1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

ograniczenia

Dyskusja w dziale 'Q&A - Marcin Bors (zakończone)' rozpoczęta przez marcinszwajcer.pl, 7 Grudzień 2010.

  1. Marcin Szwajcer moderator globalny

    Zawód:
    wiadomo
    Lokalizacja:
    Wrocław
    Czy czujesz czasem, że ogranicza się jakis sprzęt na którym pracujesz, czy w ogóle to Ci się zdaża?
    Czy czujesz czasem, że Ty sam jesteś swoim największym ograniczeniem? w koncu jesteśmy tylko ludźmi.
    Jak często tracisz cierpliwość przy pracy?
  2. marcin.bors gość specjalny

    Witaj!

    Cierpliwosci poki co nie trace, a narzedzia nigdy nie sa ograniczeniem.

    Wystarczy pomylec o czterosladowych sesjach do sierzanta pieprza..

    Mysle ze sami sobie projektujemy zarowno wlasne bariery jak i teorie na temat brakujacych ogniw talentu.

    Trudna sprawa...

    Znowu.

    M
    Dzidzia lubi to.
  3. Rafaell Użytkownik

    Miałeś problem że końcowy odbiorca był za bardzo wymagający dla narzędzi przez Ciebie używanych? Co to było, lub miało być?
  4. marcin.bors gość specjalny

    Nie do konca rozumiem pytanie. :(
  5. Rafaell Użytkownik

    na przykład nie odpowiadało mu brzmieniowo pomieszczenie do nagrań, był "Nowym Stańko" i chciał nagrywać w Tadź Mahal albo największa stodoła była za mała
    Pomieszczenie to także narzędzie ale takich innych jest masa
  6. marcin.bors gość specjalny

    Wydaje mi sie, ze przeceniamy nieco swiadomosc tych zagadnien u odbiorcow.

    Jezeli material nad ktorym pracowalismy ma odpowiednia zawartosc energii i dziala, dla odbiorcy narzedzia nie maja zadnego znaczenia.

    Pomijajac sytuacje, kiedy trafiamy na typ teoretyka - fana anegdot.

    W takich sytuacjach wystarcza cos na ksztalt:

    " A wiesz ze Paul McCartney nagral pierwsza solowa plyte u siebie w pokouju prosto w Studera bez preampow i kompresorow? ".

    :)
    Dzidzia lubi to.
  7. Rafaell Użytkownik

    Zapomniałeś dodać co Paul palił ;)

    Czy brak używek ogranicza? oczywiście nie pytam o kawę :)
  8. marcin.bors gość specjalny

    Nie.

    Ale temat uzywek jest w moim przekonaniu calkowicie indywidualny i subiektywny wiec radze Tobie - rob jak chcesz :)
  9. Rafaell Użytkownik

    Świeże powietrze w studio to dobra używka, co robisz żeby było jej dużo a jednocześnie było cicho. Nie słyszałem jeszcze cichej klimatyzacji :)
  10. marcin.bors gość specjalny

    Nie mam klimatyzacji, swiezego powietrza i swiatla dziennego u siebie w studio..

    Duze rozczarownie co? :)
  11. dejote Użytkownik

    Zawód:
    inżynier dźwięku/reżyser filmowy
    Lokalizacja:
    Nowa Sól
    Nie przeszkadza to muzykom ?
  12. Koltun Przyjaciel dzwiek.org

    Zawód:
    inżynier dźwięku, technik backline
    Lokalizacja:
    Lublin
    DAW:
    Cubase, Pro Tools
    Zapraszam do nas. Jest ekstremalnie cicha.
  13. marcin.bors gość specjalny

    What you get is what you see.

    Czasami na pewno przeszkadza.
  14. dejote Użytkownik

    Zawód:
    inżynier dźwięku/reżyser filmowy
    Lokalizacja:
    Nowa Sól
    Wynika to jedynie z możliwości lokalowo-finansowych, czy to jakiś celowy zabieg?
  15. marcin.bors gość specjalny

    Nie jest to celowy zabieg.

    Raczej kombinacja przyzwyczajenia do miejsca, faktu ze nie przepadam za klimatyzacja i zamilowania do pracy bez swiatla.
  16. perlazza Użytkownik

    Lokalizacja:
    Poznań
    Gorzej jak natrafisz na np. jakiegoś młodzieńca co Ci odpowie: "e tam..., a kto to jest Paul McCartney...??? Bo np. nowy Bullet for my Valentine na pewno nie był tak nagrywany ..." hihi ;)
  17. marcin.bors gość specjalny

    O tempora, o mores!

    Trzeba poznac anegdoty z ich sesji :)

Share This Page