1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

Selekcja piosenek post factum

Dyskusja w dziale 'Q&A - Marcin Bors (zakończone)' rozpoczęta przez Jurek, 6 Grudzień 2010.

  1. Jurek Użytkownik

    Zawód:
    Software Developer
    Lokalizacja:
    London, UK
    DAW:
    Reaper
    Witam serdecznie!

    Czy zdarza Ci się odrzucić piosenkę już nagraną z przeznaczeniem na płytę - kiedy dochodzicie do wniosku, że "nie działa"? Czy zawsze wypełniacie z góry założony plan dotyczący repertuaru?

    Jak się rozprawiasz ze swoim kacem moralnym, kiedy po czasie słyszysz, że ta lub tamta piosenka nie powinna była trafić na płytę, albo należało podjąć inną decyzję dot. produkcji muzycznej czy miksu?

    Pozdrawiam :)
    Jurek
  2. marcin.bors gość specjalny

    Witaj!

    Tak zdarzaja sie takie sytuacje.

    Bardzo czesto staram sie namowic artystow z ktorymi pracuje, abysmy mieli zapas nagran i pozwolili sobie na pozostawienie na plycie jedynie tych najlepszych.

    Uwazam tez, ze nalezy uczyc sie chlodnej oceny swojej pracy, a najlepsza metoda jest komponowanie, aranzowanie, produkowanie i miksowanie duzej ilosci materialu.

    Jezeli chodzi o kaca moralnego, zdarza sie on w przypadku 100% nagran przy ktorych pracuje.

    Pamietam jednak, ze jedyna metoda na staly progres jest unikanie i zdrowe "rozpamietywanie" bledow z przeszlosci.

    Trudna sprawa..

    Pzdr

    M
    Dzidzia lubi to.

Share This Page