1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

produkcja muzyki do filmu

Dyskusja w dziale 'Postprodukcja i dźwięk do filmu' rozpoczęta przez Daro, 8 Maj 2010.

  1. Daro Początkujący

    Zawód:
    muzyk
    Witam,
    jako, że pierwszy raz będę realizował muzykę do filmu, chciałem zapytać o czym należy pamiętać podczas takiej pracy? Na jakie problemy można napotkać?

    Dzięki za rady i pozdrawiam
  2. Mańkowski Początkujący

    Zawód:
    Producer, Mixing Engineer, http://www.myspace.com/
    Lokalizacja:
    Gdynia
    Baaardzo ciekawa i inspirujaca praca, strasznie lubię i Bogu dzięki po przerwie znowu zaczynam to robić;)
    Przede wszystkim polecałbym słuchać uważnie co ma do powiedzenia reżyser, jaką ma intencję i jaki nastrój ma muzyka wprowadzać. Możesz zrobić rewelacyjną muzę ale minąć się z jego wizją i tu się rodzą frustracje obustronne...
    No i pamiętałbym o tym, że to muza do obrazu a nie obrazek który ma uatrakcyjniać muzykę:) Mówi się, że idealna muzyka do filmu to taka, na którą de facto nie zwraca się uwagi oglądając- jest tak integralnym elementem całości, po prostu całość wbija w fotel-tego Ci zyczę. W kwestiach technicznych nic więcej nie powiem niż to, co na tym zacnym forum pojawia się w różnych działach:)
    Na pewno nie ma potrzeby "prasować" jej jak to ma miejsce w nowoczesnym popie. Tu ważniejszy jest zakres dynamiki,niuanse i rozpiętość emocjonalna. Nie wiem do jakiego rodzaju obrazu będziesz robił, więc być może trafiam kulą w płot- filmy reklamowe to inna bajka, ale zgaduję że chodzi o dokument lub fabułę. Jak mi się coś jeszcze wyświetli to dam znaka. Ja strasznie lubię wszelkie działania postprodukcyjne, efekty synchroniczne, sound design etc.
    Poniżej zamieszczam link do krótkich form w których robiłem bądz postprodukcję, sound design właśnie i wgrania postsynchronów lub też zajmowałem się całością.Całych filmów nie będę wrzucał bo mnie zamkną.... Dzwięk był miksowany też u mnie.W ramach ciekawostki, enjoy :)
    Tu kompletna realizacja:



    tu efekty synchroniczne, postsynchrony i sound design:

  3. TMC Użytkownik

    Hehe horror wporzo :) a czy mógłbym korzystając z okazji zapytać o jedną rzecz - koledze który założył wątek też pewnie się to wyda ciekawe, a ja pytam bo sam sporo filmowego sounddesignu robię (głównie animacje) - w jakim stopniu korzystasz z gotowców,bibliotek a ile w tej pracy budowania dźwięku cegiełka po cegiełce , warstwa po warstwie? Jeśli biblioteki to jakie? Sound ideas itp? Osobiście bardzo lubię edycyjne majsterkowanie i tricki z dźwiękiem, no ale jak wiadomo presja czasowa każe czasem iść na skróty...:)
  4. Daro Początkujący

    Zawód:
    muzyk
    Spoko horror:) potwierdzam:)
    Dzięki za wszelkie wskazówki, proszę jeszcze o parę technicznych spraw.
    Jeśli chodzi o mnie to robię kompozycję od początku do końca sam, bez gotowych przebiegów z sampli. Jakoś zawsze mam opory przed korzystaniem z czyjegoś.
  5. Mańkowski Początkujący

    Zawód:
    Producer, Mixing Engineer, http://www.myspace.com/
    Lokalizacja:
    Gdynia
    Czyli o co pytasz?

    Co do sampli-staram sie robic sam, masz też dobrego kolegę w studiach filmowych w wawie i jeśli potrzebuję jakiegoś dzwięku- proszę o pomoc. Generalnie przy sound designie tworze dzwięk wielowarstwowo, nakładając na siebie efekty, strojąc, odwracając, tnąc- tylko wyobraznia jest ograniczeniem. Gros spraw można smiało nagrać samemu, to daje raz ze satysfakcję, dwa- oryginalność i pewność, że nie usłyszysz swoich efektów w innym filmie. Staram się też oglądać filmy w danym gatunku "bez obrazu", po prostu słucham filmów- takie małe zboczenie. Kolesie od obrazu nie byliby zachwyceni gdyby to stało się powszechnie stosowaną praktyką:)
    Noah lubi to.

Share This Page

Użytkownicy znaleźli tę stronę szukając wyrażeń:

  1. muzyka do filmów praca