1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

NAUCZCIE SIĘ I NAUCZAJCIE prawidłowego nazywania etapów produkcji

Dyskusja w dziale 'Nagrania i edycja' rozpoczęta przez Marcin Szwajcer, 24 Marzec 2011.

  1. Marcin Szwajcer moderator globalny

    Zawód:
    wiadomo
    Lokalizacja:
    Wrocław
    Robię mastering składanki śląskich twórców i zachodzę w głowę, skąd ludzie bądź co bądź zajmujący się realizacją nagrań/miksu/masteringu zawodowo jak i muzycy korzystający z ich usług NIE POTRAFIĄ rozróżniać prawidłowo etapów produkcji muzycznej.

    Wydawca na moją prośbę poprosił wszystkich o MIKSY piosenek przed MASTERINGIEM w formacie 24bit/44,1kHz.

    Częśc odpisała że nie mają "MIKSÓW" i nadesłali... O matko! to niemożliwe!!! MIKS swojej piosenki przed MASTERINGIEM.

    Jedna osoba wysłała mi ślady!!! a trzy kolejne napisały że "MIKSY" zajmują dużo miejsca i muszą poprosić studio o wysłanie ich na płycie DVD (chodziło im oczywiście o ślady, i tutaj patrz punkt wyżej, chodzi o to samo).

    Mniejszość wysłała to co trzeba nazywając to tak jak trzeba.

    Takie właśnie są skutki nie poprawiania ludzi kiedy błędnie nazywają MIKS MASTERINGIEM, potem jak się ich prosi o MIKS myślą że chodzi o ŚLADY bo na to wskazywała by im wypaczona w tym wypadku logika. Także dla wszystkich, którzy prowadzili tutaj dyskusje na temat tego, że muzyk nie musi wiedzieć jak się co nazywa i że nie ma to większego znaczenia, niech teraz się wypowiedzą. Z tego właśnie niedbalstwa nie można się dogadać z muzykami a nawet z innymi realizatorami w wydawało by się prostej i oczywistej sprawie. Z powodu tej zdawałoby się błahostki mam i ja i wydawca bałagan w mailach i obaj musimy dzwonić do ludzi i tłumaczyć im najpierw o co nam chodzi, a potem jak się co nazywa. To jest po prostu ŻENUJĄCE! Strata czasu, a co za tym idzie i pieniędzy.
  2. 1521kuba Aktywny Użytkownik

    Lokalizacja:
    Łódź
    DAW:
    Adobe Audition
    Właśnie wczoraj tłumaczyłem pewnemu muzykowi, który przymierzył się do "samorealizacji" co jest co. Myślę, że dotarło. Ale cóż, czytanie to ciężka praca. Problem dotyczy nie tylko homerecordingu, ale większości muzyków, również pro, zwłaszcza klasyków. Zróbmy kolejny słownik, tylko kto do niego zajrzy? Ci, co robią "mastering wokalu"? Czy pani, co szuka na mikserze "gałki od ciepłoty"(sic!) Kolega zaprowadził ją do kaloryfera i pokazał regulator.
  3. aldi Guest

    Ja bym to porównał do starej kadry nauczycielskiej w szkole, gdzie każdy przylatuje do głównego informatyka, żeby mu sformatował ten tekst i wstawił na stronę albo ładnie wydrukował.
    No niestety - nowe czasy nastały, a wielu starej daty muzyków nie czai o co chodzi w tych nowych wynalazkach - jak by nie było z ostatnich 10 lat.

    Ja wiem, że problem jest w tym, że ludzie nie chcą się uczyć nowości - nie chcą zgłębiać różnych rzeczy.

    Ale też mi się przypomniało - co przeczytałem na tym forum, że muzyk powinien się zajmować muzyką, a realizator realizatorką...
    No to jak to jest?
  4. BtQ Stały Użytkownik

    Lokalizacja:
    Kraków
    DAW:
    Pro Tools
    aldi ale pojęcie miksu i masteringu istnieje trochę dłużej niż 10 lat...
  5. masterofphysicalchemistry Aktywny Użytkownik

    Lokalizacja:
    Wrocław
    ciekawe - bo ja zajmuje sie realizacja np, ale wiem co to jest intro, zwrotka, bridge, refren, coda - rozumiem co to jest tercja (chociaz biegle tym nie wladam) czy kwinta i na tyle ile moge odrozniam od siebie kilka instrumentow. I uwazam, ze kazdy powinien miec przynajmniej pewne podstawy, albo przynajmniej odruch poszukania pewnych informacji a nie chwalenia sie dookola roznymi brakami. Tym bardziej, ze to interesie kazdego jest aby flow informacji byl jak najlepszy i ZNACZNIE ulatwia to prace jak obie osoby uzywaja tego samego jezyka.

    Jak kiedys nie wiedzialem jak jest skonstruowany blues to nie szedlem na forum z durnym pytaniem tylko odpalilem jakis tutorial i przynajmniej orientuje sie wstepnie w jakim temacie to sie obraca i ze jest taka progresja czy rozwiazanie albo takie.
    Marcin Szwajcer oraz BtQ lubią to.
  6. BtQ Stały Użytkownik

    Lokalizacja:
    Kraków
    DAW:
    Pro Tools
    Krótka piłka.
    ;)

Share This Page

Użytkownicy znaleźli tę stronę szukając wyrażeń:

  1. prawidłowy mastering