1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

Gitary fender stratocaster....

Dyskusja w dziale 'Kącik Gitarzysty - dyskusje o gitarach, efektach i' rozpoczęta przez Gitarniak, 10 Maj 2010.

  1. Gitarniak Użytkownik

    Witam:top:.

    Pytanie dotyczy gitary fender stratocaster....modele standard, american i de luxe.....jakie są różnice w brzmieniu...czy ich może w ogóle nie ma...oraz wykonanie (układ SSS)....

    Pozdrawiam i dzięki z góry:bandit:
  2. Tasiorowski Stały Użytkownik

    Lokalizacja:
    Gdynia
    W fenderach jest tak, że czasem standard zabrzmi lepiej od Americana, czasem Squier zabrzmi lepiej od de luxe. To chyba najbardziej "nierówne" gitary ze wszystkich, nigdy do końca nie wiesz, czego się spodziewać. O ile każda będzie brzmiała jak FENDER, o tyle subtelności brzmienia takie jak barwa, sustain itd. są nie do wywróżenia nawet przez górali :)
  3. kajtek Użytkownik

    Zawód:
    Gitara, wzmacniacz, kabel...
    Lokalizacja:
    Gdansk
    DAW:
    Logic, Pro Tools
    Hej, może powiem coś bardzo popularnego. Ale nie istnieje coś takiego jak "równe" gitary. Dotyczy to każdej marki, każdego modelu itp itd.
    Gibson LP Custom każdy gra inaczej, często z różnych miesięcy produkcji są różnie wykańczane, Suhry tak samo niektóre świetne inne głuche, Tylery, Fendery, Ibanezy i miliony innych także! Po prostu trzeba każde wiosło ogrywać i dobierać do własnych potrzeb. Kupowanie gitary w ciemno to jak ślub z obcą kobietą, niby fascynjące ale rano może okazać sie błędem ;-)

    Gitarniak - ograj sam kilka, zobacz która Ci pasuje, co lubisz w stratocasterach, pomimo tego że wyglądają identycznie, są robione z innego rodzaju drewna z innymi setami pikapów. Posłuchaj nagrań ulubionych wykonawców którzy grają na stratach i zobacz który ton Tobie bardziej odpowiada. Bardziej SRV, czy może "ciemny" Mayer ? Clapton , czy Bonamassa (do niedawna) ? Jak już znajdziesz to co chcesz uzyskać łatwiej będzie szukać.

    Pooozdrówki serdeczne.
    K.

    PS. Po 14 Latach gry nie moge nadal znaleźć "Tego" strata ;-)
    Lex lubi to.
  4. lestek Stały Użytkownik

    Zawód:
    Producent muzyczny, inżynier dźwięku
    Lokalizacja:
    Lublin
    DAW:
    Pro Tools
    A ja znalazłem :) Był*drogi, ale jest świetny. Widziałem takie gitary ze 3, może 4, i wszystkie były kapitalne. Mówię o Time Machine z Custom Shopu, z pierwszych lat produkcji (okolice 2000 roku). Sam mam '56 N.O.S. Hardtail, olcha z klonowym gryfem. To jest gitara, która poskładała naprawdę niezłego Suhra Classic T Jarka Toifla, jakością wykonania, brzmieniem, charakterem.

    Kajtek ładnie mówi, że najpierw musisz się zastanowić JAKI Strat Ci odpowiada. Pewien kolega, który ma Strato SRV, które kiedyś należało do*Marka Raduli, powiedział o mojej gitarze, że to taki sidemański Strat, do większości płytywych brzmień typu Stratocaster się kapitalnie sprawdzi. Funkowe riffy, piękne melodie a'la Gilmour, te bardziej "wesołe" brzmienia Mayera, wszystkie możłiwe bluesowe historie - to wszystko jest do osiągnięcia na tej gitarze. Ale z drugiej strony nie ma takiego "kła i pazura" jak SRV, i do tego nie pomachasz sobie mostkiem.

    Inny znajomy ma kapitalnego Strata 40th Anniversary Edition, którego jako drugą gitarę bardzo chętnie bym przygarnął. Jeszcze inny ma sygnaturę Erica Claptona z 2002 roku, który na Lace Sensorach Gold i PASYWNYM układzie gra większym sygnałem, niż PRS Custom22. Co kto lubi :) Do tego jest jeszcze opcja Strato typu Lukather z EMG ;), jest w czym wybierać. A sam Custom Shop też nic nie gwarantuje, zauważcie, że jakiś czas temu brokatowy Fender Grzegorza Skawińskiego pojawiał się na Allegro od kilku różnych sprzedawców, coś musiało być nie tak z tą gitarą.

    Szukając gitary zwróć uwagę jak brzmi szósta struna w pierwszych pozycjach. Przypuszczam, że ze względu na menzurę, jest to newralgiczne miejsce Fenderów. Do tego zdecydowanie twierdzę, że to nieprawda, że dobry Fender to ciężki Fender. Im lżejsza gitara, tym łatwiej jej rezonować.

    Jeszcze inny kolega miał*fajnego Strato Roadworn, gitara grała bardzo porządnie, bardzo równo w każdym rejestrze, ale miała nie za długi sustain. Jako, że to była gitara z Meksyku, mimo, że grająca ładniej, niż*większość American Standard, musiał*ją sprzedać za 2000 zł z jakimś*małym hakiem. Dużo jest zawiłości na rynku ;)

    Pozdrawiam!
    Lex lubi to.
  5. kajtek Użytkownik

    Zawód:
    Gitara, wzmacniacz, kabel...
    Lokalizacja:
    Gdansk
    DAW:
    Logic, Pro Tools
    Jasne, ja jeszcze poszukam. Suhry miałem 4 - super ale takie "sidemenskie" ;-) , Tyler nie moja bajka, Fender Cshop - tutaj trzeba trafić, miałem od Guitarheaven na testy dwa czarne straty z czego Relic lepszy od Nosa, ale tak czy owak za takie cyfry mnie to nie powaliło.


    Dlatego moim zdaniem trzeba conajmniej dwa ;-) Jeden jasny drugi ciemny ;-)

    Ta gitara była jak najbardziej OK. Grzesiek sie pozbyl kilku fenderow, bo przy nowej plycie ktora nagrywaliśmy używane były głównie Time Machine'y oraz Tylery. Ale Custom Shop to tylko naklejka która coraz częściej nie gwarantuje jakości i klasy soundu.

    Takie plotki kiedyś o Gibsonach "chadzały". Ale dokładnie tak jak piszesz - im lżej tym lepiej ;-)
  6. Gitarniak Użytkownik

    .....kupiłem deluxa...porównując do standarda jest dużo lepiej wykonany i gra równo w całym rejestrze w przeciwieństwie do W/W ( olcha, klon + palisander)...sympatyczne wiosełko ...grałem tez chwilę na Jeff Beck ale brzmiał najmniej fenderowato ze wszystkich....jak na chwilę, którą grałem....dzięki za rady
  7. Hardi Aktywny Użytkownik

    Szczerze mówiąc to ze wszelkich Stratowatych jakie spotkałem, najbardziej siedzą mi wiosła firmy Blade, często maja lepsze wykonanie i większe możliwości brzmieniowe od Fenderów, a przy tym są tańsze.
  8. Gitarniak Użytkownik

    Niewiele poza wyglądem ma Blade wspólnego z Fenderem.....są to zupełnie różne brzmieniowo gitary....Blade gra ale ten za 6000....ewentualnie co gra to wiosła G&L
  9. Gitarniak Użytkownik

    ....z "fendero" podobnych ..ale wiadomo z jakich względów....wystarczy spojrzeć na nazwiska założycieli firmy G&L
  10. Hardi Aktywny Użytkownik

    to chyba nie grałeś na Blade skoro dla Ciebie nie wiele ma wspólnego z Fenderem ;) a np. RH2 nie kosztuje 6 tys tylko jakąś polowe z tego i brzmi bardzo dobrze, przy okazji zachęcam do przeczytania testu osoby które nie miały przyjemność ograć tego modelu http://www.fxmusic.pl/testy/topguitar_03_04_2008_blade_rh_2_classic.pdf
  11. Gitarniak Użytkownik

    Hardi...grałem na wielu wiosłach przed podjęciem decyzji....chciałem mieć brzmienie fendera i tylko fender amerykaniec spełnił moje oczekiwania ( ale odkrycie:ehhh:)....blade o którym piszesz to dla mnie totalnie "bezpłciowa" bez charakteru gitara (choć w tych pieniądzach na pewno godna polecenia)....podobnie jak gitary marki Parker . Tego typu testy ...wiesz...fajnie czasami coś poczytać.
  12. Hardi Aktywny Użytkownik

    Wiesz, ja wybrałem sprzęt nie patrząc na logo (z tym wielu ma problemy) ale ze względu na brzmienie. Blade brzmi jak dobry Strat i tyle, absolutbnie nie jest to wiosło bezpłciowe, trudno porównać do jakiegoś konkretnego modelu Fendera, ale przecież one brzmią rożnie, a często nawet mimo tego samego modelu można rożnie trafić, po za tym nie rzadko bywa tak, ze Mexicaniec czy Japoniec brzmi lepiej niż Amerykaniec, na to również nie ma reguły. Dlatego nigdy nie kupuje gitary w ciemno tylko ogrywam, wiec kupno np. na ebay.com odpada w moim przypadku, co innego piec czy efekt, ale nie wiosło.

    ps. jeszcze pozostaje kwestia gustu :) znam osoby które przeszły z Fendera USA na Blade :)
  13. lestek Stały Użytkownik

    Zawód:
    Producent muzyczny, inżynier dźwięku
    Lokalizacja:
    Lublin
    DAW:
    Pro Tools
    O tym akurat mówimy od początku w tym wątku, szkoda, że nie przeczytałeś :) Ja Gitarniaka doskonale rozumiem o co mu chodzi z bezpłciowością Blade'ów, Parkerów, dorzuciłbym tu jeszcze większość MusicManów. MusicMan Silhouette też brzmi jak dobry Strat. To SĄ dobre gitary, oczywiście. Często za swoją cenę najlepsze. Tylko brakuje im charakteru, są za mało wyraziste. To trochę tak, jak z pickupami EMG :D Wszystko super, ale jednak plastikowo grają ;) Jednym to pasuje, innym nie :)

    Pozdrawiam!
  14. kubam Użytkownik

    Lokalizacja:
    Poznań
    Dokładnie. MusicMan ogólnie nieeee. Za to model Silhouette urywa dupsko, ale tylko w wersji z trzema singlami w aktywnym układzie. Żyleta.....
  15. Gitarniak Użytkownik

    Hardi...nie jest moim zamiarem Cie wkurzać itp.....to są moje subiektywne odczucia...Blade nie będzie brzmieć jak fender tylko jak Blade..to po pierwsze...myślę, że dobrze jest popatrzyć na logo ponieważ może to gwarantować pewne standardy wykonania i brzmienia jakie oferuje dana marka. Subiektywizm naszych odczuć potwierdza też taki fakt, że swego czasu bardzo polecałeś wiosła pewnego lutnika z Mielca, z którym z racji miejsca zamieszkania ( okolice Rzeszowa) też miałem styczność..dla Ciebie zarówno ten gość jak i jego gitary brzmią wspaniale i wszystko jest ok...z kolei ja grałem na jego gitarach konkretnie 2 "podróbkach" PRS( także na pseudo fenderach), za które mój kolega wyciągnął z kieszeni ok 20.000, drewno było ściągane na każdą cześć gitary z innego kontynentu( rozłączanie cewek przeciw faza i cuda na kiju) itp...itd...a gitary brzmiały płasko, plastikowo, bezpłuciowo itp. PORAŻKA...poza tym poziom obsługi klienta tego gościa przypominał ciemnogród PRL oraz główne postulaty ekonomi politycznej socjalizmu a jego warsztat przypomina melinę..także każdy ma swoje kanony brzmienia i ważne w tym wszystkim żeby się nie zamykać na różne inne tematy. Zawsze ogrywam wiosła i dlatego pojeździłem w tym celu trochę po naszym słowiańskim kraju nabijając troche km zanim sie zdecyduję i uważam, że dobrze wybrałem.

    PS. Mam w swoim posiadaniu "mega wypasionego" ibaneza J-Custom 1997 jest 24 egzemplarze tej gitary i też mi się wydawało, że jestem w siódmym niebie ale na pewnej "sztuce" grałem na Gibsonie i w tej chwili Ibanez czeka na kupca.
  16. Hardi Aktywny Użytkownik

    ok. dla was może brzmią bezpłciowo (bo nie ma tego magicznego loga, a jak wiadomo 50% brzmienia jest w logo ;) ), ale dla mnie jak i dla wielu innych nie, nie dla osób, które nie wierzą w audiofilskie voodoo... niestety dla wielu gitarzystów liczy się tylko logo i to aby najlepiej sprzęt był stary ;)

    w ślepym teście nie rozróżnilibyście loga ;) ale niech każdy pozostanie przy swoim...

    pozdrawiam

    ps. polecam jeszcze straty ze stajni Suhr
  17. Tasiorowski Stały Użytkownik

    Lokalizacja:
    Gdynia
    Nie jestem gitarmenem, ale miałem przyjemność nagrywać różne wiosła. Coś w tym jest, że gitara zrobiona identycznie jak Les Paul - nie zabrzmi tak jak ona. Jest bardzo dużo kopii na przykład TELECASTERA - ale wielu czołowych muzyków gra właśnie na Fenderach - i nie ma to chyba związku z endorsmentem. A co do logo - być może masz rację. Ale to logo daje pewien klimat i jakieś takie mentalne poczucie obcowania z legendą. Wyobraź sobie, że masz starego shelby mustanga i nowego. Ten nowy lepszy, bardziej zaawansowany - nawet wygodniejszy w prowadzeniu. Ale coś powoduje że ten stary jest bardziej poszukiwany. Podejrzewam że jest w tym gdzieś 50 % sugerowania się logiem, ale dalsze 50 % to takie nieuchwytne szczegóły, wykraczające poza parametry mierzalne - których jest pełno w muzyce.
  18. Gitarniak Użytkownik

  19. lestek Stały Użytkownik

    Zawód:
    Producent muzyczny, inżynier dźwięku
    Lokalizacja:
    Lublin
    DAW:
    Pro Tools
    Stary, co ty pieprzysz o tym logo? Kupiłem dziesięcioletniego Fendera za 8k, a Ty mi mówisz, że ze względu na logo? Ze względu na cenę, oczywiście! Drogie musi być dobre. :)

    Suhry są fajne, nie tyle bezpłciowe, co trochę metroseksualne ;) Ja szukałem gitary hetero. :D

    Pozdrawiam!
  20. kajtek Użytkownik

    Zawód:
    Gitara, wzmacniacz, kabel...
    Lokalizacja:
    Gdansk
    DAW:
    Logic, Pro Tools


    Ej Suhry sa spoko, tylko te prawdziwie męskie są droższe ;-) A logo to każde wiosło ma, więc można kupować dla loga czarnego, białego nawet może być z macicy perłowej ;-)

    Pozdro!

Share This Page

Użytkownicy znaleźli tę stronę szukając wyrażeń:

  1. fender stratocaster opinie

    ,
  2. jaki fender

    ,
  3. gitara stratocaster opinie

    ,
  4. gitara fender stratocaster,
  5. naklejka fender,
  6. gitary fender opinie,
  7. fender stratocaster jaki,
  8. fender stratocaster modele,
  9. dobry stratocaster,
  10. naklejki fender