1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

Nagranie zapałki i papierosa :D

Dyskusja w dziale 'Nagrania i edycja' rozpoczęta przez thewill, 21 Listopad 2010.

  1. thewill Użytkownik

    Witam.
    nietypowe, może i banalne pytanie...

    czy są jakieś przeciwwskazania aby nagrać palącą się zapałkę trzymając ją 1-2 cm od mikrofonu,
    podobnie z palącym się papierosem, którego właśnie ktoś zaciąga ?
    czy ew. ciepło lub ewentualna iskra od palącej się zapałki/papierosa może uszkodzić kapsułę mikrofonu ?

    niestety nie znalazłem zapałek i papierosa z wyjściem liniowym
    :D

    pozdrawiam
  2. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Pomijając kwestie techniczno-wytrzymałościowe, zastanów się nad tym, jak zostanie odebrany taki dźwięk przez słuchacza. Zapalająca się zapałka - OK, ale już paląca się, czy papieros, nawet gdy tytoń jest ekstremalnie suchy i skwierczy przy zaciąganiu się - no ja nie wiem, czy to zostanie jednoznacznie skojarzone...
    chyba że dźwięk pójdzie razem z obrazkiem - wtedy co innego.
  3. thewill Użytkownik

    no właśnie tego się obawiam... że my będziemy wiedzieć o co chodzi, ale słuchacz już nie..

    Joachimie, a co sądzisz właśnie o kwestiach techniczno wytrzymałościowych ?
  4. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Ja to widzę tak: sprawdź ręką, w jakiej odległości możesz trzymać od źródła ciepła, by spokojnie dało się wytrzymać przez cały czas (nie przez moment!) - czyli że temperatura nie jest wysoka. I to jest chyba jedyna bezpieczna odległość. Być może lepszy będzie mikrofon o charakterystyce dookólnej - wtedy można będzie próbować podsunąć źródło z boku, a nie bezp. a czoło mikrofonu.
  5. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
  6. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Tak sobie myślę, czy byłbym w stanie to zrobić i jest problem i to wcale nie z niebezpieczeństwem uszkodzenia sprzętu. Z czułością nie ma najmniejszego problemu, bo mikrofon bardzo (z podkreśleniem na bardzo) wysokoczuły i w dodatku dookólny, wysokoczuły preamp bezszumny też by był. Tylko jak nagrać te papieros, skoro nie może być dym w studio? Załóżmy że wynosimy wszystko na korytarz do palarni (a u nas już się nie pali w pomieszczeniach od wiadomego dnia, wiec i tak odpada odpada, ale załóżmy że się da). Tylko gdy wystawię mikrofon w takim miejscu, to zapewniam (i to wiem z autopsji), że będzie tyle śmieci zbierać (samochody z ulicy, mimo iż palarnia jest poziom niżej, woda z rur, całe pozornie nieistniejące życie budynku, ludzie w nim - wszystko to, co ucho zwykle nie słyszy w "normalnym" miejscu, gdzie się przebywa), że żadne skwierczenie podczas zaciągania się nie będzie słyszalne w tym "hałasie" otoczenia.
  7. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    No ale tu jest nie tylko dźwięk o którym mówimy - jest sugestia w samym utworze oraz wyraźny oddech osoby + zapałka - a to diametralnie zmienia postać rzeczy, bo z góry nakierowuje słuchacza na to, czego ma się spodziewać i co sobie wyobrażać.
  8. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Zresztą tak nawiasem mówiąc nie wyobrażam sobie tego inaczej - musi być odgłos paszczą dodatkowo wraz z zapalaniem zapałki - inaczej nie wierzę, że samo skwierczenie papierosa miało by zostać zidentyfikowane przez słuchacza, skoro większość ludzi nie kojarzy takiego dźwięku...
  9. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    Dokładnie to chciałem zasugerować tym linkiem... no i także to że "odgłos papierosa" to tak na prawdę odgłos wciąganego przez rurkę powietrza... inna sprawa że zrealizować jak najbardziej się da :D

    Kiedyś jako FX przed utworem kapela przyniosła mi nagrany na sm57 odgłos odpalanej i zaciąganej "lufki"... szczerze powiedziawszy nawet z oddechem nie bardzo mi się to kojarzyło z czymkolwiek... tak więc musi być w tym również trochę finezji wykonawczej... jak u Kukiza... delikatne cmoknięcie, mlaśnięcie ustami... odgłos odkładanej zapalniczki sugerujący że palacz siedzi przy stole... itd... itp... Podejrzewam też że nikt się nie za bardzo też nad tym zastanawiał postawili pewnie pojemnika i nagrali...

    A... przeszukaj też freesound.org tam na pewno znajdziesz to co Cie interesuje i nie będziesz się musiał męczyć...
  10. Sempoo Stały Użytkownik

    Zawód:
    zealirator wdzięku
    Lokalizacja:
    Lej Warszaski
    DAW:
    Adobe Audition, Reaper
    Dokonać mini-poświęcenia? Zapalenie papieroska, dwa maszki - nikomu krzywdy nie zrobią a przysłużą się nagraniu :)

    To zgadanienie to ciekawa sprawa domeny sounddesignu - na jednej warstwie dźwięków się nie skończy i nie jest też powiedziane, że realizm jest tu konieczny.
  11. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    gorzej, jak czujki dymu zadziałają...
  12. thewill Użytkownik

    to przy okazji nagrasz deszcz :>
  13. Sempoo Stały Użytkownik

    Zawód:
    zealirator wdzięku
    Lokalizacja:
    Lej Warszaski
    DAW:
    Adobe Audition, Reaper
    No miałem na myśli kabinę do wokali - jeśli tam są zraszacze, no to zapraszam do siebie za gdzieś dekadę - nie takie rzeczy będziemy nagrywali ;)
  14. BtQ Stały Użytkownik

    Lokalizacja:
    Kraków
    DAW:
    Pro Tools
    odgłos zaciągania się można spróbować zrobić przesuwając włosy pomiędzy opuszkami palców - spróbuj - naprawde daję radę!
  15. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Nie da rady - specjalna podłoga w studio nie da odgłosu spadających kropli ;p
  16. thewill Użytkownik

    a co, masz w podłodze głośniki które odtwarzają spadające krople deszczu w przeciw fazie i sygnały się znoszą ?? :D
    heh
  17. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Podłoga techniczna, deski kładzione nie na płasko lecz w poprzek pionowo, bardzo twarda, ale i jednocześnie tłumi drgania, stepu za bardzo nie ma jak nagrać, nawet z podbitymi odpowiednio butami.
  18. Lolo Stały Użytkownik

    Zawód:
    pogrzebacz
    Lokalizacja:
    Grodków/Wrocław
    DAW:
    Reaper
    wkurwionego ciecia i syreny strażackie :)
  19. BtQ Stały Użytkownik

    Lokalizacja:
    Kraków
    DAW:
    Pro Tools
    a wracając do zapałki - kiedyś nagrywałem na jakiejś taniej pojemności odgłos zapalania - wychodzi całkiem znośnie taki naturalny - wcale nie musi być niebezpiecznie blisko...
  20. skibas Użytkownik

    Lokalizacja:
    Kędzierzyn-Koźle
    DAW:
    Logic
    ja zrobiłem kiedyś coś takiego

Share This Page

Użytkownicy znaleźli tę stronę szukając wyrażeń:

  1. zapalanie zapałki dżwięk