1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

Uszkodzone nagranie - pomocy!

Dyskusja w dziale 'Nagrania i edycja' rozpoczęta przez StringHead, 16 Maj 2011.

  1. StringHead Początkujący

    Witam!
    Czy ktoś jest w stanie ocenić (na podstawie próbki dźwięku którą załączyłem) czy nagranie jest do odzyskania? Moja uczelnia nagrywała koncert, podobno padł im dysk a odzyskane nagranie to ponad 2 GB szumu. Jest ono ponoć w formacie wave64 ale ciężko mi to ocenić gdyż otrzymałem ten plik pod dziwną nazwą $6.W__
    Odpalałem ten plik np. w Goldwave... Liczyłem na to, że program nie zidentyfikuje formatu i będzie prosił o ustalenie parametrów - w ten sposób udało mi się odzyskać nie jedno niedziałające nagranie. Niestety w tym wypadku program od razu odczytuje plik i otrzymuję jedno wielkie pasmo szumu...
    Z góry dziękuję za każdą odpowiedź!

    Załączone Pliki:

  2. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    A ten zamieszczony wav to w jest bezpośrednio z dysku wyjęty? Czy może wygenerowany po uprzednim błędnym otwarciu w edytorze audio?
  3. lego Użytkownik

    Lokalizacja:
    Warszawa
    Audacity: plik -> importuj -> surowe dane
    i próbuj do upadłego, bo JAKIEŚ dane w tym, co przysłałeś są ale to może być akurat skasowany pornos
  4. miuzikus Użytkownik

    Jedyne co mi przychodzi do głowy to analiza nagłówka - jeśli takowy jest.
    Najpierw jednak upewnij się w Total Commanderze naciskając F3 (czyli podgląd - tylko rozszerzenie zmień na jakieś inne niż wav, żeby TCM nie grał pliku - tylko go wyedytował binarnie) czy masz w ogóle do czynienia z plikiem dźwiękowym.
    Ta próbka nic nie da, bo zapewne program wstawił już swoje dane nagłówka do na nowo zgranej części.
  5. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Nagłówek jest, wszystko się zgadza, chunk 40bit itd. tylko niewiele z niego wynika. Dlatego zapytałem wyżej o to, o co zapytałem.
  6. miuzikus Użytkownik

  7. StringHead Początkujący

    Witam ponownie!
    Dziękuję bardzo za tak liczne odpowiedzi!
    @JoachimK... To co udało się im odzyskać to plik o wspomnianej przeze mnie nazwie $6.W__ - dokładnie coś takiego otrzymali, nic nie jest nadpisane (nie wiem co kryje się pod tym dziwnym formatem... Coś wspominali, że to wave64). Ten wave zamieszczony przeze mnie to zapisany urywek z tego pliku. Nie wiem czy takie coś jako próbkę powinienem zapisać w wave czy też w innym formacie?

    @lego... dzięki wielkie za wskazówkę! Właśnie takiej opcji poszukiwałem! Zawsze miałem coś takiego po przeniesieniu uszkodzonego pliku do GoldWave, ale w przypadku tego pliku program od razu go odczytywał i nie pytał o parametry. W każdym razie próbowałem do upadłego... przetestowałem chyba wszelkie możliwości, tj.:
    - wszystkie algorytmy pod Little-endian, Big endian, Standardowy endianess i bez endianess. Wszystko pod 2 kanały (stereo). Częstotliwość próbkowania zostawiłem na 44100 Hz. Za każdym razem szum :( . Czy przetestowałem wszystkie możliwości czy coś mógłbym jeszcze ustawić?

    @miuzikus... niestety jestem trochę zielony w tych sprawach i nie wiem czy potrafię zanalizować nagłówek w tzw. postaci szesnastkowej. Miałem jednakże dzisiaj okazję rozmawiać z dźwiękowcem z naszej uczelni który próbował uratować ten plik. Powiedział, że zrobił chyba wszystkie podstawowe analizy tego pliku a w tym wykorzystał również wspomnianą przez Ciebie metodę szesnastkową. Nie wiem jaki dało to efekt (nie zapytałem...) ale coś musiało być nie tak skoro nagrania nie odzyskał :). W każdym razie wspomniał żebym mimo wszystko próbował dalej z tym walczyć. On co prawda zrobił co wiedział ale stwierdził, że co dwie głowy to nie jedna ;) więc może znajdę jakiś złoty środek (w co mimo wszystko zaczynam powoli wątpić). Macie jeszcze jakiś pomysł? :(
  8. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Wobec tego w jaki sposób wrzuciłeś tu mały plik, skoro wyżej piszesz, że ma 2GB? To jest nagranie stereo czy wieloślad?

    Nie mówię że nie, ale to nie wynika jednoznacznie z nagłówka.

    Z nagłówka tego, co zamieściłeś, nie wynika, że to jest 44k, a 48k.
  9. StringHead Początkujący

    Domyślam się, że zrobiłem coś zupełnie bezsensu za co przepraszam - zwyczajnie nie orientuje się w tych sprawach. Owszem, plik ma ponad 2 GB. Wrzuciłem go do GoldWave, zaznaczyłem mały kawałek wygenerowanego nagrania (szumu) i zapisałem go jako wave. Tak powstała zamieszczona powyżej próbka. Zaczynam się domyślać, że to był idiotyczny pomysł bo analizowaliście w ten sposób nagranie, które nie miało, żadnych błędów. Powiedzcie mi zatem jak mam zapisać fragment tego 2 GB pliku, żebym mógł go tutaj zamieścić?

    Pozostałe 2 pytania... odpowiedź masz powyżej. Sam ustaliłem parametry zapisując ten fragment jako wave :/

    Ależ ja jestem tępy....
  10. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    No właśnie - dlatego zadałem na samym początku pytanie o pochodzenie pliku.
    Uszkodziłeś tą próbkę otwierając ją w edytorze i ponownie zapisując.
    Jeśli chcesz dostarczyć próbkę tutaj, musisz ją wyciąć hexedytorem, bez otwierania w edytorze audio.
  11. StringHead Początkujący

    Dzięki za wyjaśnienie JoachimK. Karygodne błędy popełniłem ale w końcu na nich się człowiek uczy!
    Jeśli mam być szczery to z tym hexeditorem też pierwszy raz mam do czynienia ;). Nie chciałbym, żebyście ponownie grzebali w plikach które zostały źle przeze mnie zapisane, więc od razu proszę o wskazówki jak to uczynić. W każdym razie zamieszczam 2 próbki z tego programu - kawałek z początku i kawałek z końca. A uczyniłem to w ten sposób:
    1. Odpaliłem ten ponad 2 GB plik w hexie...
    2. Skopiowałem początek wpisu i w kleiłem do nowego dokumentu po czym zapisałem.
    - Podobnie z końcówką wpisu rzecz jasna.
    Nie wiedziałem w jakim formacie zapisać to też pozostawiłem bez...

    Czy dobrze zrobiłem? ;)

    Dzięki wielkie za pomoc i wyrozumiałość!
    Pozdrawiam!
  12. StringHead Początkujący

    A no i próbki! I od razu się wyjaśniło, że muszę nadać im format bo inaczej nie załączę plików. Dałem więc "wav"

    Załączone Pliki:

  13. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Jezeli to nie był edytor tekstu, w którym otworzyłeś plik binarny, to powinno być OK ;)
  14. StringHead Początkujący

    No no.... Próbowałem jeszcze do Painta wkleić ale się nie dało ;).
  15. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Czy jest możliwe że:
    - pierwszy zamieszczony plik zaczyna się od ciszy
    - zapis trwał ponad 2h36min, plik (dwa kanały stereo) miał 2,3GB
    ?
  16. StringHead Początkujący

    - Nagrywany był koncert w akademii muzycznej. Muzyka klasyczna, cisza, spokój :) - pierwszy plik zatem jak najbardziej może zaczynać się od ciszy.
    - Występ z tego co pamiętam trwał prawie 3 godziny, więc czas też się zgadza. Plik który posiadam ma 2, 3 Gb więc i to potwierdzam.
    Czy to coś znaczy? :)
  17. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Wobec tego to, co teraz masz, spróbuj w całości otworzyć w edytorze, który wspiera format *.w64, np. Wavelab ( w64 to jest rozwinięcie microsoftowego wav do wielokanałowego max 18 kanałów formatu BFW). Być może będziesz musiał wybrać wprost w edytorze format, bo otwarcie w RAW czy WAV nic nie da i usłyszysz znowu szum.
  18. lego Użytkownik

    Lokalizacja:
    Warszawa
    BWF (żeby google miał łatwiej ;-)
  19. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    No tak... przestawiłem literki. Wobec tego, żeby było jeszcze łatwiej: RF64
  20. StringHead Początkujący

    Dzięki za pomoc i odpowiedzi!
    Niestety po otworzeniu tego pliku w WaveLab 6 jest sama cisza. Skorzystałem jeszcze z opcji "Import special audio file", w której musiałem określić parametry oraz podać rozszerzenie pliku. Podałem więc w64 i odwtorzyłem plik. Wówczas otrzymałem to co zwykle - szum. No to chyba po sprawie :(. Szkoda... Mimo wszystko ogromnie Wam dziękuję za poświęcony czas i wszelką pomoc! Może i pliku nie odzyskałem ale paru ciekawych rzeczy się dowiedziałem :).

Share This Page

Użytkownicy znaleźli tę stronę szukając wyrażeń:

  1. nagranie szum wav