1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

Miks Miks/Edycja - Drums --- pytania...

Dyskusja w dziale 'Miks i mastering' rozpoczęta przez Kamil Kucharczyk, 8 Październik 2011.

  1. masterofphysicalchemistry Aktywny Użytkownik

    Lokalizacja:
    Wrocław
    pomiar sznurkiem/kablem tez stosuje od dluzszego czasu i o ile nie zawsze jest to wyjscie idealne, to z reguly takie ustawienie jest dobrym punktem startu.
  2. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    1/3 to minimum... a nie konkretna proporcja jakiej należy się trzymać...
  3. jaca Stały Użytkownik

    cos mi sie ubzduralo ze proporcja a mialem dobrze wytlumaczone.
    dzieki:)
  4. oses Użytkownik

    Ja zawsze sprawdzam czy przebieg fali gory i spodu werbla sa zgodne graficznie, no i oczywiscie dla swietego spokoju odwracam faze w celu sprawdzenia brzmienia. Jezeli werbel po odwroceniu fazy staje sie grubszy w dole, a peak sygnalu wzrasta na sumie to zostawiam odwrocona. Jezeli werbel staje sie cienki wylaczam odwrocenie fazy.
    Jezeli sam rejestruje fazuje spod i gore werbla podczas rejestracji najpierw ustawieniem mikrofonow, a potem na stole sprawdzam zachowanie sie brzmienia bez i z odwroceniem. To samo tyczy sie reszty sygnalow. Tak jak JoachimK pisze ja tez ten patent stosuje. Sznurek/kabel/miarka jest nieodzowny i najprostszy sposob zlapania tej samej odleglosci zlapania zgodnosci fazowej (czyt. tej samej odleglosci) overheadow od np.srodka werbla w technice spaced pair czyli AB jak kto woli.

    Czyli stopka wychodzi Ci lekko z boku? Czy os zestawu traktujesz jako linia werbel srodkowy tom (zestaw z dwoma tomami i floortomem) i tak stawiasz OH? Mowimy o ustawieniu OH w spaced pair oczywiscie mierzonych sznurkiem :).
  5. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Jak na werbel, to bywa, że stopa wyjdzie lekko z boku ;)
  6. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    Żeby mieć stopę i werbel w centrum wystarczy podejść do tematu w trzech wymiarach... tj. płaszczyzna symetrii przechodzi przez centrum werbla i stopy + jest pochylona... co oznacz że jeden OH musi być wyżej a drugi niżej... tą metodę opisywał Marcin Szwajcer... oczywiście patent z mierzeniem odległości od werbla pozostaje tyle że OH nie są na tej samej wysokości...
  7. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Ja kombinuję zawsze nie tylko z różnymi wysokościami, ale i odległościami. Coś tam zawsze wyjdzie z tego :)
  8. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    W sumie to i tak nie ma sztywnej metody... bo np. przy założeniu że OH będzie wyłącznie tłem dla bliskich mików... co w metalu jest bardzo częste... "rozjechany" werbel w OH doda mu w miksie przestrzeni...
  9. przemak Przyjaciel dzwiek.org

    W sumie to ciekawe, zastanawialem sie, jak ja stawiam... i ja traktuje to doslownie - overheady, czyli dokladnie znad glowy bebniarza, oczywiscie wyzej a wiec i lekko z tylu. Calkowicie olewam jakies odleglosci czy zeby werbel byl w srodku...
  10. oses Użytkownik

    Jasne jest to, ze stawiajac prawy OH nad werblem lewy (perspektywa realizatora) musi byc nizej ze wzledow fazowych czyli 3D. Ale czy nie dokladniejszym sposobem jest ustawic OH w jednej plaszczyznie, a przekosic os zestawu? I co z fazami w trojwymiarze z reszta zestawu? Hmmmm, jutro chyba poprobuje bo to ciekawe jest.
  11. miuzikus Użytkownik

    Jak przetestujesz to odpowiedz, ale jednak stwierdzam, że nie ma co się za bardzo przejmować stopą (w bliskich) ujęciach OH - bo i tak jeśli ustawimy w osi werbel/stopa to lewy OH będzie zbierał bardziej z przodu stopę, a prawy jakoś tak spomiędzy. Czyli i tak będzie więcej stopy w lewym kanale. Dołączając do tego, że najczęściej bliskie OH zbierają blachy - lepiej skupić się na ustawieniu ich na blachy włączając w to panoramę werbla (niż myśleć o stopie).

    Jeśli na stopę mamy 2 miki - to lepiej zająć się nimi w ustawieniu stopy - szczególnie, że w teraźniejszych produkcjach stopa gra mocno - czyli z tych bliskich ujęć... A OH jeszcze się tnie HPF-em.
  12. Bullek666 Użytkownik

    Zawód:
    Muzyka...
    Lokalizacja:
    koszalin
    Ostatnio nagrywam gary raczej z odległości- świetny efekt. Nie ma problemu ze środkiem i jest dużo więcej dołu na stopie. Pięknie też wychodzi pogłos ( naturalny ) . Perka jest miękka i taka jak powinna być.Oczywiście sama w sobie musi dobrze brzmieć
    Zerknijcie na to . Mniej więcej 5:20 minuta
    http://www.drummerworld.com/Videos/johnbonhamocheltree1.html
    a tu efekt .
    http://www.drummerworld.com/Videos/johnbonhammarkromans.html

    Moim zdaniem męczenie konia z każdym bębenkiem osobno OH na Hihat, ride i każdą blachę to przesada. Dużo więcej zabawy a efekt czasami żaden ... przerost formy nad treścią :)

Share This Page

Użytkownicy znaleźli tę stronę szukając wyrażeń:

  1. stopa hpf site:dzwiek.org