1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

Instrumenty elektroniczne i sposoby podrasowywania ich brzmienia

Dyskusja w dziale 'Q&A - Marcin Bors (zakończone)' rozpoczęta przez Dzidzia, 15 Grudzień 2010.

  1. Dzidzia Początkujący

    Witaj.

    Wspominałeś już o tym w swoich wypowiedziach, i pobudziłeś tutaj pewną moją ciekawość :)

    Muzyka tworzona pod wysoki RMS rządzi się swoimi prawami. Pomijając rejestrację instrumentów elektronicznych poprzez dobrej jakości mikrofony (w dobrze zaadoptowanym pomieszczeniu), jakie inne urządzenia/preampy mógłbyś polecić, które można podłączyć bezpośrednio pod instrument i które zmieniają brzmienie na bardziej agresywne i lepiej przebijające się w nowoczesnym miksie ?

    Mam tutaj na myśli tradycyjne instrumenty elektroniczne, nie ich virtualne symulacje :)

    Jakie masz podejście do urządzeń typu Distressor i jemu podobnych, przy takich instrumentach ?

    Za pomocą jakich urządzeń uzyskujesz bardziej agresywne i nowocześniejsze brzmienie swoich klawiatur :)

    Pozdrawiam.
  2. marcin.bors gość specjalny

    Jestem bardzo duzym fanem Distressora i uwazam, ze w sytuacji gdy mielibysmy ograniczyc swoje narzedzia do jednego kompresora, to jedyny naprawde sensowny wybor.

    Urzadzenia jest niezwykle elastyczne i funkcjonalne, brzmi bardzo dobrze (moze nieco wyostrza wysoki srodek - ale zawsze mozna skorzystac z funkcji podbicia srednicy w ukladzie detekcji kompresora i problem mija.

    Jezeli jednak chodzi o prace z instrumentami syntetycznymi wskazalbym cztery zupelnie inne urzadzenia - kolejnosc niezobowiazujaca:

    - preamp Chandler Limited TG2 oraz preamp Brent Averill 1073MPF - oba doskonale sprawdzaja sie w roli DI - koloryzacja.

    Brent duzo bardziej elegancki i okragly, Chandler agresywniejszy i skuteczniej gryzacy.

    W obu przypadkach istnieje mozliwosc nasycenia na wejsciu preampu i obnizenia poziomu sygnalu wyjsciowego.

    Na start rozwiazania idealne.

    - Avalo 747VT - bardzo trudny w obsludze i zrozumieniu (dwa filtry side chain, specyficzne dzialanie ukladu) stereofoniczny kompresor z podwojnym ukladem wejsciowym (tube / ss) i genialnym korektorem graficznym.

    Duzo mozliwosci, dwie doskonale brzmiace filtry polowe w gorze (5kHz i 32kHz), moze troche zbyt przezroczyste, ale zaskakujace urzadzenie.

    - Thermionic Culture - Culture Vulture

    Niezly DiBox (chociaz w przypadku starszych instrumentow lepsze efekty uzyskuje sie wchodzac w niego sygnalem liniowym, po preampie) duza ilosc odcieni nasycenia, nieprzewidywalny tryb P2 i genialny HPF - off, 7kHz, 4kHz - moim zdaniem fantastyczne urzadzenie w zasadzie do wszystkiego.

    Zachowujac oczywiscie umiar i dobry smak.

    You Know.

    Jedyne dwa minusy to awaryjnosc potencjometrow i nienajlepszy stosunek szumu do sygnalu.

    Oba w zasadzie do okielznania.

    Oczywiscie to tylko moje typy, wiec polecam testowanie wszelkiej masci urzadzen.

    Wlasnie - zapomnialbym o Sansamo PSA 1.1.

    Rowniez genialne urzadzenie do wszystkiego. Poza gitara elektryczna. :)
    Dzidzia lubi to.
  3. Dzidzia Początkujący

    Bardzo Dziękuję za tą interesującą odpowiedź. :o :)
  4. marcin.bors gość specjalny

  5. Laser Użytkownik

    Zawód:
    Niewykonywany
    Lokalizacja:
    Wroclove
    DAW:
    Cubase, Reaper
    Z tego co pamiętam, to pierwszym Sansampem wykręcałeś również bardzo ładne barwy gitarowe. :) Czy ten nowy jest znacząco lepszy?
  6. marcin.bors gość specjalny

    W zasadzie jedyna zmiana w konstrukcji jest dodanie Mastera, dzieki ktoremu mozna regulowac poziom wyjsciowy z urzadzenia niezaleznie od zapisanych presetow.

    Jednak powodem, dla ktorego wyladowala u mnie ta wersje, jest nieustajacy proces zonglowania urzadzeniami.

    Tym oto sposobem mam trzeci egzemplarz Sansampa, szosty Octever Bossa i trzeci Phase 90 MXR...

    Ale nie przepadam za polaczeniem Sansampa z gitara.

    Nawet mimo tego, ze kilka godzin temu, udalo mi sie nagrac dzieki niemu barwe gitary ktora okazala sie dla mnie totalnym zaskoczeniem.

    Szukalem pogniecionego slide a la Robert Johnson.

    Podlaczylem wiec Tele do kompresora Keeleya i Tone Bendera Fulltone'a, nastepnie PSA 1.1 w opcji symulacji glosnika i TG2 Chandlera.

    Z TG2 rozszycie na dwa kanaly - kazdy do API 525 i API 550A (szybka kompresja i podbicie 300 Hz) oraz Fatso (jedynie proces Warmth).

    Jeden z nich beposrednio w Myteka, drugi przed Mytekiem w TTE Fulltone'a.

    Tym oto sposobem mialem jeden kanal czysty i drugi z samym powrotem z delaya tasmowego.

    Nieco skomplikowana wolta, ale jak sie okazalo, skuteczna.

Share This Page

Użytkownicy znaleźli tę stronę szukając wyrażeń:

  1. jakie są instrumenty elektryczne

    ,
  2. co to są instrumenty elektryczne?

    ,
  3. jakie so instrumenty elektroniczne