1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

Symulacje kontra rzeczywistość - podsumowanie

Dyskusja w dziale 'Gitara - rejestracja i obróbka nagrań' rozpoczęta przez Smiechu, 4 Marzec 2011.

  1. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    Ankieta się zakończyła... szkoda, że tak mało osób oddało swój głos...

    Oto wyniki ankiety:
    Symulacje kontra rzeczywistość.jpg

    Próbki:
    01 - Dyn
    02 - Sym + Dyn
    03 - Cond
    04 - Dyn + Cond
    05 - Sym1 + Sym2
    06 - Dyn + Sym2
    07 - Sym2

    Moje wnioski płynące z ankiety (w skrócie):
    Spodziewałem się większej przepaści między próbkami 100% syntetycznymi... Rozpoznanie próbek było banalnie łatwe... próbki z symulacją miały najzwyczajniej w świecie więcej gaina, gdyż robiąc dość szybko próbki nie zwróciłem uwagi że obie symulacje mają więcej gaina niż oryginał (a tak nie miało być :p)... ale jak widać wynik ankiety i tak jest niezły...
    Mimo to widać jednak że gdybyśmy kierowali się wynikami ankiety... to trafilibyśmy dobrze...

    Wniosek?? Różnica między analogiem i cyfrą w przypadku symulacji nie jest tak oczywista jak to wielu twierdzi...
    Dla przykładu użytkownik gitarnik, który mocno kłócił się ze mną w tej sprawie, napisał wyłącznie "Nr. 7 brzmi najbardziej analogowo, cokolwiek miałoby to znaczyć."
    Też nie wiem co to znaczy analogowo... ale wydaje mi się że chodziło iż nie jest to na pewno symulacja... Dla jasności nie chodzi o to żeby udowodnić coś gitarnikowi... jest to tylko przykład osóby która słyszy "analog" tylko dlatego że "wie" że on tam jest...

    Próbka nr. 2 jest wg wielu najatrakcyjniejsza... i tak samo ja uważam... jest to mój patent... do sygnału z mika dynamicznego dodaję symulację mesy dopalonej tube screamerem (amplitube 3)...

    Więcej wniosków później jak znajdę więcej czasu...

    Jestem ciekaw co Wy na to :D
    jaca oraz kubam lubią to.
  2. Sempoo Stały Użytkownik

    Zawód:
    zealirator wdzięku
    Lokalizacja:
    Lej Warszaski
    DAW:
    Adobe Audition, Reaper
    Czyli mamy tu 3 próbki w pełni analogowe [1, 3, 4] 2 mieszane [2, 6] i w pełni cyfrowe [5, 7].
    Moje wnioski:
    - sama cyfra jednak słabo wypada
    - czysty analog jest fajny, ale nie tak fajny jak mieszanka z cyfrą
    - liczy się efekt końcowy, cel uświęca środki - kto by przypuszczał, że mieszanka analoga z cyfrą tak dobrze zabrzmi? [bo wydawać by się mogło, że cyfra może np. 'popsuć' czystego analoga]
    - user Gitarniak wszedł w ekstremum - podczas gdy wszyscy zgodnie orzekli, że nr7 najbardziej pachnie cyfrą, to on stwierdził dokładnie odwrotnie...

    P.S. Śmiechu więcej takich soczystych diagramów poproszę! ;)
  3. Gitarniak Użytkownik

    Śmiechu i Sempoo mój komentarz o "analogowym" brzmieniu był "żartem" ponieważ nie miałem zamiaru w ogóle głosować z powodów, które podałem w poście. Nie mniej jednak będąc uczciwym wobec siebie i Was miałbym trudności z "pozycji" słuchacza w określeniu na 100% opierając się na "finalnym" zgraniu, które brzmienie jest które....ale już jako muzyk nagrywający wiosło na pewno nie miałbym takich wątpliwości......moja niechęć do symulacji itp. wynika z doświadczenia z tego typu urządzeniami "zabijającymi" artykulacje i wiele innych aspektów grania na gitarze, nie mam zamiaru tego opisywać bo raczej to się wyczuwa niż mierzy[IMG]...zaraz zacznę pisać wierszem[IMG]

    PS: Fajny pomysł oby takich akcji więcej.

    Pozdrawiam
  4. Gitarniak Użytkownik

    Śmiechu z tego co widzę jesteś gitarzystą dziwie Ci się, że nie wiesz o czym piszę.....
  5. jaca Stały Użytkownik

    tak tak... atakuj teraz Śmiecha... tak tak ;)
  6. sinmix Aktywny Użytkownik

    Lokalizacja:
    www.brickwall.pl
    DAW:
    Cubase
    znaczy niewiele się myliłem ;)
    natomiast dalej podtrzymuje to co napisałem
    Myślę że warto popracować zarówno nad nagrywaniem pieca jak i ustawieniami symulacji.
  7. ProT Użytkownik

    hehe. cos na zasadzie ze audiofilskie kable zasilajace za 10 tys PLN tez sie wyczuwa. od razu. ;p ??
  8. konop_tnt Stały Użytkownik

    Lokalizacja:
    Białystok
    DAW:
    Cubase
    Śmiechu ciekawy test, nie będę się go czepiał mimo niedoskonałości, bo to zbęda dyskusja. Nie mal w 100% się pomyliłem :) Super, takie wyniki lubię[IMG]
  9. jaca Stały Użytkownik

    sinmix i janos gratulacje, chylę czoła:)
  10. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    Wiem o czym piszesz... ale jestem też realizatorem i stoczyłem już wiele bojów z gitarami i gitarzystami... i zapewne jeszcze wiele bojów stoczę...

    Moje doświadczenie kieruje mnie do jednego wnioski...
    Nie mają sensu próby wyciskania super soundu z zestawu gitarowego (kostka+wzmacniacz+paka) wartego <4000zł... to tylko strata czasu... Nie warto się męczyć, lepiej jest postawić od razu sm57 w osi głośnika, wpiąć gitarzystę przez D.I. boxa, nagrać oba sygnały i skupić się na tym aby gitarzysta zagrał najlepiej jak potrafi... potem dzięki symulacji można uzyskać o wiele lepsze efekty niż kombinowanie z tanim piecem...
    Oczywiście pisze tu o muzyce rock/metal i gitarach rytmicznych... wiadomo że w innych przypadkach małe piecyki mogą się sprawdzić do uzyskania różnych ciekawych brzmień... ale trzeba odróżnić obie te sytuacje i wiedzieć co kiedy się sprawdzi...

    Nie oznacza to że wolę symulację... uważam po prostu że do pewnego pułapu symulacje dadzą lepszy efekt niż 100% analog... tak samo jest z bębnami... do pewnego pułapu jakości bębnów/umiejętności bębniarza/sali... o wiele lepiej sprawdzają się próbki niż żywe gary...
    Jak za 5 lat dorobię się Mesy DR i musicmana JP, wtedy symulację wyrzucę do kosza...
  11. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    Raz... pamiętaj że te próbki są jakby "surowe"... nie ma na nich korekcji...
    Dwa... te ślady gitar sprawdziły się idealnie do muzy do której były przeznaczone w miksie... użyłem kombinacji nr.4 ale zupełnie inaczej potraktowanej eq i kompresją...
    Trzy... ślady były nagrywane jakieś 3 lata temu :D (wtedy jeszcze miałem takie chore pomysły aby nagrywać każdą partię na 5-7 śladów)...
    Cztery... proszę wrzuć swoje miażdżące ślady gitar nagranych z pieca... :D
  12. Gitarniak Użytkownik

    Mam taki sam stosunek do audiofilskich ideologii ale podłącz wiosło przez kabel pro-l a potem MONSTER Studio Pro 1000 i powiedz, że nie słyszysz różnicy......[IMG]

Share This Page

Użytkownicy znaleźli tę stronę szukając wyrażeń:

  1. różnica między cyfra a analogiem w dźwieku