1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

PSP vs. Sonnox

Dyskusja w dziale 'Pluginy' rozpoczęta przez erykszolc, 3 Wrzesień 2009.

  1. erykszolc Użytkownik

    Lokalizacja:
    Kalisz
    Na ślady: eq, comp i coś do transjentów
    Na sumę: dobry "dopalacz"/limiter, eq (najlepiej LP)

    Chodzi mi przede wszystkim o bardzo dobre narzędzia, nie chcę żadnych "magicznych" pluginów/kombajnów, które robią wszystko ;) chcę wtyczki z grupy eq/dyn, które pracują tak jak należy i działają bez niemiłych niespodzianek... oooooo, właśnie o to chodzi :)
  2. jacek.mixer Administrator

    Zawód:
    mikser
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Pro Tools
    tu tez kazdy ma inne potrzeby - dla mnie rbass, rvox, c4, c1, doubler, mondomod, s1, maxxbass, metaflanger to sa pluginy ktorych uzywam najczesciej obok cranesong phoenix, oxford eq, oxford inflator

    rcomp i l1 lub l2 uzywam bardzo rzadko
  3. nano Użytkownik

    Zdecydowanie Sonnox. Ktoś napisał, że Sonnox nie posiada wtyki na podobieństwo VW w swojej ofercie i racja, bo nie posiada dokładnie takiej samej wtyczki, lecz w wielku przypadkach u mnie pod tym względem sprawdza sie Inflator, który też potrafi "nasycić dźwięk analogiem" - moim zdaniem lepiej w wielu przypadkach od VW. Następna sprawa to kompresor Oxfordowy. Jest bezkonkurencyjny dla Wavesowych odpowiedników - PSP nie ma takiego. Limiter... Wiem że wielu kolegów się ze mną nie zgodzi, lub po prostu będzie miało odmienne zdanie, ale limiter Sonnoxowy też nie ma sobie równych - choć to względne stwierdzenie, to jednak L2, L3 i Xenon bladną przy Sonnoxowym odpowiedniku.
  4. jacek.mixer Administrator

    Zawód:
    mikser
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Pro Tools
    ja sie zgodze - do muzyki rockowej jest doskonaly, doskonale zachowuje tranjenty dzieki regulacji czasu ataku, ale w gatunkach symfonicznych, gdzie nie ma mocnych bebnow moze okazac sie gorszy - ale to akurat mnie nie dotyczy
  5. StOnA Użytkownik

    Lokalizacja:
    kędzierzyn-koźle
    Ja tam na poczatku mialem psp i mam do dzis wiec polecam. Pozniej i tak trzeba dokupic cos wiecej zeby miec mozliwosc roznorodnej edycji.
  6. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Kiedyś zauważyłem, że Sonnox Limiter dla PowerCore trzeszczy na materiale, gdzie mocno w miksie grała trąbka z tłumikiem. Wykonałem trochę testów, problem był powtarzalny. To było jakieś dwa lata temu. A na dzień dzisiejszy sprawa wygląda tak: wczoraj rozpocząłem nagranie jakiejś małej formy klasycznej, fortepian, wokal operowy, skrzypce... Postanowiłem sprawdzić, jak ostatnia wersja Sonnox Limiter (tym razem natywna) się zachowa na tym materiale. No i tragedia - w momencie, gdy solistka "postawiła" wysoki dźwięk i gdy się ledwo zapalała jedna dioda na GR limitera mocno trzeszczało, to nie był przester, tylko zniekształcenia przypominające dźwięk rozdzieranego grubego materiału czy papieru. Żaden Safe Mode, autolevel nie pomagał, a trzaski były wyraźnie słyszalne na NS10, nie trzeba było się przełączać na wstęgi w Adamach itp. Xenon nie trzeszczał, mimo że mogłem go użyć niedopuszczalnie silnie (slyszalnie).
  7. jacek.mixer Administrator

    Zawód:
    mikser
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Pro Tools
    Chciałem tylko podzielić się spostrzeżeniem na temat modułu bramki w Sonnox dynamics. Bardzo źle działa na bębnach zawsze zniekształcając atak bez względu na regulacje. Tutaj bardzo dobrze działa zwykły Protoolsowy plugin.

    Sent from my iPhone using Forum Runner

Share This Page