1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

Nagrywanie BD

Dyskusja w dziale 'Bębny - rejestracja i obróbka nagrań' rozpoczęta przez Oskar Frydrych, 29 Październik 2010.

  1. Oskar Frydrych Użytkownik

    Zawód:
    student
    Lokalizacja:
    Gdynia
    DAW:
    Pro Tools
    Jak dobrze uchwycić stopkę, jakie macie patenty, jakich mikrofonów używacie, co robicie kiedy na stopie są przesłuchy z OH chociażby, co jak stopa w realu miażdży a na nagraniu jest brzmi jak karton i totalna kupa. A może ktoś wrzuci nawet jakiś czysty ślad stopki prawidłowo nagranej fajnie brzmiącej, chyba, że to normalne, że stopa bez EQ brzmi kartonowym środkiem.
    Pozdr
  2. lestek Stały Użytkownik

    Zawód:
    Producent muzyczny, inżynier dźwięku
    Lokalizacja:
    Lublin
    DAW:
    Pro Tools
    Shure Beta 52A, w różnej "głębokości". Czasem w środku w bębnie, czasem w dziurze w naciągu. Zazwyczaj mniej - więcej działa, jak trzeba. :) Do tego subkick - do najniższego dołu.

    Przesłuchy na stopie mogą pochodzić z blach, a nie z OH :), no chyba, że akurat bębniarz mocno napieprzał*w mikrofon od OH :D

    Pozdrawiam!
  3. SONIC LOFT STUDIO Użytkownik

    Zawód:
    realizator
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Sonar
    Ja na początku skupiam się na strojeniu bębna, później na doborze mikrofonu.
    Z reguły stawiam dwa mikrofony, jeden do środka i tam ustawiam odległość od przedniej membrany i kieruję mikrofon w zależności od potrzeby na bijaki bądź niżej.
    Drugi mic ustawiam z przeciwnej strony, gdy potrzebuję więcej kliku, z reguły z niego więcej korzystam niż z tego w środku.
    Oczywiście dużo zależy od stopy.

    Moje spostrzeżenia co do używania mikrofonów to takie, że shure sm 52 beta ma spory nawet przesadzony dół jak dla mnie i zawsze używam na niej EQ, poza tym ten mikrofon mi tylko siedział przy akrylowej stopie sonora. Akg d112 jak dla mnie przyjemniejszy i proporcje dołu do środka lepsze. Czasami zdarza się, że użyje sm57 w środku.

    Co do przesłuchów to są tak znikome, że założenie bramki w zupełności wystarcza, żeby została sama stopa.
  4. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    Chyba ze bebniarz gra na stopie jak cipa...

    Sent using Tapatalk
  5. SONIC LOFT STUDIO Użytkownik

    Zawód:
    realizator
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Sonar
    Dokładnie.
    Czasami nawet zachodzi konieczność namówienia bębniarza, żeby zrezygnował z grania na stopie. A już na pewno wtedy gdy za cholerę nie może jej zgrać w sensie rytmicznym z hihatem i innymi elementami zestawu. A zdarzają się i tacy:(
  6. Oskar Frydrych Użytkownik

    Zawód:
    student
    Lokalizacja:
    Gdynia
    DAW:
    Pro Tools
    lestek musiałeś się przywalić do tego:) przecież wiadomo o co chodziło
    Ja używam d112 i zauważyłem taką tendencję, że im bardziej mikrofon jest wyciągnięty z bębna, tzn stoi np w odległości z 10cm przed membraną rezonansową to stopa ma więcej mięska, mniej tego kartonowego środka, ale dodając góry na EQ, żeby stopa miała więcej góry mam dużo blach. Jakby ktoś mógł wrzucić jakiś ślad referencyjny czystej stopy byłbym mega wdzięczny.
  7. jacek.mixer Administrator

    Zawód:
    mikser
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Pro Tools
    jesli chcesz ograniczyc ilosc blach w mikrofonie od stopy - uzyj dywanu
  8. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Mamy w studio fortepian, zdejmuję z niego pokrowiec ochronny i z niego robię parawan do stopy :) Szczególnie wtedy, gdy dodatkowo korzystam z mikrofonu wysuniętego daleko przed stopą.
  9. zuj Początkujący

    Zawód:
    Student
    Lokalizacja:
    Poznań
    o ale fajnie!! właśnie ten sam temat obmyślam od jakiegoś czasu, takie osłanianie mikrofonów od stopy, czy to nie sprawia, że stopa ma bardziej matowe brzmienie, czy nie ma wtedy problemów z wyciągnięciem klika tej góry takiej co zawsze się wyciąga?
    po raz pierwszy zobaczyłem ten patent tu i pomyślałem że to jeden z sekretów Borsowego brzmienia:

    Załączone Pliki:

    • 20.jpg
      20.jpg
      File size:
      131.6 KB
      Wyświetlenia:
      85
  10. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Bez obaw. Mikrofon (albo jeden z nich) jest wystarczająco blisko źródła dźwięku.
  11. Marcin Szwajcer moderator globalny

    Zawód:
    wiadomo
    Lokalizacja:
    Wrocław
    Większośc mikrofonów w otworze daje dużo środka i łapie bardzo niski dół. D112 w tym ustawieniu w wielu bębnach nie przenosi już dołu i brzmi kartonowo, natomiast Beta52 jest jakoś tak skonstruowana, że w otworze daje najwięcej dołu i stosunkowo niewiele środka.

Share This Page