1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

mikrofony do gitar / techniki nagrywania

Dyskusja w dziale 'Gitara - rejestracja i obróbka nagrań' rozpoczęta przez Hardi, 20 Październik 2005.

  1. Jurek Użytkownik

    Zawód:
    Software Developer
    Lokalizacja:
    London, UK
    DAW:
    Reaper
    Chciałbym dodać jeszcze parę słów dot. gitary akustycznej. Tutaj sprawa jest już bardziej skomplikowana. Mikrofon a przede wszystkim jego ustawienie daje ogromne różnice. Właśnie składam kawałek, do którego nagrywałem dwie akustyczne. Jedna była grana na setkę, razem z sekcją i wokalem, więc z braku czwartej pojemnościówki postawiłem sobie SM57. No i muszę powiedzieć że wcale nie jest źle. Nie dałbym wręcz pięciu złotych czy nagrana druga gitara przez U87 jest lepsza. Więc tutaj już warto kombinować z ustawieniem. No i kostka. Zmienisz kostkę na grubszą o 0,1 mm i już masz inny instrument w rękach. Moje wrażenia są takie że każda kombinacja gitara + kostka (w tych samych rękach) ma gdzie indziej swój 'sweet spot'.
  2. sinquestsound Konto zlikwidowane na zyczenie uzytkownika

  3. Hardi Aktywny Użytkownik

    przydałoby się chociaż trochę nastroić tą gitarę :p
  4. sinquestsound Konto zlikwidowane na zyczenie uzytkownika

    o tym jest kolejny film na youtube ;)
  5. maslak_s Użytkownik

    Lokalizacja:
    Szczytno
    a mam pytanie odnosnie sm58, czy brzmienioowoo nagrane instrumenty/gitary beda takie same jak na sm57?!

    mam zamiar kupic jakis mikrofon glownie do pieca gitarowego i trabki... ale chciałbym tez moc wykorzystywac owy mikrofon na probach do wokalu... sm57 nie posiada tego "ochronnego" kosza wiec raczej lipa... i stad moje pytanie czy sm58 brzmieniowo nie odbiega od sm57?! bo nie chcialbym wydawac dwa razy pieniedzy jezeli jest to zbednee
  6. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    Co jest do wszystkiego to jest do niczego... jesli chcesz glownie wykozystywać do nagrywania trabki i gitar to kupuj 57... do wokalu na probach sie nadaje tak samo dobrze... a jak problemem bedzie zbytnie dlawienie sie zgloskami wybuchowymi to za pare zlotych mozna dorwac jakies uniwersalne gabki ochronne i tyle...
  7. Michał Masin Początkujący

    Zawód:
    Maturzysta :)
    Lokalizacja:
    Będzin/Grodziec
    A ja korzystając z tego tematu, żeby nie otwierać nowego. Jaka jest róznica między mikrofonem SHURE SM57 LCE a SHURE SM57, co to jest to LCE ?
  8. bidz Początkujący

    Wg. strony producenta:

    Available Options
    SM57-LC Without Cable
    SM57-X2u Includes XLR-to-USB Signal Adapter
    SM57VIP Dual Microphone Kit

    LCE jest faktycznie bez kabla ( E w oznaczeniu- stawiam na europę )
  9. Marcin Szwajcer moderator globalny

    Zawód:
    wiadomo
    Lokalizacja:
    Wrocław
    Może nie doczytałem, ale chyba wszyscy zapomnieli o odległości mikrofonu od pieca :] TRZEBA MYŚLEĆ OUT OF THE BOX PANOWIE!!!
    Natomiast opinie w stylu "jak użyłem MD421 to wyrzuciłem SM57 do kosza" tylko świadczą o tym, że użytkownik nadal niczego się nie nauczył. Każdy tor audio jest indywidualny. Rok temu użyłem na saksofonie starego MD21, dookólnego, reporterskiego Sennheisera. MD421 przy nim wypadł na tym konkretnym saksofonie z tym konkretnym muzykiem w tym konkretnym studio na tej konkretnej solówce po prostu fajniej, ale to nie świadczy o wyższości MD21 nad MD421.

    Pozdrawiam
  10. HEAVENS Początkujący

    Zawód:
    Realizator Dźwięku
    Lokalizacja:
    Kraków/bielsko-Biała
    Witam wszystkich użytkowników forum!!!
    Korzystając z tematu, który dotyczy mikrofonów stosowanych do nagrywania gitar, mam następujące pytanie.
    Co sądzicie o mikrofonie sennheiser E 906?
    Jest on mikrofonem skonstruowanym do rejestracji przede wszystkim pieca gitarowego a nikt z was nie podał go jako propozycji zastosowania. Ostatnio przymierzam się do kupna tego mikrofonu (obecnie używam głownie SM 58 oraz MXL V69 Tube) i interesuje mnie wasza opinia o tym mikrofonie.
    Z góry dziękuję za odpowiedzi
    Pozdrawiam
  11. SONIC LOFT STUDIO Użytkownik

    Zawód:
    realizator
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Sonar
    Musisz po prostu go przetestować, to, że mi nie przypadł do gustu nie znaczy, że Tobie się będzie z nim źle pracować.
    Shure beta 52 też jest dedykowany do stopy, a mimo tego, że go mam użyłem go zaledwie raz o 2 lat, co zależy też od tego co chcesz nagrywać i jakie brzmienie chcesz osiągnąć.
    Choć korzystam z sm57 bardzo często, to równie często korzystam z akg c214 i beyerdynamic m160, a to zupełnie inne mikrofony, tak samo jak brzmienie, którego chcę uzyskać.
    Uzyskanie odpowiedniego brzmienia przy rejestracji jest ważne. Później po prostu miksujesz, a nie myślisz jak zreanimować brzmienie, które uzyskałeś.

    Często jest tak, że niektóre mikrofony to naprawdę kamień milowy, ale nie nastawiał się, że jak kupisz mikrofon dedykowany to zagada on właśnie tak jak chcesz, a tym bardziej nie myśl, że to jest właśnie prawidłowe brzmienie, bo to jest mikrofon dedykowany.
  12. HEAVENS Początkujący

    Zawód:
    Realizator Dźwięku
    Lokalizacja:
    Kraków/bielsko-Biała
    Dziękuję za odpowiedź
    W tym co piszesz jest sporo racji, tylko nie o taką opinię mi do końca chodziło.
    Ja po prostu nie chciał bym kupić (czyli wydać w sumie trochę pieniędzy, około 800zł) mikrofonu, który jest nieudaną konstrukcją, co przecież zdarzyć się może nawet najlepszym firmą produkującym mikrofony. I dlatego brak tego mikrofonu u którejkolwiek z wypowiadających się tutaj osób może sugerować, że jest on właśnie nieudanym modelem i co za tym idzie nie warto się nim interesować (tym bardziej że za tą kwotę można kupić inne mikrofony nadające się do nagrywania gitar). Oczywiście może też to być czysty przypadek ale wolałbym się upewnić.
    Nie mam możliwości go przetestować niestety bo wiadomo że wtedy wszystko było by jasne.
  13. Lex Aktywny Użytkownik

    Zawód:
    Manager
    Lokalizacja:
    East Hollywood/Silesia
    E906 jest ok. Jak pisano wyżej nie ma mikrofonu uniwersalnego, wszystko zależy od wielu czynników. Ale e906 bublem nie jest. Jeśli chodzi o własne preferencje to ja np nie przepadam za e606 która miała być kontynuacją e609, a brzmi po prostu inaczej. Ale też nie wykluczam jego użycia, jeśli w jakiejś konfiguracji zabrzmi dobrze.
  14. HEAVENS Początkujący

    Zawód:
    Realizator Dźwięku
    Lokalizacja:
    Kraków/bielsko-Biała
    Wielkie dzięki za opinię
    to w takim razie chyba się zaopatrzę i porównam z innymi dostępnymi mi opcjami.:)
  15. Heinrich Użytkownik

    Zawód:
    muzyk
    Lokalizacja:
    Warszawa
    Słyszałem patent że niektórzy szukają dłuuugo ustawienia mikrofonów na konkretnej dobrej pace i jak już po wielu próbach uznają że osiągnęli absolut zamykają pomieszczenie z paczką na klucz i zmieniają tylko heady i preampy. Paczka stoi nie ruszona mikrofony także. Na pewno jest to duża oszczędność czasu ale jakoś taka "taśmowa" ta metoda trochę jak w fabryce.
    Ja mam taki (wcale nie nowy i nie mój) patent że zawsze przy ustawianiu mikrofonów staram się mieć asystenta. Muzyk gra asystent łazi po sali w słuchawkach a ja siedzę w reżyserce i słucham. Kiedy w monitorach jest fajnie mówię stop. Asystent nieruchomieje - mikrofon ustawiony. Do tego mocne gitary nagrywam przeważnie na dwa heady na raz. Co prawda im mniej źródeł tym lepiej ale jeszcze muszę się tego nauczyć :). Co do samych mikrofonów używam zamiennie Shure SM 57 (odkrywam go na nowo), Audix I5, Shure SM7B (bez gąbki), stary AKG TPS 3800, do dalszych ujęć lampowy AKG SolidTube i mój ukochany Royer R 121 wspaniale grający pod preampem IGS DTL. Bas często rozkładam sobie na pasma np: Ampeg 8x10 plus 4x10 Gallien Krueger plus Marshall 900 i paczka gitarowa. Z lodówy dół zbierany głośnikiem i Audix D6. Z Galliena środek (gwizdek wyłączony) mikrofony SM 57 i ewentualnie Audix D4, z Marshalla górka i Royer do tego linie. Wszystko leci na grupę i po korekcjach faz brzmienie kreuję za pomocą proporcji. Często jakieś ślady wylatują ale generalnie metoda się sprawdza, szczególnie jak w jakimś momencie utworu bas gra wolniej i potężniej a w innych raczej ma być cieńszy. Wtedy automatyka na śladach i bez żadnych korekcji mam fajne naturalne brzmienie. Korekcji na preampach przy wprowadzaniu nie używam. Oczywiście metoda dotyczy raczej zmasowanych brzmień :).
    bcr oraz maSh lubią to.
  16. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Czyli od lat jedna z najskuteczniejszych metod :)
  17. Gitarniak Użytkownik

    ....ja używam e906....sprawdza mi się zarówno przy nagraniach jak i live...poza tym z czystym sumieniem mogę go powiesić na piecu:top:.......nagrywałem również na AT 2020 też zadowalające efekty ....trzeba eksperymentować....

    pozdrawiam
  18. LiveUndead Początkujący

    Lokalizacja:
    Warszawa
    W tym wątku: http://www.dzwiek.org/threads/3184-potega-brzmienia-z-paki...-%29 pojawia się stwierdzenie, że paczka 4x12" generuje nie potrzebny w studiu hałas (czy jakoś tak, a przynajmniej tak dedukuję). Posiadam paczkę Engla 4x12", do której można podłączyć heada lub heady w konfiguracji 240w mono lub 2 x 120w mono lub stereo, zależy co się podłącza - pozwala mi to na używanie tylko 2 głosników przy pełnej mocy 100w wzmacniacza. Czy przy nagrywaniu ma jakieś większe znaczenie to ile głośników z 4 dostępnych pracuje? Czy paczka zachowuje się jakoś inaczej brzmieniowo? Wiele osób nagrywa na paczkach 2 x 12" i bardzo to sobie chwali (te same osoby piszą, że paczki 4x12" są ble :) ), więc skoro tak, może zacząć nagrywać w ten sposób skoro mam możliwość?
  19. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Ja często stosuję jeden mikrofon blisko do jednego głośnika, więc nie robi mi różnicy czy to jakaś duża kasta, czy combo. Muzykowi najczęściej jak daje po nogawkach, to mu lepiej, ale już po nagraniu i słuchaniu cicho na małych głośnikach z tą potęgą brzmienia dużej paki różnie bywa :p
  20. Danek Użytkownik

    Lokalizacja:
    OPOLE
    EV N/D 868 :), AT 4050, SM57

    EV był dużym zaskoczeniem szczęka mnie opadła jak sobie posłuchałem. Ale to zrozumiałe ma kapsułę RE20 ponoć.

Share This Page