1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

Nagrywanie garów na party.

Dyskusja w dziale 'Bębny - rejestracja i obróbka nagrań' rozpoczęta przez Witek, 26 Luty 2011.

  1. Witek Użytkownik

    Czy mogli byście przybliżyć temat nagrywania perkusji na kawałki, bo kiedy cała nagrywana jest na jeden raz wszystko jest ok, ale nie wiem jak wygląda przykładowo, nagrywanie na kawałki (chodzi o to jak realizujecie to w dawie), wiem co to jest punch in, oraz punch out, tudzież crossfader, aczkolwiek chciał bym aby ktoś mi przybliżył temat, względnie rzucił linkiem do poradnika.
  2. aldi Guest

    No nagrywasz werbel i stopę na pewno.
    Ale najważniejsze jest ustawienie mikrofonów na OH (overhead). Musisz ustawić 2 mikro na statywach jakieś 1m nad perką po obu stronach - tylko tak, żeby wysokość nad środkiem werbla była taka sam. Czyli miarka budownicza w rękę.
    Oczywiście tomy też trzeba zebrać.
  3. SONIC LOFT STUDIO Użytkownik

    Zawód:
    realizator
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Sonar
    Koledze zapewne chodziło o nagrywanie kawałek po kawału, np. zwrotka, a później refren.
    Ja to robię tak że, gra bębniarz jedną cześć, jeśli płynnie przechodzi w refren to nie gra pierwszej miary następnego taktu, a ostatnie blachy zostawia aż wybrzmią. I wtedy przycinam je tak jak potrzebuję. Jeśli części łączą się przejściami bez blach, to kończy na przejściu bądź gra samą centralkę na raz i wtedy można ją wyciąć. Większość bębniarzy z jakimi pracowałem koniecznie musieli grać pierwszą miarę następnego taktu albo przynajmniej centralę, bo bez tego nie mogli połapać się w przejściu. Ciekawe ,ale to rzeczywistość.

    Nie wiem co jeszcze napisać, więc pytaj.
  4. Witek Użytkownik

    Głównie chodzi mi o cięcie OH, czy gdy na końcu taktu jest blaszka i na początku następnego też to nie powoduje to różnych głupot jeśli chodzi o odbiór całości?
  5. SONIC LOFT STUDIO Użytkownik

    Zawód:
    realizator
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Sonar
    Czyli rzecz tyczy się edycji, a nie nagrywania. Jeśli masz nagranie przeprowadzone metodą jak opisałem, to wszystko jest o.k.
    Ale jeśli już trzeba równać, bo ślady tego wymagają, to bywa różnie.
    Najlepiej na konkretnym przykładzie. Wrzuć jakiś to będzie łatwiej.
  6. Janos Użytkownik

    DAW:
    Cubase
    Ja to robię w następujący sposób:

    DRmerge.jpg
  7. Witek Użytkownik

    Przykładu nie mam, bo jeszcze nie nagrywam garów, natomiast wolę się z zasady do tego przygotować, sposób kolegi wyżej brałem pod uwagę, ale zastanawiałem się czy da się uniknąć duplikowania tracków.
  8. SONIC LOFT STUDIO Użytkownik

    Zawód:
    realizator
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Sonar
    Czyli tak jak u Janosa, nagrywane było częściami. Jeśli zagrane równo to da się to skleić tak, żeby nie było tego słychać.
    Jak znajdę przykład gdzie bebniarz leciał caly numer i później były ciecia, bo trzeba bylo przestawiać, to wrzucę i wav i screen.
  9. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    Witek...

    Jak już nagrasz bębny, będziesz miał ślady przed sobą i zaczniesz się bawić to sam szybko dojdziesz co i jak... To bardzo banalna sprawa, gdybanie o tym "na sucho" nic nie da bo każdy ma swoje sposoby, a i do różnych przypadków trzeba stosować różne patenty... bardzo trudno jest to opisać na forum, bo to po prostu trzeba zobaczyć i usłyszeć na żywo...
  10. Witek Użytkownik

    Okej, dzięki wam, odezwę się jak będę nagrywał i miał jakieś problemy
  11. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    Wg mnie najefektywniejszy sposób... to nagranie całego numeru kilka razy... nawet jeśli bębniarz potknie się w paru miejscach...potem wybranie najlepszych fragmentów... i ewentualne dogranie fragmentów gdzie jeszcze coś nie gra...
    Metoda nagrywania każdego fragmentu po kolei strasznie negatywnie wpływa na motorykę gry bębniarza... Tzn... ta część bębniarzy która umie grać z metronomem, zazwyczaj potrzebuje jeszcze 2-6 taktów na odpowiednie wbicie się w rytm i potem już lecą... Tak więc gdy każemy takiemu co chwile wbijać się na każdy początek zwrotki refrenu i mostka... to zawsze te pierwsze parę taktów będzie "pływało"...
    Tak więc lepiej niech gra całość i z tego wycinamy... a przy ewentualnych drobnych poprawkach dajmy mu zagrać spory fragment przed z wykorzystaniem punch in punch out...nie radze jednak robić punch in "na styk" lepiej mieć potem spory fragment na którym można dokonać sklejenia... No i ważna sprawa... jeśli dogrywamy przejście itd... to niech bębniarz również zagra akcent (stopa blachy) po przejściu i da im wybrzmieć... Łatwiej wtedy o spójność...

Share This Page