1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

Kompresja blach

Dyskusja w dziale 'Bębny - rejestracja i obróbka nagrań' rozpoczęta przez Naja, 25 Październik 2005.

  1. Naja Użytkownik

    A ja tak z innej beczki. czy kompresować blachy ? I jak ? I po co ? Czy to ma sens ? Wciąż bezskutecznie poszukuję patentu na blachę, która po uderzeniu będzie brzmiała długo , ciężko, ale przyjemnie (hmmm np. Tom Petty and Haeartbreakers w "Learning to fly" mieli taki patent). Dzięki!
  2. jacek.mixer Administrator

    Zawód:
    mikser
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Pro Tools
    Najlepszym patentem na taka blache jest sama blacha. Powinienes znalezc taka, ktory brzmi odpowiednio dlugo. Mozesz sprobowac ratowac sie kompresja, natomiast bardzo uwaznie musisz wtedy operowac czasem ataku, tak aby werbel nie przymykal kompresora i nie powodowal pompowania blach. Patent ten stosuje czasem na duzych koncertach plenerowych, natomiast w studio kompresja overheadow raczej w celu osiagniecia komkretnego efektu brzmieniowego niz wydluzania blach. W ten sposob m.in. ksztaltuje sie brzmienie werbla.
  3. oses Użytkownik

    Jezeli chcesz uzyskac takie brzmienie zaloz 19 lub 20 calowe ciemne crashe albo nawet lekkie jazzowe ride'y zamiast crashy.
  4. jacek.mixer Administrator

    Zawód:
    mikser
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Pro Tools
    wow, post z 2005 roku
    dzisiaj już się pod tym nie podpisuję! :)
  5. oses Użytkownik

    Jacek, sorry ze odswiezylem post :) Mam pytanko, czy nie podpisujesz sie pod tym zeby wybierac odpowiednio brzmiace blaszki czy pod tym zeby kompresowac/ nie kompresowac blaszek? Ja mysle ze w kompresji overheadow nie ma nic zlego a nawet duzo dobroci. chodzi mi o kontrole transjentu z werbla i tomow kontrole dlugosci wybrzmienia talezy no i kreowanie ogolnego planu zestawu..... Ale moze sie myle?
  6. jacek.mixer Administrator

    Zawód:
    mikser
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Pro Tools
    chodzi mi o część dotyczącą kompresji
    dzisiaj praktycznie nigdy nie kompresuję oveheadów, ale już np. ślady ambientów tak i to ta część powoduje też "wydłużenie" brzmienia blach
  7. oses Użytkownik

    Dziekuje za odpowiedz. Ja kompresuje ale nie zawsze bardzo delikatnie overy np 2:1 i o 1dB przy wbijaniu bebnow do kompa. Ambienty to juz calkiem inna bajka. Tez lubie sobie dowalic w ambiencie kompresji , powoduje zwiekszenie sustainu calego zestawu szczegolnie blach i tomow. No chyba ze utniemy im gorke i potraktujemy jako halas. Tak tez mozna uzyskac fajny efekt.
  8. marcin.bors gość specjalny

    "Learning to Fly" produkowal niejaki Jeff Lynne.

    W jego nagraniach z tamtego czasu osobno nagrywana bylo centrala z werblem, osobno blachy.

    Zwroc uwage na ilosc ambientu w poszczegolnych instrumentach zestawu.

    HH bardzo czesto zastepowala natomiast para gitar akustycznych lub shakery.

    Ich bardzo jasny dzwiek pochodzil z tego co wiem z reguly z polaczenia AKG 414 EB lub AKG C12A (czyli obudowa 414 i wkladka z oryginalu C12) i korektorow Pulteca i Langa.
    jaca oraz Lex lubią to.

Share This Page

Użytkownicy znaleźli tę stronę szukając wyrażeń:

  1. jak kompresować gitarę akustyczną