1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

Kabel gra

Dyskusja w dziale 'Gitara - rejestracja i obróbka nagrań' rozpoczęta przez rodent, 17 Grudzień 2010.

  1. rodent Początkujący

    Zawód:
    Grafik
    Lokalizacja:
    Kraków
    Mam taki problem że kabel mi gra :) Podłączam gitarę do głowy (JCM900). I jeśli kopnę przypadkowo kabel lub przesunę to słychać do bardzo dobrze w głośnikach. Kiedyś już coś takiego miałem, skąd to się bierze ? Jak temu zaradzić ?
  2. Lolo Stały Użytkownik

    Zawód:
    pogrzebacz
    Lokalizacja:
    Grodków/Wrocław
    DAW:
    Reaper
    Czasami z muzykami też tak jest, że jak go nie kopniesz to nie zagra. :) Ja bym go dalej edukował, do szkoły muzycznej wysłał, może coś z niego będzie. :D To chyba ma coś związek z ekranowaniem.
  3. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Wynika to z własności mechanicznych przewodu i jego zmiennej pojemności związanej z jego zginaniem. Wynny jest kabel, mimo że może się zdarzyć, iż w połączeniu z innym obwodem elektroniki będzie OK.
  4. rodent Początkujący

    Zawód:
    Grafik
    Lokalizacja:
    Kraków
  5. Masz poprostu badziewny przewód i tyle.
    Gitarzysta grający w moim zespole ma również głowę Marshalla JCM, ma zawodowe kable i takie efekt nie występuje, ale zdaża się, że gitarzyści którzy u mnie nagrywają i korzystają ze sprzętu studyjnego mają identyczny problem jak mają kiepskie i tanie, lub też stare, popękane kable.
    Nauczony doświadczeniem nie korzystam z przewodów nagrywających gitarzystów i daję im swoje, pewne kable
  6. rodent Początkujący

    Zawód:
    Grafik
    Lokalizacja:
    Kraków
    Kabel mam marki Proel (podobno dobre) ale przyznam że stary. Pora zakupić coś nowego.
  7. Koltun Przyjaciel dzwiek.org

    Zawód:
    inżynier dźwięku, technik backline
    Lokalizacja:
    Lublin
    DAW:
    Cubase, Pro Tools
    Niekoniecznie drogi i wypasiony kabel zapewni nam brak mikrofonowania. Mamy w studio dużo tak zwanych wypasionych kabli gitarowych więszkości uznanych marek kilka z nich (od nowości także to nie kwestia zużycia) mikrofonuje na tyle że jedyne zastosowanie jakie dla nich dało się znaleźć to połączenia w podłodze pomiędzy krosownicą a wzmacniaczami gitarowymi.
  8. Koltun, ale sam sobie odpowiedziałeś, tzw. WYPASIONE.
    Dobre przewody nie są tak zwane tylko są dobre i już i wcale nie muszą kosztować fortuny.
  9. Koltun Przyjaciel dzwiek.org

    Zawód:
    inżynier dźwięku, technik backline
    Lokalizacja:
    Lublin
    DAW:
    Cubase, Pro Tools
    Chodziło o to żeby sprawdzić przewód przed zakupem. Jeśli chodzi o rozwiązania budżetowe polecam sommera i własnoręczne lutowanie.

Share This Page