1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

przenikanie kompetencji

Dyskusja w dziale 'Q&A - Marcin Bors (zakończone)' rozpoczęta przez zenon59, 10 Styczeń 2011.

  1. zenon59 Użytkownik

    Lokalizacja:
    Łódź
    może nie powinienem zabierać głosu, bom hołmrekordysta :)

    zauważyłem jednak, że w swoich produkcjach, Marcinie, występujesz na raz w wielu rolach: jako muzyk, jako realizator, jako autor miksu, jako producent. to ośmiela mnie - przy zachowaniu wszelkich proporcji - do zapytania o najzdrowszą proporcję tych elementów.
    czy dzielisz swoje kompetencje w czasie - np. dziś tylko nagrywasz, jutro tylko miksujesz? czy też proces podlega jakiemuś organicznemu flow i nawet ostatniego dnia pracy nad miksem chwytasz instrument i dogrywasz jakiś detal aranżu? a więc po pierwsze: reżim czy kwestia chwili?
    po drugie: czy jedna osoba w ogóle powinna grać - realizować nagrania - miksować - produkować wciąż jeden i ten sam swój materiał? (pomijam kwestie masteringu). jak poradzić sobie z uzyskaniem dystansu do nagrań - i do siebie samego? odstępy czasowe? słuchanie w aucie, na tanim hifi u przyjaciół, podczas odkurzania dywanu? pytanie o opinie znajomych?

    będę wdzięczny
  2. marcin.bors gość specjalny

    Witaj zenon59!

    Slowem calkowicie pozbawionego kokieterii wstepu: jestem tutaj glownie po to, aby podzielic sie swoimi doswiadczeniami i jezeli jest to mozliwe pomoc / nauczyc sie czegos od wszystkich zainteresowanych.

    Bez wzgledu na plec, kolor skory, rase, wyznanie, ilosc metrow kwadratowych rezyserki, lamp 6368 czy Nuemannow M50.

    [IMG]

    A teraz biegiem do meritum.

    Powodem dla ktorego zaczalem zajmowac sie poczatkowo muzykowaniem a finalnie produkowaniem plyt byla i nadal jest milosc do muzyki.

    Nie zastanawialem sie nigdy nad podzialem procesu jej tworzenia na konkretne etapy, zainteresowany bylem tylko i wylacznie tym JAK i DLACZEGO na mnie dziala.

    Mialem olbrzymie szczescie i mimo tego ze urodzilem sie w malej miejscowosci od zawsze otoczony bylem plytami, magnetofonem ZK140, setkami tasm.

    Spedzalem wiec mnostwo czasu sluchajac po zajeciach szkolnych muzyki (od pewnego czasu w ich trakcie a nawet w ich zamian).

    Chwile potem w moim zyciu pojawily sie wszelkiej masci instrumenty (mialem pokaznych rozmiarow wsparcie ze strony rodziny - [IMG]) i wtedy rozpoczela sie zabawa.

    Nagle okazalo sie, ze chcialbym byc gitarzysta, basista, perkusista, pianista....

    Staralem sie wiec zupelnie sam (doprowadzajac przy tym najblizszych do szalu) zrozumiec podstawowe zasady gry na wszystkich instrumentach.


    Kolejnym etapem byla wiec proba zrozumienia, dlaczego nie jestem w stanie zabrzmiec w sposob ktory znam od kilkunastu lat ze wszystkich swoich kaset i 6 plyt CD.

    Wyobraz sobie, ze jest rok 1991, nie ma internetu, dostepu do jakiejkolwiek prasy fachowej, mieszkam w 50 tysiecznym miescie i staram sie zrozumiec fenomen George'a Martina. [IMG]


    Szukalem wiec wszelkich mozliwych informacji, spedzalem mnostwo czasu nagrywajac wszystko co moglem dwoma pozyczonymi SM57 na magnetofon Technicsa (!!!)


    Dlaczego o tym wspominam, otoz dlatego, ze mam wrazenie ze do dnia dzisiejszego nic sie nie zmienilo.

    Nadal jestem zainteresowany MUZYKA i tym czy ta przy ktorej jestem odpowiedzialny za jeden lub 246 etapow DZIALA.

    Traktuje studio jako wielowymiarowy instrument, bez ograniczen w skali, barwie i charakterze ktory chcialbym w mozliwie najwiekszym stopniu opanowac i okielznac.


    Laczenie wszystkich elementow pracy nad plyta pozwala mi zdobywac najwieksza ilosc wiedzy i przy okazji ponosic odpowiedzialnosc za calosc materii.

    Uwielbiam jednak proces wchodzenia w interakcje z innymi osobami.

    Jest to jeden z elementow, ktory ulatwia mi znalezienie dystansu do wlasnych dzialan.

    Lubie tez robic przerwy od sluchania materialu nad ktorym pracuje, lubie przeskakiwac z jednego na drugi.

    W zasadzie nie slucham "swojej" muzyki poza studiem.

    Jestem do tego stopnia zaprzyjazniony ze swoim odsluchem, ze nie chce tracic orientacji.
    Zdarza sie, ze gotowe rzeczy sprawdzam na laptopie, Tylko i wylacznie dlatego, ze zyje ze swiadomoscia, ze wiele osob jedynie w ten sposob skontaktuje sie z efektami moich paranoi. [IMG]


    Jezeli chodzi natomiast o organizacje pracy - wszystkie chwyty dozwolone, jednak najczesciej do ostatniego momentu trwaja dogrywki, zmiany aranzacji itp.

    W ostatnia niedziele skonczylem miks plyty, a juz trzy dni pozniej, w srode dogrywalem do 4 numerow perkusyjne..

    A kilka godzin temu okazalo sie, ze z 3 minutowej piosenki powstalo 6 minutowe hymnidlo z elementami - uwaga moje ulubione slowo - gosplu.



    Jestes wdzeiczny ? [IMG]

    Pzdr


    Oszalalem z emotikonami.....
    lego, jaca oraz leokos80 lubią to.
  3. leokos80 Użytkownik

    Lokalizacja:
    śląsko-opolskie
    DAW:
    Reaper
    Dobrze, że to napisałeś Marcin. To utwierdziło mnie w przekonaniu, że w tym fachu to przedewszystkim jednak miłość do muzy się liczy. Tak sobie myślałem (czytając Twój post) ile muzyka powinno być w producencie, a ile technika? Pewnie pół/pół. Mimo postawionego znaku zapytania, pytanie pozostawiam zawieszone gdzieś tam.
    Dzięki Marcinie i pozdrawiam
  4. marcin.bors gość specjalny

    Najwazniejsza cecha producenta to umiejetnosc ubrania artysty w odpowiedni stroj.

    Nie zawsze stylowy, jednolity i przewidywalny.

    Zawsze w interesujacy i uwypuklajacy jego najwieksze walory.
    leokos80 lubi to.
  5. leokos80 Użytkownik

    Lokalizacja:
    śląsko-opolskie
    DAW:
    Reaper
    Nie mam więcej pytań.

    dzięki
  6. marcin.bors gość specjalny

    Bardzo prosze.
  7. zenon59 Użytkownik

    Lokalizacja:
    Łódź
    Marcin, chcę z Tobą pracować!
  8. danas Użytkownik

    Lokalizacja:
    Gdańsk
    Kto by nie chcial :D

Share This Page