretensjami i aranżerów.
  9. Bullek666 Użytkownik

    Zawód:
    Muzyka...
    Lokalizacja:
    koszalin
    sinmix chodzi mi o to .... to właśnie jest yeahhhhhhhhhhhhhhhhhhh.... :D
  10. sinmix Aktywny Użytkownik

    Lokalizacja:
    www.brickwall.pl
    DAW:
    Cubase
    hahahaha, spoko w sumie to yeahhhhh - miało wyrazać zdziwienie niż zachwyt - ale spoko ;), co do mojego miksu - jest do dupy- ale dzieki ;)
    Pozdro,
  11. slavedriver Użytkownik

    Szczerze mówiąc nie wydaje mi się :) ale ogromne dzięki miuzikus za uznanie. jest mi niezmiernie miło, że to co zmajstrowałem może się podobać ;)

    Jasna sprawa, ale z czasem zaczyna się trafiać bliżej środka tarczy. Trening czyni mistrza. Odnosi się to chyba do każdego zajęcia.

    Z tym akurat się nie zgodzę. Kompozycję i aranż stworzyłem w 15 minut. Nad wykonaniem nie siedziałem wcale, no bo jak to komponowałem, to wykonanie było na bieżąco. Pojęcie 'wbicie sladów' jest dla mnie zupełnie niezrozumiałe, no chyba, że chodzi o ich zdjęcie - to trwało jakieś 3 godziny (w sumie, bo było to porozbijane na kilka kilkudziesięciominutowych sesji). Z kolei nad miksem spędziłem kilka tygodni (dopiero wówczas uzyskałem coś co zadowala zarówno mnie jak i kilkoro z Was), a mam wrażenie, że jeszcze można by go podrasować :)

    Wydaje mi się, że z tym w ogóle nie ma reguły. Ktoś ma talent i bakcyla, to robi coś od razu szybko i porządnie. Ktoś inny potrzebuje czasu by wytrenować pewne umiejętności. Są i tacy, którzy pomimo wieeeeeeeluu godzin/dni/tygodni treningu nie są w stanie osiągnąć niczego dobrego. Bez względu na to czy chodzi o miksowanie, komponowanie, jazdę na łyżwach czy choćby stanie na głowie.
  12. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    No i właśnie na tym polega cały bajer... i próbuje Ci to wytłumaczyć/uświadomić... "wbiłeś" tzn. nagrałeś ślady w 3 godziny... a bębny są jeszcze niedopracowane... gitary i bas niewystrojone... gitary generalnie trochę niechlujnie zagrane... kilka rzeczy w kompozycji i aranżacji jest do dopracowania... wyjściowe brzmienie gitary do dopracowania... choćbyś nie wiem jak kombinował w miksie tego nie przeskoczysz!!!

    Ja do Lady Gagi ślady nagrywałem (tak jak u Ciebie aranż/wykonanie/edycja) 3 dni tj po ok 6 godz na dzień... a wstępny miks zrobiłem w 2 godziny (ten który jako pierwszy poszedł do oceny)... a i tak żeby to na prawdę zabrzmiało wymaga nie super miksu... a lepszego brzmienia wyjściowego gitary i basu...
    http://www.dzwiek.org/threads/smiechu-lady-gaga-paparazzi-cover.8058/
    Do Red Alert... siedziałem ponad 2 tygodnie (po ok 8godzin) nad przygotowywaniem śladów... miks trwał ok 2-3godzin... tutaj mi wszystko wyszło jak trzeba... miks tutaj to wyłącznie proporcje... dużo automatyki... delikatne eq, i delikatna saturacja gdzieniegdzie i kompresja...
    http://www.dzwiek.org/threads/Śmiechu-hell-march-trilogy.7985/
    Do Escaping... ślady układałem ponad 4 miechy... 8 wersji miksów nad którymi się strasznie pociłem... wszystkie beznadziejne... dlaczego?? Bo ślady wymagają poprawy... zmiany w aranżu... gitary do nagrania od nowa... sample bębnów do zmiany... żywy bas do dogrania... midi orkiestry do dopracowania
    http://www.dzwiek.org/threads/smiechu-escaping-the-truth-kompozycja-i-miks-do-oceny.5057/

    Nie odbierz też moich słów źle... nie chodzi mi o to, że nigdy nie uda Ci się zmiksować tego tak jak byś chciał... chodzi o to że masz zbyt mało doświadczenia, za mało wyćwiczony / wyrobiony słuch itp. aby zrobić to w danym momencie lepiej... musisz sobie odpuścić... popracować nad innymi rzeczami, poeksperymentować, poćwiczyć itd... i np. za rok lub dwa wrócić do tematu... wtedy masz dopiero szanse zrobić lepszy miks... :D w miedzy czasie pewnie dorobisz się może lepszej gitary, spróbujesz sił w symulacjach, znajdziesz inne sample bębnów... itd...
    Amatorzy, tacy jak ja którym udaje się coś fajnego nagrać i zmiksować... siedzą w temacie po kilka lat... u mnie jest to już ok 8 lat zabawy z dźwiękiem... nic nie przychodzi od razu... a i tak jestem daleko w polu...
  13. slavedriver Użytkownik

    No ze wszystkim tym co napisałeś powyżej zgadzam się w stu procentach :) A nawet w dwustu :)

    Masz zupełną rację, że trzeba sobie naprawdę w pewnym momencie na jakiś czas odpuścić, bo 'ulepszać' można naprawdę w nieskończoność, co w efekcie prowadzi do bezkresnej zabawy w ciuciubabkę. Jednocześnie żeby zdobyć skill'a naprawdę trzeba dużo czasu poświęcić na tworzenie miksów właśnie. Trudno jest te rzeczy ze sobą pogodzić w odniesieniu do jednego utworu czy dajmy na to miksu jednego albumu. Z jednej strony - miksuj dużo to nabędziesz doswiadczenia, z drugiej - odpuść sobie póki co, bo się pogubisz, zajmij się czymś innym. Odpowiedź wydaje się być całkiem prosta - aby było dobrze, trzeba poświęcić mnóstwo czasu, zarówno na pracę jak i odpoczynek od niej.
  14. Bullek666 Użytkownik

    Zawód:
    Muzyka...
    Lokalizacja:
    koszalin
    Do każdej dziedziny związanej z dzwiękiem , plastyką,muzyką itp. trzeba mieć również - talent. Jak Bóg ci nie da talentu to żadne praktyki, ćwiczenia i inne czynności ci nie pomogą . Zawsze będzie słychać,widać i czuć mechanikę takich projektów . Ale jeśli ktoś bardzo chce to czemu nie ;)

Share This Page