1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

Granie koncertów z samplami.

Dyskusja w dziale 'MIDI, samplery, syntezatory' rozpoczęta przez pstry, 6 Luty 2011.

  1. pstry Początkujący

    Cześć!
    Na wstępie chciałem się przywitać ze wszystkimi, ponieważ jest to mój pierwszy post na tym forum, hura! :).
    Mam pytanie odnośnie grania koncertów z puszczanymi samplami w tle. Opiszę sytuację.
    Do naszych utworów mamy dorobione sample i chcemy puszczać je w ten sposób, że pałker uruchamia je na samym początku wraz z klikiem metronomu. Idealnym rozwiązaniem było by zaprojektowanie urządzenia tak, że jednym kliknięciem odpala się klik metronomu łącznie z samplami, które lecą do końca numeru (pół playback?).
    Myśleliśmy o graniu z laptopem i interfacem, jednak chcielibyśmy ograniczyć ilośc urządzeń do minimum. Myśleliśmy o AKAI 1000. Ma możliwość puszczenia sampli na front, a metronom dla pałkera na słuchawki. Podobno lepszym rozwiązaniem jest rejestrator cyfrowy. Czy moglibyście mi doradzić jakieś fajne i proste rozwiązanie? Sample są tylko dodatkiem w naszych utworach, więc też nie chcielibyśmy wydawać fortuny na takie urządzenie. Więc cena <1500 była by idealna.
    Z góry dzięki za odpowiedź.
  2. Heinrich Użytkownik

    Zawód:
    muzyk
    Lokalizacja:
    Warszawa
    Najlepiej jednak laptop, interface i Ableton a sprzętowo Korg D888
  3. dominik.wieczorek Przyjaciel dzwiek.org

    Zawód:
    Realizator Dżwięku
    Lokalizacja:
    Wrocław
    w rootwater chyba sample z laptopa graliscie, nie ?

    btw koncert w klubie liverpool we wroclawiu rok temu zajebisty :)
  4. EMZK Użytkownik

    Lokalizacja:
    Krapkowice
    spokojnie da się to zrobić za pomocą np MPC1000 (akai)
    w Jamalu tak Gienia robi , że z mpc`tki leci loop na front a click osobnym wyjściem z mpc idzie na mikserek perkusisty. kwestia konfiguracji mpc`tki.
  5. Koltun Przyjaciel dzwiek.org

    Zawód:
    inżynier dźwięku, technik backline
    Lokalizacja:
    Lublin
    DAW:
    Cubase, Pro Tools
    Jeden z zespołów, dla których pracuję wykorzystuje na koncertach elementy podkładowe. MacBook, interfejs, na pokładzie logic i z niego wychodzą sample i klik dla perkusisty. W innym projekcie Show Cue System i jednoczesne wypuszczanie zsynchronizowanego audio, video i MIDI. W tym drugim przypadku coraz poważniej myślę o przejściu na dysk SSD bo kilka razy zdarzyło mi się że coś się posypało z odtwarzaniem.
  6. glukash Użytkownik

    Pytania do obeznanych z AKAI MPC 1000

    Czy da się w przypadku AKAI MPC 1000 wyeliminować mikser perkusisty?

    Tzn wyobrażam sobie to tak:
    Z akai mają wychodzić 2 ślady (STEREO OUT) zawierające podkład, idący na przody. A do wyjścia słuchawkowego ma iść ten sam podkład dla bębniarza + klik.
    Dodatkowo chciałbym podać bębniarzowi odsłuch zespołu (przez złącza RECORD IN), który idzie oczywiście tylko do słuchawek razem z podkładem i klikiem.
    Czy akai podoła takiemu zadaniu? Czy ma takie możliwości routingu, czy bez miksera dla bębniarza się nie obędzie?

    Czy AKAI ma ograniczenie w długości sampla?

    Chciałbym załadować do akai pełny podkład do całego utworu (powiedzmy 4 minutową piosenkę), bębniarz jednym kliknięciem wyzwala podkład poprzedzony 4 nabiciami dla siebie + 4 które wybije pałkami dla bandu, czyli łącznie 8 klików (oczywiście w przypadku metrum utworu 4/4)

    Może znacie inne urządzenie, które sprosta takiemu wyzwaniu?
  7. sqby Aktywny Użytkownik

    Lokalizacja:
    Rzeszów
    DAW:
    Reaper
    Witaj, u siebie w zespole mam to rozwiązane tak: laptop->interfejs toneport ux8 ->dystrybucja sygnału.
    Na laptopie jest sesja w Reaperze z metronomem zmiksowanym z bębnami (jeśli perkusista się pomyli - łatwiej mu się znaleźć kiedy słyszy jak powinny być zagrane bębny). Plus na osobnym śladzie sample.
    Na śladach ustawione outputy: metronom, sample -> odsłuch oraz sample -> przody.
    oprócz tego do interfejsu są podpięte: gitary (x2 z własnych mikrofonów), bas - liniowo, klawisz. W ustawieniach interfejsu jest zrobiony routing sygnałów (czyli, że na przodach słychać sample).
    Sygnał z mikrofonów + metronomy idą z interfejsu do nadajnika do odsłuchów dousznych gitarzystów + basisty. Perkusista ma swój mały mikserek na który dostaje wszystko w mono jednym kablem. Wokalistka dostaje do swojego małego mikserka podkład z metronomami - a od techników sceny dostaje drugim kablem siebie. W sytuacji awaryjnej gdyby padł laptop/DAW - zespół nadal ma odsłuch i może spokojnie dokończyć kawałek (już bez sampli i metronomu).
    Gdy wszyscy są gotowi - klawiszowiec uruchamia poszczególne kawałki - dzięki temu, że wszyscy słyszą metronom - nie ma potrzeby nabijania pałeczkami (też ciekawy efekt - kiedy zespół nagle zaczyna grać razem - bez żadnego kontaktu wzrokowego etc.)

    Oprócz grania z samplami (oraz możliwością synchronizacji wizualizacji) ten setup ma też swoją dodatkową zaletę - nie jest się zależnym od monitorów na scenie. Zespół przyjeżdża z wszystkim ustawionym jak na próbie rozkłada się - i gra - wszyscy słyszą to co mają słyszeć - nie ma żadnych problemów.
    Dodatkowo - jak nie grają monitory, scena jest cichsza więc i realizator ma więcej możliwości, żeby cały koncert lepiej brzmiał.

    pozdrawiam serdecznie,
  8. maxiu Użytkownik

    sqby - jaki macie laptop, i czy mieliście dużo sytuacji awaryjnych ??
  9. sqby Aktywny Użytkownik

    Lokalizacja:
    Rzeszów
    DAW:
    Reaper
    Maxiu - jakiś lenovo idea pad chyba.
    Raz w trakcie próby dźwięku coś się sterowniki nie dogadały i wyrzucił niebieski ekran.
    Po za tym zagraliśmy w tej konfiguracji dość sporo koncertów (no i niezliczone ilości prób) i nie było problemów.
    Routing w interfejsie (nie w DAW) pozwala być przygotowanym na sytuacje awaryjne:
    pada laptop - kończymy utwór z odsłuchem bez podkładów i bez metronomu. Pada interfejs - kończymy utwór z wyjętymi słuchawkami z uszu, wokalistka dalej ma odsłuch na słuchawkach ponieważ jest niezależnie od nas podpięta.
    pada nadajnik radiowy: gitarzyści+basista nie mają odsłuchu - perkusista + klawiszowiec dostają wszystko kablem - więc reszta w takim wypadku może grać standardowo do perkusisty.
    Także generalnie prawie z każdej sytuacji awaryjnej jest szansa wyjścia z minimalnym zgrzytem (na szczęście nie musieliśmy testować tych scenariuszów "w boju").

    pozdrawiam serdecznie,
  10. maxiu Użytkownik

    supr, brzmi nieźle, mam podobną sytuacje, jak w temacie, ale wasze rozwiązania są o wiele prostsze i dają większą kontrolę, muszę pomyśleć jak mogę zrobić to u siebie, dzięki
  11. Witek Użytkownik

    Wystarczy nawet dobra karta dźwiękowa 6 kanałów, plus dobre wave'y 6 kanałowe.
    Wtedy masz tak jakby 3 ścieżki stereo, jedna na front, druga na clicktrack, trzecia masz zapas.
    To oczywiście tanie rozwiązanie, ale ja stosowałem z powodzeniem i sprawdza się nieźle.
  12. glukash Użytkownik

    Również teraz stosujemy UX8 i laptop z Reaperem. Tyle, że szukam rozwiązania żeby nie używać lapka tylko jednego urządzenia, które będzie jednocześnie wyzwalaczem loopa jak i mikserem bębnisty.
    Reaper kilka razy lubił się zaciąć podczas grania. Zwiększenie buforów pomogło ale czasem i tak lubi się zwiesić na moment i całe tempo szlag trafia, trzeba pacnąć laptopa i dokończyć utwór bez wypełniaczy.
    Nie rozumiem dlaczego nie ma na rynku jeszcze urządzenia przeznaczonego do takiego grania, które było by jednocześnie 2 lub 4 śladowym odtwarzaczem z takim interfejsem:
    STEREO OUT (loop ze śladów na przody),
    AUX IN (odsłuch sceny dla pałkera),
    PHONES na które routowało by się loop ze śladów, wejście AUX IN oraz wbudowany metronom.
    Osobne pokrętło z volumem dla STEREO OUT, osobne z volumem dla AUX IN, i kolejne głośność metronomu w słuchawkach.
    Wszystko zapisywało by się w presety/songi. Bębniarz wybiera preset (czyli konkretny song) wciska start i jedziemy.
    Na pewno byliby klienci na taką zabawkę.
  13. Witek Użytkownik

    A czytałeś mój sposób ? :)
    Ciężko żeby zwykły plik wav, podczas odtwarzania, się przyciął.
    Wystarczy zrobić clicktrack w wavie dla bębniarza, ale to problem żaden imho.
    Problemem jest tylko odsłuch sceny, angażuje to dodatkowy mikser, no ale i tak jest prościej niż w waszych pomysłach.
  14. sqby Aktywny Użytkownik

    Lokalizacja:
    Rzeszów
    DAW:
    Reaper
    Witek - jeśli dobrze zrozumiałem to co piszesz, to w zasadzie mówimy o tym samym. Toneport ux8 = 8 in/out +2x phones - karta dźwiękowa.

    Laptopy są urządzeniami już w miarę stabilnymi. Jeśli w dawie masz same pliki Wav - to Reaper przy odtwarzaniu 8 ścieżek nie ma prawa się zacinać.

    Nasz sposób jest w stopniu minimalnym bardziej skomplikowany. Ale zalety z posiadania własnego odsłuchu dostosowanego do Twoich potrzeb oraz cichej sceny przemawiają za takim rozwiązaniem. Bez stresu i emocji w stylu: "znowu się nie słyszałem", "nie podoba mi się to tamto tamto" (wiadomo, że muzycy narzekają na wszystko i lubią dawać w kość realizatorom - w tym przypadku mamy pretensję tylko do siebie jeśli nie ustawiliśmy czegoś dobrze).
    Przypominam, że mamy właściwie 4 submixy zapamiętane i ustawione (łącznie z automatyką w niektórych momentach).
    A pewnie najwygodniej mieć postawionego swojego ILive, mieć wszystko ładnie poustawiane - tylko chyba mało kogo na to stać.

    Jak już chce się mieć spokój - to z tego co pamiętam jest mikser z wielośladowym rejestratorem chyba yamahy - i to w miarę tani (używka w okolicach 1000 zł - kiedyś obiło mi się o oczy na allegro) - i tym CHYBA można załatwić sprawę - nie wiem za bardzo jak tam wygląda sprawa z odtwarzaniem i np markerami.

    Glukash - pytanie czy masz osobny system skonfigurowany tylko pod granie, czy odpalasz to wszystko na systemie na którym masz mnóstwo innych rzeczy?

    pozdrawiam serdecznie,
  15. maxiu Użytkownik

    a czy ktoś próbował zrobić to czymś w stylu ZOOM R24 ??

Share This Page

Użytkownicy znaleźli tę stronę szukając wyrażeń:

  1. granie z samplami

    ,
  2. sample na koncert

    ,
  3. podkład i click na koncercie

    ,
  4. koncert sample,
  5. słuchawki dla perkusisty na scene,
  6. d 888 korg drivers mac,
  7. jak puscic sample dla perkusisty,
  8. słuchawki dla perkusisty na koncert,
  9. laptop do sampli,
  10. rejestrator do grania na koncertach