1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

W poszukiwaniu brzmienia [metal]

Dyskusja w dziale 'Gitara - rejestracja i obróbka nagrań' rozpoczęta przez deffi, 18 Październik 2009.

  1. deffi Początkujący

    Lokalizacja:
    Warsaw Village
    Efekty moich wczorajszych wypocin przy piwie.

    Czy takie gitary "ujdą" w miksie nazwijmy to garażowym, czy cały czas zalatują cyfrą?

    Poszedłem na łatwiznę i wykorzystałem fragment utworu Behemotha "Ov Fire..." - gitary ładnie rozrzucone na lewy i prawy, grające dwa różne motywy.

    Miks prawie bez EQ, tylko HP.

    Wiem, że nie jest za dobrze zagrane, interesuje mnie, czy to brzmieniowo może już udawać studyjne nagranie pieca.

    Załączone Pliki:

  2. jaca Stały Użytkownik

    wywal to buczenie, zdejmij gain, zetnij lekko góre, wywal siarke i będzie gadało :)
  3. sinquestsound Konto zlikwidowane na zyczenie uzytkownika

    taaa, jeszcze ten poglos gitar ;), i stope ktora muliu wszystko ;) jak na cyfre to nawet daje rade: wtyki pody ???

    Pozdrawiam,
  4. Dominathor Początkujący

    Zawód:
    Musician
    Lokalizacja:
    Helltropolis
    Pomijajac jak to jest zagrane, ten gain jest stanowczo za wysoko. Psuje calosc. Zeby to zabrzmialo to gain trzeba zredukowac gdzies o 1/3 a potem by osiagnac odpowiednie brzmienie trzeba zwyczajnie wycisnac je z lapy. Tu sie klania kwestia uzytych przystawek. Aktualnie to co slychac prypomina mi pierwsze demko Emprerora. O wiele za duzo lasow pomorza a o wiele za malo apostasy. powiedz cos wiecej o sprzecie jakiego uzywasz to mozna evtl. cos doradzic wiecej.
  5. deffi Początkujący

    Lokalizacja:
    Warsaw Village
    @jaca: za duzy gain zauwazylem dopiero przy masterze, w sobote jakos wszystko mi sie podobalo ;) stad tez moze siara za duza. buczenia nie slysze, chodzi o to w okolicach 130 Hz?

    @sinquest: poglos mial lepic calosc, jak zwykle sie nie udalo. tej stopy uzywam od dwoch lat, od kiedy ja sciagnalem, wtedy wydawala mi sie mistrzostwem swiata. faktycznie czas na zmiane, za duzo meczenia sie przy miksie.

    @Dominathor: przystawka jest pasywna - SuperDistortion, jeszcze mi sie nie udalo na niej uzyskac tego wspolczesnego, miekkiego kopniecia. pewnie sie da, ale nie z tym gitarzysta. na swoje usprawiedliwienie moge tylko dodac, ze gralem na standardowych strunach 9-46 zestrojonych do cis i byly dla mnie troche za luzne.


    gitara z przystawką Dimarzio SD -> Toneport/Treadplate -> impulsy GH -> EQ gornoprzepustowy na 90Hz (pewnie za nisko)
    [IMG][IMG][IMG]
  6. Dominathor Początkujący

    Zawód:
    Musician
    Lokalizacja:
    Helltropolis
    Powiem tak, po pierwsze zmien struny na 11tki. Z dziewiatkami to sobie mozna solowki nagrywac (porzadane sa wtedy struny o maksymalnej wydajnosci przy sweepach i arpegiach), jakis popik nagrywac, blusiora evtl. . Jezeli trzeba na nich koniecznie zagrac, to niestety nalezy uzyc stroju klasycznego evtl. Dropa ale pod warunkiem, ze to wynika z konstrukcji utworu. Samo obnizenie stroju niczego nie zalatwia. Aranz musi to uzasadniac. Przy bzykaniu podpartym wylacznie wszechobecna kwinta nie ma co sobie obnizaniem stroju glowy zawracac. Przy takiej grze jak Behemoth wazne jest przede wszystkim zaplecze. Porzadka kostka, nowe struny, obnizony gain ( wbrew pozorom Behemoth nie uzywa jakis metal zonow i innego schrottu w tym stylu). Przester ma robic monolityczna sciane a nie szum w stylu Zelmer przedstawia. Przy Superdistorition tym bardziej poziom przesteru musi byc obnizony chyba , ze to ma byc takie lesne poganskie na maksa demko. Na razie jedzie plastikiem. Uzywajac line6 pro, bardzo starego ale dziarskiego modelu, pozbylem sie plastiku obcinajac czesc gory, uwypuklajac srodek, calosc porzadnie zbramkowana. Basy zostawilem w spokoju. Reszte koryguje czystym kanalem heada. W zaleznosci od potrzeb. Istotna sprawa jest tez to czy masz w efekcie symulacje kolumny, wzmaka etc... Czasem sie porzydaje by nadac calosci tej wspolczesnej miekkosci mimo agresywnych riffow. W przypadku bledu bramki natychmist sie to zemsci przy nagrywaniu akcentow. Przy graniu czegos badziej zaawansowanego niz Vader to samo. Wiecej za duzy przester zalatwi Ci nawet staccatto do poziomu szumu. Tego nawet nalepsza artykulacja nie pokona. Na koniec metronom. Niech ow wioslowy lepiej najpierw przecwiczy a potem sie bierze do nagran. Vader jest tylko jeden. Slayer tez. Reszta musi umiec grac rowno.
  7. deffi Początkujący

    Lokalizacja:
    Warsaw Village
    chyba to sobie wydrukuje :)

    z plastikiem powalcze eq, tak jak radzisz.
    symulacje kolumny mam wylaczona, uzywam odpowiedzi impulsowych. ta ktorej uzylem byla najbardziej miekka jaka mam. zmniejsze gain, powinno byc czytelniejsze i mniej lesne jak to ladnie okresliles.

    co do wioslarza (mnie) to ehh... nawet ja slysze, ze jest nie rowno, jak ktos jest bardziej wrazliwy, to sluchanie moze bolec, sorry. gram raz na chinski rok i to sie msci. przy nastepnym podejsciu przecwicze lepiej kawalek.

    z zakupem strun poczekam na powazniejsze nagranie, niedawno kupilem elixiry i tak glupio troche wyrzucac.

    wielkie dzieki za rady. poki co przestaje kombinowac, postaram sie dopracowac to co jest pod katem waszych uwag.

    Pozdrawiam
    [IMG][IMG][IMG]
  8. Dominathor Początkujący

    Zawód:
    Musician
    Lokalizacja:
    Helltropolis
    Jest jeszcze jeden trick. Po ustawieniu efektu pusc go do heada ale przez sama koncowke mocy. Zrobilem tak przy Peavey'u i Kranku. Calosc nabiera mocy a jednoczesnie charakter heada nie zakluca Ci nagrania tego co wypracowales na efekcie. Chyba, ze masz head marschalla to nic nie zrobisz. O ile kolumny przy metalu sie sprawdzaja ale heady zdecydowanie nie.
  9. sinquestsound Konto zlikwidowane na zyczenie uzytkownika

    @dOMINATHOR - mozesz nas zaszczycis jakimis przykladami dzwiekowymi (samplami) ??? ;)

    Pozdrawiam,
  10. Dominathor Początkujący

    Zawód:
    Musician
    Lokalizacja:
    Helltropolis
  11. sinquestsound Konto zlikwidowane na zyczenie uzytkownika

    taaa, no siarry bardzo nie ma, ale mi sie te gity nie podobaja chudziutkie strasznie, miks tez taki sobie..., nie twierdze ze nagrywam lepsze gity, ale te wtoje to nie jest mój typ poprostu.

    Pozdrawiam,
  12. sinquestsound Konto zlikwidowane na zyczenie uzytkownika

    Aha jeszcze jedno ten drugi numer "Who lies" w 2'10 - to tak sklejone dziwnie jest czy tak miało być bo trochę razi w uszy ??? - gary to automat ???, werbel jakiś dziwny ;)

    Pozdrawiam,
  13. Dominathor Początkujący

    Zawód:
    Musician
    Lokalizacja:
    Helltropolis
    W Who Lies nie ma klejenia. Gitarki polecialy za jednym przysiadem. Jedynie solo i trzecia wacha byla dorzucona. To prosty kawalek, wiec jak gitarzysta nawet tyle nie potrafi zagrac, to co by mogl w studio robic. Gary sa calkowicie naturalne. W przeciwienstwie do reszty nie uznaje samplowania w niczym oprocz death i black metalu. Tam nie to nie interesuje. Poza tym panowie mam wraznie nie znacie tego gatunku. Wrzucice sobie takie cudo jak Mekong Delta , graja ten sam techno thrashowy gatunek to sie dowiecie dlazcegot ak to brzmi zamist isc w modnego tlusciutkiego metal core'a
  14. sinquestsound Konto zlikwidowane na zyczenie uzytkownika

    moze nie znam, i szczerze metal core'a tez nie uznaje, co nie zmienia faktu ze twoje nagranie mnie nie przekonuja moze innych tak, i jak pisalem wczesniej gitary mnie nie zabijaja ;), co do garow całekiem spoko jak na zywe - chociaz stopa az za ladna ;)...

    pozdrawiam,
  15. jaca Stały Użytkownik

    Właśnie niedawno na to wpadłem i myślałem, że jestem pierwszy:D:D:D i to własnie z MT2 uzyskałem fajny sound gity, teraz kranka męcze.
  16. Dominathor Początkujący

    Zawód:
    Musician
    Lokalizacja:
    Helltropolis
    Stopka ktora Ci sie spodobala jest zywa w 100 % grana na zestawie Tama Starclassic Maple SM42S do tego fußmachine Tamy, modelu nie pamietam sorki to bylo ponad rok temu. Werbel Sonor'a. Dobry garowy. Przy czym nie lulus jak to zazwyczaj bywa, tylko taki terminator z uderzeniem pod ktorym pewnie nawet polmuz by zagrzmial jak perkusja. Do gity byl Krank Krankenstein (paczka plus koncowka, efekt Line6 Pro), gitarka Dean razorback 7 z bialej serii. Bass byl rowniez na starym Line 6 basowym. Intrument Hohnera, 6 strunowy. Ladny dolek wkroil z siebie wiec nie trzeba bylo go rasowac. Niestety strunki to mial takie sobie. Nie jestem basista wiec oceniam wylacznie na sluch.
  17. Dominathor Początkujący

    Zawód:
    Musician
    Lokalizacja:
    Helltropolis
    Przypomnialem sobie ten kawalek i Ci powiem , ze w 3,12 ca. jest dokladnie ten sam dzwiek w taki sam sposob zagrany tyle ze artykulacja nieco inna bo to nie sample tylko zywa lapa. Wiesz akurat tego rodzaju zespoly przychodza z dokladna wiedza co chca zagrac. Musza. Poza tym ten patent to ich charakterystyczny element spotykany w calej dyskografi w roznych wersjach. Chyba to wszystko na ten temat, ale gdybys chcial cos wiedziec pisz. Chetnie odpowiem. Najlepszego.
  18. sinquestsound Konto zlikwidowane na zyczenie uzytkownika

    dzieki za info, napewne sie jeszcze odezwe ;)

    Pozdrawiam,
  19. deffi Początkujący

    Lokalizacja:
    Warsaw Village
    ok.
    zmniejszenie gainu spowodowalo totalne rozpirdu miksu. do tego potwierdzenie zelaznej prawdy, ze jak ktos nie umie grac, to podkreca przester hehe.

    sinquestowi przeszkadzala stopa, zcialem troche 120hz - nie wyszlo dobrze.
    gain mniejszy o jakies 4 "godziny", zdjalem gore gitar, HP podwyzszylem z 90 na 120.

    obiecalem, ze lepiej przecwicze kawalek, ale ja chyba tego dobrze nie zagram, napewno nie na tych strunach, kostka mi sie w nich placze ;)

    postarajcie sie ocenic brzmienie i jego plastikowosc, a nie wykonanie czy miks.

    Dominathor, jezeli dobrze rozumiem, to trik polega na reampingu przez "prawdziwa" glowe wzmacniacza? moja idea jest taka, zeby uzyskac maksymalnie realistyczne brzmienie na samym sofcie, wiec pomysl odpada, chyba ze kiedys bede w posiadaniu takiego sprzetu.

    dzieki i pozdrawiam

    Załączone Pliki:

  20. jaca Stały Użytkownik

    Pościągaj tego basu gdzie się da!!! Zamula się wszystko. Odpuść tam coś gdzieś na kompresorze bo się udusi ten kawałek zanim dotrwa do końca :) Kompresuj dół w gitarach tylko, jakimś pasmowym cudem :), a potem na całości to samo.

    Popracuj troszkę nad tym i będzie działać. Co to te blachy?

Share This Page