1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

Montaż efektów dźwiękowych

Dyskusja w dziale 'Postprodukcja i dźwięk do filmu' rozpoczęta przez Suwczynsky, 17 Styczeń 2011.

  1. Suwczynsky Użytkownik

    Skoro już się tak rozruszaliśmy w tym dziale - kolejne pytanie do was ;)
    Zastanawiam się nad tym jak montujecie efekty dźwiękowe. Konkretnie chodzi mi tutaj o to, czy jak wstawiacie jakiś efekt, to podobnie jak przy montażu dialogów, staracie się robić tutaj jakieś płynne przejścia pomiędzy tłem/room tonem, czy zakładacie np, że room tone z dialogów i jakieś dołożone ambience'y załatwią tutaj sprawę i tniecie efekt na twardo dodając lekkie fade'y? A co gdy coś się wyraźnie nie klei? W końcu pomieszczenie, w którym nagrywacie efekty też charakteryzuje się jakimś tłem. Co prawda pomieszczenia do efektów zwykle są tak projektowane, że nie powinno mieć to znaczenia, ale może jednak - nie wiem. A co z efektami nagranymi na zewnątrz, czy z wild sounds? Tutaj już jakiś room tone/ambience jest na pewno.
  2. Pawel Uszynski (Leveuho) Użytkownik

    Zawód:
    producent / dźwiękowiec / dj
    Lokalizacja:
    Warszawa
    No cóż, ja wszystko zawsze staram się nagrywać maksymalnie na sucho, a potem wpasowuję w konkretne pomieszczenie za pomocą pogłosu splotowego i korektora. I śmiga :)

    Pozdro!
  3. Pawel Uszynski (Leveuho) Użytkownik

    Zawód:
    producent / dźwiękowiec / dj
    Lokalizacja:
    Warszawa
    Dział żyje btw, extra, brakowało mi tego :D
  4. Luke Audio Aktywny Użytkownik

    Zawód:
    Realizator Dzwieku
    Lokalizacja:
    Rotterdam
    DAW:
    Pro Tools, Pyramix
    Jeżeli sam robię folley to w studio na sucho, potem dodaje altiverba. Korzystam także z wielu bibliotek, wtedy najczęściej troszkę altiverb trzeba dodać. Wildtakes z reguły pasuje bez obróbki gdyż pochodzą z tej samej lokacji. Poglosu dodaje aż wszystko się ze sobą skleja w jedna całość inaczej po prostu słychać ze efekt dźwiękowy nie jest "naturalny".
  5. Pawel Uszynski (Leveuho) Użytkownik

    Zawód:
    producent / dźwiękowiec / dj
    Lokalizacja:
    Warszawa
    Otóż to :) Dobrze spasowany pogłos, odpowiednio nasycony, z z odpowiednią korekcją ( mówię o korekcji samego pogłosu!), czasem, wczesnymi odbiciami i szerokością stereo. Mnie ten patent się sprawdza.

Share This Page