1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

Mastering Przesterowany przetwornik

Dyskusja w dziale 'Miks i mastering' rozpoczęta przez igs, 24 Styczeń 2011.

  1. jacek.mixer Administrator

    Zawód:
    mikser
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Pro Tools
    wróciłem do tematu - klipowanie wejścia Inflatora TDM działa w moim przypadku lepiej niż wejście Aurory, więc wracam do wewnętrznego klipowania

    w przypadku Aurory przy nieco niższej głośności pojawiają się wyraźne trzaski na ciągłych dźwiękach takich jak gitary, wokale czy wybrzmienia tomów
  2. jacek.mixer Administrator

    Zawód:
    mikser
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Pro Tools
    Co sądzisz na temat przesterowania cyfrowego wewnątrz DAW w stosunku do Aurory?
  3. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Zanim igs powie, co myśli, to się podłączę do pytania i odpowiedzi ;)
    Otóż nie sądzę, żeby jedno z drugim miało wiele wspólnego, przester w DAW musiałby być kształtowany (być może niektóre cyfrowe softmiksery tak mają... (Harrison?) ale są to z pewnością wyjątki potwierdzające regułę), niemniej rozkład widma generowanych w wyniku zniekształcenia harmonicznych z wielkim prawdopodobieństwem będzie/jest inny, niż w sprzęcie mającym w przesterowywanych obowdach byle elementy RC, że o trafach (to akurat niedotyczy Aurory) nie wspomnę.
  4. igs Aktywny Użytkownik

    Zawód:
    Producent
    Lokalizacja:
    Katowice
    Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ od dłuższego czasu mixuję na konsolecie analogowej. Suma ze stołu wraca mi na ostatnią parę (15-16) wejść Aurory, gdzie w razie potrzeby mogę zrobić clipping. Mógłbym oczywiście zrobić zgranie ciszej i próbować zgłaśniać je cyfrowo. Póki co, nie widzę takiej potrzeby, kiedy od razu mogę osiągnąć pożądany rezultat. Taki styl pracy wg mnie forsuje clipping na przetworniku. Trochę inaczej rzecz się ma jeżeli robi się mixy ITB. Wówczas można coś poeksperymentować.
  5. jacek.mixer Administrator

    Zawód:
    mikser
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Pro Tools
    jakbyś kiedyś miał chwilkę czasu, to sprawdź, może Ci się spodoba?
  6. Lolo Stały Użytkownik

    Zawód:
    pogrzebacz
    Lokalizacja:
    Grodków/Wrocław
    DAW:
    Reaper
    Kolo od Led Zeppelin nie oszczędzał przetworników, jemu cały stół świecił na czerwono. Spróbujcie tak. :D To jest to. :D
  7. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Jakie miał te przetworniki na Zeppelinach? :)
    carrtmann oraz Lex lubią to.
  8. Lolo Stały Użytkownik

    Zawód:
    pogrzebacz
    Lokalizacja:
    Grodków/Wrocław
    DAW:
    Reaper
    TOPORNE i SPRAWNE :p
  9. danas Użytkownik

    Lokalizacja:
    Gdańsk
    i takie... analogowe :p
  10. jacek.mixer Administrator

    Zawód:
    mikser
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Pro Tools
    On nie miał przetworników. W tamtych czasach dźwięk rejestrowało się analogowo a zapis cyfrowy jeszcze nie istniał. To jest zupełnie inna bajka i różnica pomiędzy przesterem analogowym a cyfrowym jest dość znacząca. Do tego stopnia, że przez książki i magazyny uczyło się nas, że przester cyfrowy jest czymś bardzo złym. W tej dyskusji rozmawiamy jednak o kreatywnym jego zastosowaniu.

    Sent from my iPhone using Forum Runner
    Lex lubi to.
  11. przemak Przyjaciel dzwiek.org

    Bo w poczatkowym okresie tak bylo. Niektore przetworniki oraz algorytmy staloprzecinkowe (a innych nie bylo na poczatku) przy przekroczeniu zakresu walily szpilkami "w druga strone" zamiast obcinac, i trzaski byly okropne. Niektorzy producenci i programisci robili to wrecz celowo, zeby uwypuklic powstanie przesteru i przestrzegac przed nim. Dopiero niedawno, pare lat temu, mozna z tego jako tako korzystac. Ja np. pamietam, ze karta AMII przesterowana analogowo brzmiala dosc paskudznie, a interfejs od Session8 z kolei calkiem sie nadawal. Wtedy wszechobecne byly DATy z cyfrowym wskaznikiem odstepu od 0dBFS i nagrania w ktorych wyswietlalo sie tam zero byly powszechnie uwazane za przesterowane i czasem odrzucane, nawet jezeli to byla kopiarnia kaset. W zwiazku z tym po przesterowaniu trzeba bylo obnizyc cyfrowo poziom o te pol decybela, zeby sie nikt nie skapowal. Niby nic, ale przy dysku 1G na wszystko to bylo nie lada wyzwanie - tylko realtime z data na data ;)
  12. Lex Aktywny Użytkownik

    Zawód:
    Manager
    Lokalizacja:
    East Hollywood/Silesia
    Ciekawa sprawa. Właśnie od niedawna eksperymentuje z klipownianiem Lucida. Szkoda że nie mam już Myteka bo chętnie bym je porównał. Efekt clippingu Lucid dość ciekawy, podoba mi się. Jest tylko ta sprawa o której wspominał Jacek. U mnie też inflator znosi więcej.
  13. jacek.mixer Administrator

    Zawód:
    mikser
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Pro Tools
    Ważne jest podkreślenie, że inflator nie robi tego inaczej niż jakikolwiek inny cyfrowy clipping, taki jak np. zwykłe podniesienie tłumika w cyfrowym mikserze (standardowa metoda w przypadku wielu najbardziej znanych masteringowców na świecie).

    Sent from my iPhone using Forum Runner
  14. markmix Aktywny Użytkownik

    Zawód:
    Muzykant
    Lokalizacja:
    Essen
    DAW:
    Ableton Live, Logic, Pro Tools
    Mam z tym ewidentnie problemy-ale poczekam na przybycie Mistrza do Essen.

Share This Page