1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

Engl Invader - moje wrażenia

Dyskusja w dziale 'Kącik Gitarzysty - dyskusje o gitarach, efektach i' rozpoczęta przez Hardi, 8 Grudzień 2007.

  1. Hardi Aktywny Użytkownik

    No wiec zacznę od początku :) Zawsze myślałem, że najbardziej uniwersalny piec to Diezel Herbert (drogi jak cholera), ale gry pograłem na Engl Invader to zdanie zmieniłem :) 4 kanały, każdy z osobną korekcją. Kanał clean rozwalił mnie, ma typowo fenderowską szklaneczkę, jego brzmienie od razu skojarzyło mi się z Fenderem Twine Reverb, oczywiście nie jest to dokładnie to samo, ale spokojnie te piece mogą konkurować ze sobą. Kanał drugi to crunch, przypominał mi o wspaniałym muzyku jakim był SRV, ale gdy się bardziej odkręci gałkę gain można poczuć ducha przez The Rolling Stones i Aerosmith. Kanał trzeci przypominał mi o płycie Whitesnake - Live in the Still of the Night, ach te brzmienie. Natomiast kanał czwarty to masakra, coś dla fanów Dream Theater, Korn itd. Mesa Roadster idzie pod młotek, Engl rządzi :D Na tym piecu można zagrać brzmieniem Satrianiego, Timmons, SRV, Petrucciego itd. Tak naprawdę ten wzmacniacz nie posiada chyba żadnych ograniczeń, jedynym ograniczeniem może być wyobraźnia i umiejętności muzyka. a raczej ich brak ;) Cena około 8 tyś zł nie jest wygórowana, odwarze się powiedzieć, że ten head jest dość tani, konkurencyjny firmy często chcą podobne sumy, przy o wiele mniejszych możliwościach brzmieniowych.
  2. dejote Użytkownik

    Zawód:
    inżynier dźwięku/reżyser filmowy
    Lokalizacja:
    Nowa Sól
    Odp: Engl Invader - moje wrażenia

    nagrał bys próbki audio i wrzucił, a nie tylko opisujesz:)
  3. Hardi Aktywny Użytkownik

    Odp: Engl Invader - moje wrażenia

    jak uda mi się go kupić to nagram :) ale na razie możesz posłuchać nagrań na YouTube (nie moje):
    [ame="http://www.youtube.com/watch?v=D4oPI-qZU0E"]YouTube - ENGL-amps[/ame]
    [ame="http://www.youtube.com/watch?v=rNLvxmzEbgg"]YouTube - ENGL-amps 3[/ame]
    [ame="http://www.youtube.com/watch?v=-kDCAegCXiw"]YouTube - ENGL-AMPS 2[/ame]
    [ame="http://www.youtube.com/watch?v=i5T34xtLyNs"]YouTube - ENGL HEAVY RITH CHANEL[/ame]
  4. dejote Użytkownik

    Zawód:
    inżynier dźwięku/reżyser filmowy
    Lokalizacja:
    Nowa Sól
    Odp: Engl Invader - moje wrażenia

    poszukałem jeszcze trochę próbek - fajnie toto gada, naprawdę .
    Łee... myślałem że sobie kupiłeś :)
  5. jacek.mixer Administrator

    Zawód:
    mikser
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Pro Tools
    Odp: Engl Invader - moje wrażenia

    mi sie wydaje, ze hardi nie istnieje, jest tylko wytworem firm sprzedajacych sprzet gitarowy... juz dsm nie wiem, jestem rozdwojony...
  6. dejote Użytkownik

    Zawód:
    inżynier dźwięku/reżyser filmowy
    Lokalizacja:
    Nowa Sól
    Odp: Engl Invader - moje wrażenia

    hehehe :)
    Możliwe że to taki sposób na marketing szeptany:)
    Nikt nie zna tu Hardiego ?:D

Share This Page

Użytkownicy znaleźli tę stronę szukając wyrażeń:

  1. engl invader

    ,
  2. engl forum