1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

Mastering kolejny offtopic o clippingu i kompresji sumy

Dyskusja w dziale 'Miks i mastering' rozpoczęta przez AKYSZ, 19 Czerwiec 2011.

  1. AKYSZ Stały Użytkownik

    czytam o tym clippingu i nigdzie nie mogę znaleźć przykładów konkretnych ustawień. co to znaczy delikatny, a brutalny clipping?
    chodzi o ustawienie gałki GAIN ? i jak na tym tle trzeba postępować z OUTPUT?
    Dla mnie na przykład moje uszy maksymalnie akceptują GAIN +4 do +6dB a OUTPUT ustawiam -0,2 do -0,5dB
    CZY KTOŚ DAJE WIĘCEJ? :D

    Czy są jakieś teoretyczne wytyczne podane tu na forum?:hmmmm2:
  2. Ofczi Użytkownik

    Zawód:
    Amator- ale chłonie wiedzę w każdej ilości
    Lokalizacja:
    Koszalin
    ja zawsze oceniam sobie na ucho, bebny ochraniam przed osiągnięciem wyższej wartości od 0, input przekręcam do momentu, kiedy pojawia się nieprzyjemny przester. Na sumie clipuje mi po 2-3dB ochronione do -0.03dB i nic nie dzieje się złego z nagraniem. Nie wiem jak to jest z porządnym bus kompresorem, jakie efekty byłyby w łańcuchu za nim na clipie bo nigdy nie korzystałem.. ale w moim przypadku jeszcze żaden mi się z wtyczkowych kompresorów jakie mam na sumie nie przydał, wszystko robi się płaskie, nie używam żadnego. Oczywiście żadna to wytyczna, każdy robi jak lubi...
  3. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    Więc zapewne źle go ustawiasz... jeśli nie potrafisz ustawić kompresora softwarowego tak aby osiągnąć jakiś efekt to i hardwarowego nie ustawisz...
  4. jacek.mixer Administrator

    Zawód:
    mikser
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Pro Tools
    To że komuś nie podoba się kompresor na sumie, to nie znaczy, że nie potrafi go ustawić, tylko że go nie potrzebuje. Ja też dzisiaj najczęściej nie używam żadnej kompresji na sumie, bo dzieje się to co pisał Owczi.

    Sent from my iPhone using Forum Runner
  5. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Brutalny dla jednego śladu to kilka dB, dla innego ledwo ułamek. Miernikiem jest ucho w danej chwili.

    Przykład: krótki impuls kilku sampli, który z zasady najprawdopodobniej jest (ze względu na swój kształt) źródłem bogatych harmonicznych, możesz uciąć bardzo ostro i prawdopodobieństwo, że coś się złego wydarzy, w sensie trzeszczenia itp. jest dużo mniejsze niż w przypadku, kiedy masz falujący w poziomie pad z klawisza, jest on bardzo ciemny i miękki (czyli prawodopodobnie ma mało harmonicznych) i chcesz mu to falowanie poziomu wyrównać przesterem. W miejscu przesteru - nawet delikatnego - w wyniku wygenerowania nowych harmonicznych po zniekształceniu, ich stosunek do oryginalnych harmonicznych dźwięku niezmienionego jest bardzo duży i natychmiast usłyszysz zmianę brzmienia w postaci metaliczności. Inna rzecz, że w tym drugim przypadku zniekształcenie przez swój czas trwania jest inaczej rejestrowane przez ucho.

    Tak. Może być gain w sprzęcie, może też być przester w innym miejscu toru poza gain (np. już w szynie miksera, po podniesieniu poziomu z powodu equalizacji)

    Jak w innych przypadkach, np. kompresorze czy gitarowym przesterze - po prostu wyjście skompensować wg potrzeby, np. tak, tak, by sygnał był na poziomie np. sprzed podniesienia gain

    Teoretycznie było już. Także w innych wątkach :)
    jaca lubi to.
  6. Sempoo Stały Użytkownik

    Zawód:
    zealirator wdzięku
    Lokalizacja:
    Lej Warszaski
    DAW:
    Adobe Audition, Reaper
    A jeśli ktoś inny ustawi kompresor na sumie tak, że tamtemu się spodoba? Sądzę, że 'nie umieć' a 'nie potrzebować' to dwie rózne rzeczy.
  7. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    Nie odnosiłem się do kompresora na sumie...
  8. Ofczi Użytkownik

    Zawód:
    Amator- ale chłonie wiedzę w każdej ilości
    Lokalizacja:
    Koszalin
    Jestem ciekaw właśnie, czym mógłbym osiągnąć taki efekt, gdzie np. transjenty się zaokrąglą ale jednocześnie w blachach zostanie atak. Przy okazji może wtedy można klipować za kompresorem i będzie jeszcze głośniej. Być może uda mi się niedługo skorzystać dzięki uprzejmości kolegi z fatso, aż się wiercę na myśl wypróbowania obojętnie jakiego sprzętu wysokiej klasy. Poprzez saturację stępiają się transjenty i można fajnie ustawić proporcje strzałów, ale właśnie naturalnego i delikatnego przypompowania brakuje, a przecież musi być cios! :D
  9. miuzikus Użytkownik

    Pompowanie, strzał, cios - to są jakieś alfanumeryczne teksty, które się nie sprawdzają według mnie w muzyce. Chciałbym Ofczi mówić o muzyce jak Ty - ale według mnie nie o to chodzi.
    Ma być natura, a nie saturacja albo VSTi. Ma być dobrze nagrane, a nie obrabiane.
  10. jacek.mixer Administrator

    Zawód:
    mikser
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Pro Tools
    każdy ma indywidualnie inne podejście do muzyki, dlatego nie ma na świecie dwóch takich samych zespołów ani dwóch takich samych producentów

    każdy ma swoje indywidualne podejście
  11. Sempoo Stały Użytkownik

    Zawód:
    zealirator wdzięku
    Lokalizacja:
    Lej Warszaski
    DAW:
    Adobe Audition, Reaper
    Ma dobrze brzmieć, a nie naturalnie - naturalność to może w folku się przydaje - kiedy ostatnio widziałeś w kinie film bez kolor-korekcji? Liczy się efekt finalny a nie filozofia, słuchacza nie interesuje, że użyłeś Fatso.
  12. jaca Stały Użytkownik

    :ehhh: ...no i chłopak pozamiatał ;)
  13. Ofczi Użytkownik

    Zawód:
    Amator- ale chłonie wiedzę w każdej ilości
    Lokalizacja:
    Koszalin
    Uwierz mi, że przetestowałbym każdy dobrej klasy sprzęt, żeby osiągnąć swoje zamierzenia brzmieniowe. Cały czas chodzi mi o to, że te wtyczkowe nie działają tak, jakbym chciał. Jakby brzmiały to bym ich używał i nie rozkminiał dalej. Różnice działania w skrajnych położeniach można posłuchać nawet tutaj na forum, był kiedyś test- Jacek zrobił- Cla vs. Igs vs Wes. Jak dla mnie to są kolosalne różnice w brzmieniu i chciałbym tego doświadczyć na swoim materiale ze swoim ustawieniem, żeby móc powiedzieć więcej. ;)
  14. Sempoo Stały Użytkownik

    Zawód:
    zealirator wdzięku
    Lokalizacja:
    Lej Warszaski
    DAW:
    Adobe Audition, Reaper
    Ofczi - dopóki nie przekonamy się, jak miksujesz tutaj na forum w konkursach - możesz do woli cieszyć się lepszym brzmieniem analogów ;)
  15. jaca Stały Użytkownik

  16. Ofczi Użytkownik

    Zawód:
    Amator- ale chłonie wiedzę w każdej ilości
    Lokalizacja:
    Koszalin
    Póki co nie mam czasu na to, bo zajmuję się swoim zespołem cały czas. To mój worek treningowy. Nie zajmuję się miksowaniem zawodowo, wolę zajmować się swoim, nie czyimś póki co, nawet nie wiem czy by mi się chciało...jak przyjdzie czas na krytykę z zewnątrz, na pewno skorzystam, zamieszczę nagrania w dziale do oceny. Jeszcze się nie cieszę brzmieniem analogów, bo z nich nie korzystam. Nie rozumiem dlaczego mam tu kogokolwiek do czegokolwiek przekonywać..
  17. AKYSZ Stały Użytkownik

    Bardzo Ci polecam udział w konkursach tu na forum, ja biorę udział już w drugim i wiele rzeczy mi się udało przeskoczyć dzięki testom i zderzeniem z nagranym materiałem przez kogoś innego.
    Własny materiał trudniej obrabiać niż cudzy, można sobie na więcej eksperymentów pozwolić ;), niektórych świadomie, żeby potem w komentarzach sprawdzić, czy "błędy" zostaną wyłapane, a co dobrego zostało zauwazone.
    No i możesz porównać siebie z innymi nie musząc się ujawniać, dostajesz sporo wskazówek od różnych osób. NAPRAWDĘ WARTO!
  18. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    Poniewaz Twoj tok myslenia jest wrecz "stereotypowy"... nie idzie Ci na sofcie wiec zwalasz wine na soft zamiast na wlasny brak umiejetnosci i doswiadczenia...
    Nie mozna brac opacznie tego co robi np. Jacek... to ze przechodzi na sprzet i duzo w niego inwestuje nie oznacza ze na wtyczkach nie jest w stanie wykrecic swietnego miksu... sprzet daje mu jedynie ten kolejny ulamek brzmienia, ktory dzieki swojemu doswiadczeniu potrafi wykozystac...

    Sent using Forum Runner
    Lex lubi to.
  19. jaca Stały Użytkownik

    ...i szybkość ;)
    Ofczi, nie wiesz co gadasz jak tak gadasz:)
  20. miuzikus Użytkownik

    Co do softu to popieram, że na poziomie uczenia można usłyszeć destrukcyjną formę efektów - wystarczy włączyć i wyłączyć - i się wie co się słyszy.
    W mixie całościowym jest trochę inaczej - trzeba się uczyć na wtyczkach - jest to doświadczenie w pracy przez lata, ale i tak nie osiągnie się tego co na analogowym sprzęcie. Pozamiatane ;)

Share This Page

Użytkownicy znaleźli tę stronę szukając wyrażeń:

  1. mastering ustawienia