1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

Miks Przygotowanie sesji do miksu

Dyskusja w dziale 'Miks i mastering' rozpoczęta przez jacek.mixer, 18 Czerwiec 2011.

  1. jacek.mixer Administrator

    Zawód:
    mikser
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Pro Tools
    Istnieje kilka istotnych szczegółów mogących poprawić ogólną jakość wieloosobowej współpracy nad produkcją muzyki, w której osobny inżynier dźwięku zajmuje się miksem. W środowisku muzycznym do dziś trafia się błędne przekonanie, że rolą miksującego jest edycja, czyszczenie śladów, równanie bębnów czy strojenie wokali. Oczywiście indywidualnie może się zdarzyć, że niektóre z tych czynności będą robione podczas miksu, ale nie należy tego przyjmować jako zasadę. Również istnieje przekonanie, że im więcej śladów do miksu przekazujemy, tym lepiej. Rzeczywistość jest jednak inna i tutaj chciałbym zasugerować pewne rzeczy w oparciu o doświadczenia własne oraz doświadczenia wielu znanych światowych inżynierów miksu.

    Czym jest sam miks?

    Na ten proces składają się takie elementy jak proporcje poszczególnych elementów w muzyce, regulacja barwy dźwięku, modyfikacja zakresu dynamicznego, kreowanie wrażenia przestrzeni, wszystko po to, żeby powstało kompletne dzieło nagraniowe o jakości podkreślającej walory muzyki. To w jaki sposób osoba miksująca odbiera muzykę ma kluczowy wpływ na końcowy rezultat. Jest to rzecz do takiego stopnia indywidualna, że praktycznie każdy realizator miksu ma swój własny styl miksowania. To co pozwala inżynierowi miksu na osiągnięcie możliwie najlepszych rezultatów to komfort pracy wynikający z braku potrzeby naprawiania i porządkowania czegoś, co powinno zostać zrobione przed rozpoczęciem miksu. Każdy drobny szum, trzask, nierówno zagrana partia, którą trzeba edytować - tego typu rzeczy odciągają ludzką uwagę od wcześniej wymienionych istotnych rzeczy składających się na miks. To podobna sytuacja jak z jazdą samochodem. Wszyscy chcemy wsiąść do auta, uruchomić je kluczykiem i odjechać. Konieczność odpalania samochodu na pych, jazda z uszkodzonym ogrzewaniem w zimie lub zepsutą klimatyzacją w lecie dadzą nam znacznie mniejszy komfort psychiczny i fizyczny. Dojedziemy w takich warunkach na miejsce, ale zmęczeni, sfrustrowani i zdenerwowani. W przypadku miksowania takie rzeczy będą miały niestety negatywny wpływ na efekt końcowy.

    Prawidłowe przygotowanie materiału do miksu umożliwia wykorzystanie pełnego potencjału osoby miksującej.

    Teoretycznie można w bardzo prosty sposób określić jednym zdaniem co oznacza dobrze przygotowana sesja do miksu. Taka sesja powinna składać się ze śladów zawierających tylko to, czego spodziewamy się usłyszeć w efekcie końcowym. Czyli wszelkiej rodzaju nabicia, metronomy, niepotrzebne mlaśnięcia, niechciane słowa, zbyt długie wybrzmienia, trzaski, brumy elektryczne, itd. powinny być zlikwidowane przed rozpoczęciem miksu. Jeśli konieczne jest równanie lub strojenie śladów, to powinno zostać to zrobione przed rozpoczęciem miksu. Dobrze przygotowana sesja to taka, która może zostać przegrana na taśmę i być zmiksowana do postaci finalnej bez użycia komputerowej edycji.

    Wiecej śladów nie oznacza lepiej. Dobrze nagrana sesja to taka, która zawiera mniej śladów doskonałej jakości. Sesje z nadmierną ilością niepotrzebnych śladów nagranych "na wszelki wypadek" potrafią być koszmarem. Oczywiście przesada w żadną stronę nie jest dobra, ale pewne decyzje takie jak wyrzucenie 5 z 7 zarejestrowanych śladów ambientu gitarowego z powodzeniem mogą zostać podjęte. Zdarzały mi się sytuacje gdzie dostawałem gitary elektryczne nagrane 4rema mikrofonami na 4 osobne ślady z informacją o tym w jakich proporcjach powinny zostać użyte. Taka sytuacja byłaby rozwiązana o wiele wygodniej, gdyby po prostu te ślady zotały zgrane w określonych proporcjach do postaci pojedynczej i w takiej formie dostarczone do miksu.

    Często też w dzisiejszych czasach nadużywa się nieograniczonej ilości śladów nagrywając każdą kolejną partię wokalu na nowym śladzie. Wielokrotnie dostawałem ponad 20 śladowe sesje wokalu gdzie inżynier nagrań w dobrej wierze uznawał, że tak będzie wygodniej jeśli będę mógł osobno regulować kompresję, korekcję i głośności poszczególnych części wokalu w utworze. Bez względu na muzykę nie przypominam sobie sytuacji, w których użyłbym rożnych ustawień eq i kompresji dla jednego wokalu, a od różnic głośności jest automatyka. Takie rzeczy jak 20 osobowe chórki mogą być z powodzeniem zgrane do postaci stereo.

    Przestrzeganie powyższych wskazówek pomoże nie tylko w lepszym organizowaniu własnej pracy, ale w ten sposób przygotowana sesja będzie mogła bez żadnych problemów trafić do każdego inżyniera miksu na świecie.

    Jako przykład podaję moje aktualne wymagania względem sesji przekazywanych mi do miksu.

    artree oraz mate_ok lubią to.
  2. Luke Audio Aktywny Użytkownik

    Zawód:
    Realizator Dzwieku
    Lokalizacja:
    Rotterdam
    DAW:
    Pro Tools, Pyramix
    Dodatkowo warto spytac sie kto lub gdzie bedzie miksowany dany material. Sporo studiow ma wlasne specyficzne wytyczne. Przykladowo inna kolejnosc sporow na bebnach gdzie slady koncza sie na room micach (tomy wchodza za/przed snarem) i na przyklad room mono siedzi miedzy prawym a lewym :) Napewno ulatwi to prace mikserowi, oszczedzi czasu na polapanie sie co i jak a czas to pieniadz! Pozatym jak juz wspomnial Jacek, administracja, administracja i jeszcze raz administracja! Nie jest rzecza zabawna dostajac 70-90 sciezek ktore sa sporadycznie opisane lub opisane wiadomo komu jakim jezykiem czy skrotami.....znowu czas to pieniadz :)

    jezeli chodzi o surround to najczesciej sciezki 5.0 dodawane sa po sciezkach tych samych zrodel. Czyli po wszystkich sciezek bebnow wrzucane zostaje sciezki:
    drums sr L
    drums sr C
    drums sr R
    drums sr Ls
    drums sr Rs

    i tak dalej. Skroty sr/SR/5.1 sa uzywane w zaleznosci od studia, czasami pomija sie calkowicie ten skrot i pozostawia tylko drums i kanal

Share This Page

Użytkownicy znaleźli tę stronę szukając wyrażeń:

  1. przygotowanie sesji

    ,
  2. miks wokalu duble

    ,
  3. ambienty w miksie