1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

Lo-fi

Dyskusja w dziale 'Q&A - Marcin Bors (zakończone)' rozpoczęta przez placebo, 5 Styczeń 2011.

  1. placebo Początkujący

    Lokalizacja:
    Trójmiasto
    DAW:
    Reaper
    Witam!
    Chciałbym się dowiedzieć co uważasz o lo-fi? Taki styl to według Ciebei tylko wymysł artystów, którzy nie potrafią odpowiednio nagrać swojego materiału czy rzeczywiście w niższej jakości, szumach lub trzaskach może czasem kryć się coś ciekawego/niekoniecznie gorszego od topowych produkcji.
    Gdyby zgłosił się do Ciebie bardzo ciekawy zespół i prosił o niektóre nagrania lub ich fragmenty z dźwiękami, których normalnie z góry się pozbywasz to starałbyś się im to wybić z głowy czy spróbować to odpowiednio uchwycić? :)
  2. marcin.bors gość specjalny

    Witaj!

    Wiesz, ja uwielbiam skladac loopy z trzaskow i zaklocen (np. Hey "Vanitas") i dorzucac wszelkiej masci szumy / brumy do nagran.

    Spedzam mnostwo czasu starajac sie dobrac odpowiedni rodzaj tego typu spoiwa.

    Zdarzaja mi sie sytuacje, kiedy nagrywam "ciche" pomieszczenie, szumiacy wzmacniacz lub wentylator i wklejam je do nagrania.


    Brakuje mi w wiekszosci wspolczesnych nagraniach tego rodzaju przestrzeni.

    Pewnie dlatego uwielbiam np. Portishead, Amona Tobima, muzyke ze starych vinyli i stylwo szumiace urzadzenia.


    Nie jestem w stanie i nie chce wyobrazac sobie "Teardrop" Massive Attack bez vinylowych trzaskow.

    Mimo tego, ze ciezko byloby zaliczyc plyte "Mezzanine" do nurtu "Lo-Fi".


    Dlatego jestem pewien, ze gdybym spotkal tego typu zespol bylbym zachwycony.



    P.S. Wczoraj spedzilem ponad godzine scinajac szumy z 16 sladowego Studera i dodajac je do centrali.

    Slad szumow mial zainsertowany kompresor ktory byl kluczowany centrala.

    Na oba slady zapialem Transient Designer, mocno wyeksponowalem ilosc wybrzmienia i nagle szum centrali pompowal cale nagranie.

    Duza frajda.
    Lex lubi to.

Share This Page