1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

SSL Duende V3

Dyskusja w dziale 'Pluginy' rozpoczęta przez JoachimK, 28 Lipiec 2009.

  1. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
  2. jarektoifl Stały Użytkownik

    Lokalizacja:
    Gliwice
    DAW:
    Pro Tools
    X-verb bardzo dobry,128 kanalow idzie jak w maslo,Channel Strip,BusCompresor,X-EQ i X-COMP 0 sampli latencji,w PT LE sprawdzalem.Reszta pluginow ok 500 sampli opoznienia no i poprawili stabilnosc softu.Probowalem wcisnac plugin w insert w czasie odtwarzania Logica i nawet nie szarpnal dzwiekiem,moze jest to spowodowane wlasnie brakiem latencji.Zrobilem miks piosenki i nic sie nie wywalilo do tej pory.Classic na FW pod tym wzgledem mial mistrza.
  3. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Jest update v3.03
  4. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Na maku jeszcze nie probowalem, ale robilem testy na moim pececie (Q6600) i jestem troche w szoku. Ludzie pisza, ze obciazenie CPU jest bardzo duze i wracaja do poprzednich sterownikow, a u mnie chodzi to znakomicie. Stabilnie, nie ma problemu zeby w pelni 32 sloty zajmowac, a obciazenie (w zaleznosci od uzytych wtyczek) przekracza ledwo 15-20%, moze dojsc do blisko 30 w przypadku uzycia X-EQ lub Drumstripa.
    Wydaje sie wiec, ze bede mogl uruchomic 128 slotow na tym komputerze, a 64 na pewno bez problemu i zostanie sporo mocy. Tak przynajmniej sie zachowuje na Cubase SX3/4/5, wieksze obciazenie jest w Wavelab 6, no ale Wavelab generalnie nie jest stworzony do pracy z wieloma wtyczkami (choc moze ich byc duzo).


    Pojawil sie blad znany mi z TC Powercore w niektorych konfiguracjach na PC. Mianowicie wylaczalem wtyczki, gdy zostala ostatnia i ja tez wylaczylem, wywalil sie Cubase (zniknal z pamieci i menadzera zadan), a wtyczka dalej obciazala Duende, o czym informowal panel kontrolny urzadzenia. W takim wypadku pomaga reset urzadzenia.

    P.S. bylem bliski zawalu przy aktualizacji firmware - wywalil sie na koncu (informacja o bledzie urzadzenia we/wy i niemoznosci sfinalizowania operacji uaktualnienia), ale jednak wszystko dziala :)
  5. jarektoifl Stały Użytkownik

    Lokalizacja:
    Gliwice
    DAW:
    Pro Tools
    Joachim ja odpalilem na moim MacPro 1.1 3.0Ghz 86 mono Channel strip i Logic8 juz troszke kwekal.Z tym ze rdzenie byly obciazone nierownomiernie,3 ok 50-60% i jeden prawie na max,ale rzeczywiscie jest stabilnie i wlaczanie i wylaczanie Duende nie powoduje juz wywalania prztwornika na FW.Dzis wieczorem zrobie testy pod Logic 9.
  6. jarektoifl Stały Użytkownik

    Lokalizacja:
    Gliwice
    DAW:
    Pro Tools
    Aha,ja firmware instalowalem godzine,myslalem ze mnie szlag trafi,co chwile wracalem do wersji 2.20 i instalujac driver 2.60 zaczynal widziec urzadzenie,po ktoryms tam razie wersja 3.0 zobaczyla urzadzenie i nadpisala firmware,nie mam pojecia co powoduje taki stan rzeczy,ale teraz juz dziala wszystko.X-verb jest swietny,chyba sie skusze.Probowalem tez pod ProTools ale tam obciazenie procka jest wieksze niz w Logicu.Aczkolwiek jest zupelnie stabilnie.
  7. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    U mnie na PC rowno kazdy rdzen (pod Cubase). Jak mnie najda checi, to sprawdze na maku (C2D 2GHz, Jim@SSL pisal, ze na takim przy chyba 56 channel stripach mial ponizej 40% obciazenia, jesli dobrze pamietam)
  8. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    (Wklejam poniżej tekst, który posłałem też na forum EiS)



    Dzisiaj miałem okazję przekonać się, że proces DSP w Duende V3 nie opiera się wyłącznie - jak niektórzy sądzą - na natywnych obliczeniach CPU, a samo urządzenie nie robi jedynie za dongla.
    Uruchamialem DAW na nowym komputerze, który na chwile obecną ma wyprowadzone tylko jedno przyłącze FW. Na tym przyłączu bez problemu byłem w stanie w pelni obciążyc zamiennie PowerCore Firewire oraz Duende Classic.



    O ile w przypadku PoCo nie miałem nigdy większych problemów ze sporym obciążeniem czterech DSP przy zachowaniu stabilności na różnych komputerach, o tyle z Duende trzeba było już ostrożniej, choć średnio 24 czy nieraz nawet 26, 28 slotow dało się uruchomić przy założeniu, że cały DAW jest stabilny.
    Dużo gorzej było, jeśli byłem zmuszony na jednej linii firewire połączyć szeregowo oba urządzenia (co jest zresztą niezalecane przez różnych producentów DSP po firewire). Wtedy Duende stawał się zawsze niestabilny, niezależnie od komputera (a więc i FW), na jakim pracowałem, jeśli tylko DSP PowerCore było mocno obciążone. W zasadzie dla stabilnej pracy całego DAW nie należało przekraczać połowy obciążenia na PoCo, a liczbę slotów w Duende trzeba było ograniczać do ok. 20 max.

    Dzisiejszy test na Duende V3 pokazał, że całość jest stabilniejsza w przypadku owego nieprawidłowego (a raczej niezalecanego) połączenia obu urządzeń na jednej linii FW. Przy prawie pełnym obciążeniu na PoCo byłem w stanie uruchomić 24 sloty na Duende V3, a przy próbie uruchomienia następnego plug-ina otrzymywałem komunikat o braku zasobów DSP. Z kolei po zwolnieniu jednej z wtyczek w PoCo, można było włączyć kolejny plug-in w SSL-u. Świadczy to więc dobitnie o braku pasma na FW, które jest zjadane przez PoCo. Co jednak ważne, Duende wydawało się być stabilne, kończyło się tylko na informacji o barku zasobów. Gorzej było w odwrotnej sytuacji, kiedy to Duende było obciążone a 32 slotach, a na PoCo dołączałem kolejne wtyczki zabierajac tym samym zasoby firewire dla Duende - wtedy w pewnej chwili SSL się wywalił, trzeba było go restartować.


    Tak czy inaczej, powyższy test świadczy o tym, że Duende w wersji V3 mimo wszystko generuje dość spory ruch po FW, jak na urządzenie, które w wersji V3 miało by działać tylko w oparciu o CPU, a sam hardware miałby pozostać tylko wielkim zabezpieczającym pudłem, jak niektórzy twierdzą. Zastanawia mnie, jak to będzie wyglądać przy rozszeżeniu do 64 lub 128 slotów. Można przypuszczać, że dla 128 slotów niemożliwa będzie praca na tym samym złączu FW czegoś oprócz samego Duende.Sprawdzę po dokonaniu upgrade ;) (raczej do tylko do 64, więcej mi niepotrzebne z uwagi na posiadanie innych kart DSP)
  9. jarektoifl Stały Użytkownik

    Lokalizacja:
    Gliwice
    DAW:
    Pro Tools
    Joachim,z Mboxem2 Pro.Duende(V3 128 kanalow) pracuje zawodowo czy przy 32 samplach bufora czy 1024 pod Logiciem 9,natomiast z Lynx Aurora na FW niestety pod Logiciem 9 sypie sie driver z Lynxa np w czasie nagrywania,brzmi to jakby zegar padl w konwerterze,szlag mnie trafia,bo czy Logica czy ProTools8 LE odpalam na mbox,po cyfrze wysylam sygnal do Aurory i wszystko dziala.Uwazam,ze karta FW do Aurory to porazka a kosztuje ponad 3 tys PLN.Sam konwerter jest swietny,mam nadzieje ze jak juz bede mial HD3 z Aurora to Duende bedzie gralo jak trzeba.
  10. jarektoifl Stały Użytkownik

    Lokalizacja:
    Gliwice
    DAW:
    Pro Tools
    hmmm,tak z innej beczki.......moj kumpel nagrywal ostatnio w studio Osieckiej i twierdzi,ze EQ z Duende nic nie brakuje i ze lepiej brzmi niz zaniedbany SSL w tym studio.........
  11. pc7194 Użytkownik

    DAW:
    Cubase, Pro Tools
    Też słyszałem taką opinie od człowieka, który pracyje na stołach SSl`a i w tym samym studio ma duende. Używa jednego i drugiego zamiennie i twierdzie, że różnicy nie ma ... a słuch ma zapewniam dobry :)
  12. jarektoifl Stały Użytkownik

    Lokalizacja:
    Gliwice
    DAW:
    Pro Tools
    Wlasnie mialem czas,zeby sie przyjrzec dokladnie X-verb.Coz,wart jest kazdej zlotowki ok.1055 PLN,jesli ktos ma EU NIP a z VAT 1200 PLN.Nie wiem czy gra lepiej czy gorzej od lexicona,mam to gdzies,ale fajnie sie klei w miksie wlasnie tak jak kiedys uzywalem lexicona 480L,uzylem go na dwoch roznych miksach,strasznego ciosu dostaja bebny i cale nagranie przy uzyciu dwoch X-verb z roznymi poglosami robi fajnie szerokie i klarowne.Troche mi przypomina CSR IK Multimedia,z tym,ze tylko poczatek w CSR jest ladny ale ogony czasami przeszkadzaja a w X-verb nawet dlugi ogon nie odstaje od miksu,wlasnie jak w lexiconie.
  13. jacek.mixer Administrator

    Zawód:
    mikser
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Pro Tools
    chetnie pozyczylbym pobawilbym sie tym zeby zobaczyc jak dziala w pro toolsie hd
    :)
    rozumiem, ze te wyniki to w wersji z firewire?
  14. jarektoifl Stały Użytkownik

    Lokalizacja:
    Gliwice
    DAW:
    Pro Tools
    Jacek,Blazej w Studio 7 uzywa Duende z HD i mowil mi ze dziala mu dobrze,nawet lepiej korzystac z Duende FW z HD wtedy to jest jedyne urzadzenie na FW(jesli nie masz dyskow na FW)Mozna tez kupic wersje PCI-e ale ty masz starszego Maca,wiec to odpada.Zadzwon do AudioTechu,pozycza ci do testow bez problemu,mam nadzieje.
  15. jacek.mixer Administrator

    Zawód:
    mikser
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Pro Tools
    nie mam sumienia dzwonic skoro i tak nie kupilbym od nich
    jestem za biedny na robienie zakupow u polskich dystrybutorow, moim dostawca sprzetu jest ebay :)
  16. Koltun Przyjaciel dzwiek.org

    Zawód:
    inżynier dźwięku, technik backline
    Lokalizacja:
    Lublin
    DAW:
    Cubase, Pro Tools

    Parę rzeczy kupiłem w Polsce bo było w dobrej cenie ale z reguły też Ebay. Najbardziej rozwalił mnie polski dystrybutor Petersona który oczekiwał wpłaty pieniędzy z góry, termin dostawy miał być trzy miesiące a cena była dwukrotnie wyższa niż zapłaciłem w sklepie w USA i tuner miałem po dwóch i pół tygodnia w domu.
  17. jarektoifl Stały Użytkownik

    Lokalizacja:
    Gliwice
    DAW:
    Pro Tools
    Zadzwon Jacek,ja kupilem Duende w AudioTechu za taka kase jak w MusicStore w Niemczech.Z Krzysiem Rudnickim mozna pogadac na ten temat.Problem jest tylko jeden,ty masz G5 wiec Duende da ci tylko 32 kanaly pod PT HD oraz zostaje ci wersja MINI bo tej duzej juz nie robia.W standarcie jest tylko 16 kanalow,bez bus compresora,wszystko trzeba dokupic,chyba ze wezmiesz wersje studiopack,co sie chyba najbardziej oplaca.Ale najwazniejsze jest to,ze Duende z softem V3 jest bardzo stabilne w porownaniu z V2.Sprobuj.
  18. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    poniżej wklejam po małej edycji i rozwinięciu tematu, to co napisałem przed chwilą na EiS, przy okazji innego wątku:


    Sprawdzałem kilka dni temu X-verb dla Duende v3. Tak się składa, że część presetów X-verb jest identyczna z nazwy, jak presety w Lexicon 480/300. Porównując te presety SSL-a z nastawami identycznych presetów w Lexiconach, ma się nieodparte wrażenie, że twórcy X-verb domagają się porównania z Lexiconem. Wykorzystałem to oczywiście i zrobiłem takie porównania.

    Niestety, choć uważam, że X-verb to dobry pogłos warty swych pieniędzy, to do Lexicona mu daleko... Nie jest inaczej, ale jest słabiej od Lexa. I wcale nie chodzi o jakieś subtelności. Dodam tylko, że na wszelki wypadek ściągnąłem na test jeszcze jednego realizatora, który bezbłędnie rozpoznawal natychmiast pogłosy Lexicona, przy przełączaniu się w ślepym teście pomiędzy Duende a Lex (wybierając to, co rozpoznaje za Lexa jako lepsze).

    Co jest inne i moim zdaniem gorsze?
    - Duende jest jakby martwy, podobnie jak impulsy, mimo że ma aktywne parametry modulacji w danych presetach. Lexicon jest definitywnie bardziej bogaty i wydaje się szerszy w panoramie (przy tej samej szerokości bazy stereo więcej się dzieje w tej bazie, a nie, że sama w sobie baza jest większa)
    - inaczej wybrzmiewa ogon, gorzej. Jest niby parametr do kształtu, ale nie ma dwóch silnie zależnych od siebie parametrów, jak to rozwiązano w Lexiconie. Za mało doświadczeń zrobiłem, ten mój test trwał raptem ze 3h, ale podejrzewam, że skutkiem tego Lexicon (poza wiekszym bogactwem brzmienia, automatycznie narzucającym lepszą słyszalność pogłosu nie w sensie poziomu, ale jego obecności w miksie) będzie czytelniejszy na długich ogonach, podczas gdy pogłos z SSL nie da się tak ukształtować żeby był wystarczająco głośny na wybrzmieniu przy takim samym czasie trwania.

    Te dwa zjawiska są bardzo dobrze rozróżnialne względem Lexicona. Reszty nie ma co porównywać, bo jest fajnie, nie ma blachy przy dużej jasności, choć Lexicon potrafi być bardziej ciepły przy większej jasności i niekiedy wydaje się jaśniejszy w miksie.

    Tak czy inaczej, pogłos dla Duende jest fajny, a dzięki przystosiowaniu GUI do morphingu potrafi bardzo dużo i daje się szybko i fajnie ustawiać.
  19. jarektoifl Stały Użytkownik

    Lokalizacja:
    Gliwice
    DAW:
    Pro Tools
    Joachim,na EiS napisales,ze nie wiesz czy Duende uciagnie 128 kanalow z innym urzadzeniem FW,u mnie idzie razem z mbox 2pro na jednym kablu FW,najpierw mbox a pozniej duende.

    Załączone Pliki:

  20. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    To zależy od obciążenia na firewire, boże być tak, że Duende V3 nie uciągnie nawet 3/4 podstawowej wersji, czyli 24 sloty. Sprawdzone w praktyce.

Share This Page