1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

Grunthell

Dyskusja w dziale 'Kącik Gitarzysty - dyskusje o gitarach, efektach i' rozpoczęta przez zeroqll, 28 Sierpień 2005.

  1. zeroqll Guest

    Witam

    Mocno zastanawiam sie nad zamowieniem head'a 50w u tego pana, ale ciagle mam watpliwosci co do finalnego efektu- tzn brzmienia, watpliwosci biora sie stad, ze nigdy nie mialem stycznosci z tymi wzmakami, a nie chce inwestowac kasy w cos co ma lipne brzmienie. Chcialbym prosic osoby, ktore graly, slyszaly te wzmacniacze w akcji o wypowiedzenie sie na ich temat. Interesuje mnie rowniez to o jakie brzmienie prosiliscie przy realizacji projektu i czy wasze oczekiwania zostaly spelnione.

    pozdrawiam stara i nowa ekipe
  2. Kali Guest

    ja grałem tylko na 1W lampowym headzie Grunthell, który miałem z miesiąc... mogę o nim powiedzieć sporo dobrych rzeczy, wykonanie na poziomie, brzmienia przesterowane miał naprawdę mocne i kreatywne.... wadą było to, że wymagał dobrej paczki, aby zagrać jak należy... poza tym ceny nie są jakieś szczególnie niskie (można w tej cenie kupić całkiem przyzwoite lampowe heady)
  3. zeroqll Guest

    no chyba kazdy glowa wymaga dobrej paczki zeby zabrzmiala
  4. Kali Guest

    wiem o tym, ale na przykład u mnie brzmiało to dobrze (paczka 2x12 Powersound), natomiast u kolegi na głośniku comba Fender Blues Junior (boadjże 10calowy) brzmiało to zbyt wysoko, nawet po wykręceniu góry i presence...
  5. zeroqll Guest

    a jak na tym fenderku brzmialy inne glowy? pewnie taki urok tego glosniczka
  6. Kali Guest

    niestety nie wiem, bo głosniczek nie był mój... :(
  7. LesPaul Guest

    Blues Junior ma głośnik 12"
  8. soksik Guest

    Wzmacniacze Grunthell, które słyszałem, to coś w stylu miksu Soldano Atomic z podrasowanym Marshallem JCM800. :) Mój był robiony pod brzmienie Zakka Wylde. ;) Jestem z niego bardzo zadowolony. Oczywiście nie obeszło się bez kilku korekcji, ale to już raczej kwestia mojego widzimisię. Na przesterze brzmi ciężej (duuuży zapas gainu) niż 100Watowy JCM900 kumpla z mojej kapeli i to bez żadnych dopałek. Przy tym nie muli ani przy małym rozkręceniu, ani przy odkręceniu gainu na full. Jeśli brzmienie nie będzie Ci odpowiadało albo coś Ci się odmieni tak jak mi się odmieniało, możesz wzmacniacz odesłać i zostanie skorygowany. Z ewentualnym serwisem nie ma problemu. Nie wiem jak teraz, ale kiedyś gwarancja była dożywotnia. Co do ceny, nie jest ona taka wysoka jak Ci się wydaje. Markowe bebechy (m.in. kondensatory i potencjometry) swoje kosztują. Nie wiem czy masz świadomość, że do przeciętnych (modele z niższej półki cenowej) lampiaczków marki Soldano, czy Engl, którym Grunthelle w niczym brzmieniowo nie ustępują, wkładane są poty i kondensatory noname o żywotności 4x krótszej niż te zawodowe.
    Wzmacniacze Grunthell są warte swoich pieniędzy i z czystym sumieniem mogę je polecić komuś, kto chce mieć fajny sprzęt za przystępną cenę. Może zabrzmiało to bardziej jak reklama niż obiektywna ocena, ale lubię tego wzmaka i jego brzmienie. :) Zwróć uwagę na pętlę efektów – jeśli używasz procesora typu TC Electronic G-Major prawdopodobnie lepsza będzie równoległa. Na szeregowej mój wzmak tracił trochę na dynamice. Prawdopodobnie ma to związek z tym, że G-Major jest full cyfrowy. Analogi lepiej pracują z lampkami, a cyfra to cyfra. Przy równoległej pętli cały sygnał nie przechodzi przez efekt, a jedynie sygnał z efektu wmiksowuje się w całość i poziom można regulować potencjometrem we wzmacniaczu. Z problemem pętli (który podobno wystąpił tylko u mnie) Rafał uporał się już dawno, więc u Ciebie nie powinno być problemu.
    Ważne jest też to, że konstruktor sam jest muzykiem (z kilkupłytowym dorobkiem), brzmieniowcem i niezłym gitarmanem, dlatego może coś doradzić i zna się na rzeczy lepiej niż zwykły operator lutownicy. ;)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Rafał Pawelec
    http://whisky.scene.pl
  9. diyManiek Guest

    ja mam head Grunthella i jestem w 90% zadowolony, przesterek super, brzmienie clean równiez, jedyny minus to brak reverbu.
  10. Cash Guest

    Hmm...Tak sie składa ze miałem kiedys do czynienia z piecem Grunthella. Nie wiem czy kiedys mieliscie okazję usłyszec na zywo Mese Dual Rectifier, dopalonego przesterem bossa JCM900 czy nawet niedrogiego (zadowalającego) Ashdowna Fallen Angel. Te piece to hi-gainowe wzmacniacze o głębokim dole i ciepłym środku, nadające się do grania wszystkiego od bluessa po metal...Nic nie uderza tu po uszach, nic nie czeszczy, mięsisty przester i klarowny kanał czysty to ich dewiza...niezaleznie od paczki...Niestety!!! z całym szacunkiem dla firmy, zaden z 50W Grunthelli które słyszałem powyzszych cech nie posiada... Prawda! Brzmi jak lampa ale z poczatku działalności firmy Marshall( taki pół-classic gain) nie ma to nic wspólnego z zadnym nowoczesnym brzmieniem hi -gain, a na pewnno nie mozna porównac do brzmienia Zakka Wylde'a, byłem na koncercie wiec wiem:) BLC nie nagłaśnia piecy wiec brzmi to w 100% naturalnie i powiem więcej...brzmi genialnie... A tak na zdrowy rozsadek...Marshall, Mesa, Fender, Peavey, Randall...to te piece( i kilka innych modeli) widac zawsze na scenie, sam koncertuje od 10 lat i wydaje mi sie ze wiem o czym mówie, nie uzywa się ich bo ładnie wyglądaja czy dla szpanu..one zwyczajnie dobrze brzmia i jest to oparte o lata doswiadczeń i eksperymentów z brzmieniem...na koniec powiem ze zamiast słabej lampy lepiej kupić tranzystor Randalla, H&K lub Fender'a, tu przestery są na wysokim poziomie, do lampowego hi-gainu trochu brakuje ale przynajmniej "sorry za wyrazenie:)''- ''nie pierdzi'', i warto wypróbować sprzęt samemu a nie zamawiać w ciemno lub na podstawie próbek dzwiękowych umieszczanych przez producentów, czy tez komentarzy( nawet takich jak mój)...czasami dobrze brzmiący piec rozpoznaje sie dopiero po paru latach grania, pozdrawiam!
  11. jaca Stały Użytkownik

    Odp: Grunthell

    A czy rocktron piranha warto nabyć, czy coś lepszego w tej cenie jest? do czadu oczywiście?
  12. Hardi Aktywny Użytkownik

    Odp: Grunthell

    ten rocktron to bardzo fajny preamp, ale raczej bardziej vintage i do brzmień lat 80-tych, oczywiście spokojnie pograsz na tym mocnym przesterem, ale jeśli chcesz typowy hi-gain to zapomnij...
  13. jaca Stały Użytkownik

    Odp: Grunthell

    No właśnie oczekiwałem odpowiedzi między innymi od Ciebie, bo śledzę co piszesz na forach i wnioskuję , że masz pojęcie o sprzęcie. :)

    A co byś polecił, tzn. jaki inny preamp, z symulacją wzmacniaczy na przykład? Lampowy oczywiście. Rocktron gainiak 2 znalazłem takie coś??? Tak do 2 tysi.
  14. Hardi Aktywny Użytkownik

    Odp: Grunthell

    :)

    za 2 tyś zł to można kupić już coś przyzwoitego, np. Marshall JMP-1 (są na allegro), Engl E530, Koch Pedaltone, Tech 21 SansAmp PSA-1 (w prawdzie to nie lampa, ale gada rewelacyjnie).

Share This Page

Użytkownicy znaleźli tę stronę szukając wyrażeń:

  1. grunthell

    ,
  2. grunthell wzmacniacze

    ,
  3. grunthell 50w

    ,
  4. grunthell opinie