1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

Edycja bebnow...

Dyskusja w dziale 'Bębny - rejestracja i obróbka nagrań' rozpoczęta przez Hollowman, 17 Styczeń 2009.

  1. Hollowman Konto zlikwidowane na zyczenie uzytkownika

    Zawód:
    Wkurzanie ludzi...:)
    Lokalizacja:
    Poznan
    Otoz dzisiaj uswiadomilem sobie (przy pomocy Sinquesta) ze edycja bebnow jest potwrona...
    Podjalem sie z perkusista nagrania bebnow do naszego kawalka, na ktory stracilismy pare godzin by nagrac rowno. Staralismy sie pieknie do metronomu ale to chyba jest niemozliwe nagrac bezblednie za 1 razem nie?

    Nastepnie edycja... co wy robicie z nagranymi bebnami? jak wyrownujecie je do metronomu.
    Obejrzalem kilka filmikow na YT i widzialem ze ludzie za pomoca paru prostych komend (quantize...)dziela kazde uderzenia od siebie, automatycznie wyrownuja do metronomu itd.


    Wybaczcie jesli wyda wam sie to glupie ale dzisiaj 2 raz w zyciu nagrywalem perkusje...A co do edycji i komend w Cubasie, którego uzywam nie jest za ciekawie. Kazda rada bedzie na wage zlota! Jestem totalnym laikiem w tym i prosze tlumaczyc nawet jak wol krowie na rowie...

    2 pytanie - jak tniecie jakas sciezke (np, werbel wyrownac) to tniecie w tym samym miejscu sciezke overheadow czy jak to zrobic by nie bylo ''rozjazdow'' ?

    pozdrawiam i dzieki za odpowiedzi
  2. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    Wcale nie glupie pytanie, bo jakby nie patrzec od samego poczatku rownanie bebnow było w sumie najwieksza czescia mojej pracy przy miksie... oczywiscie poczatki sa juz za mna, wiec i muzycy pojawiaja sie lepsi, a tym samym rownanie nie jest tak czesto juz potrzebne...

    Moge powiedziec jak to wyglada z perspektywy edycji pod sonarem...

    Zaczne od tego o czym wspomniales czyli narzedzia "audio snap" (pod innymi DAW inaczej to sie zwie) - wykrywa transienty na zadanej scieżce, przez co wyrownanie może sie odbyc tak jak w przypadku midi, opcja quantize...
    Tyle że to jest dobre jedynie w przypadku pojedynczej stereofonicznej ścieżki (miksu bebnow)... gdyż nawet jesli przeniesiemy transienty z 1 ścieżki na reszte, dokonamy kwantyzacji (np 8 ścieżek), a nawet wyrenderujemy uzywajac algorytmow off-line... to wszystko i tak sie rozjedzie, a na pewno nie bedzie to brzmieć dobrze... a wrecz tragicznie... bedzie strasznie slychac degradacje materiału...

    Ale... raz zdażylo mi sie to wykożystać... dostałem do miksu, sciezke midi z trigerow (BD, SD, 3xTT) + sciezka stereo OH... prosba była by wyrównac bebny... (ogolnie wszystko pod metronom calkiem niezle, ale było troche wpadek na stopkach, przejsciach itp.)... po kwantyzacji midi do siatki, okazalo sie że werbel z samplera mija się z tym ktory zostal ujety na OH, co dawalo nieprzyjemny efekt echa w wielu momentach... wiec wykożystałem własnie opcje "audio snap" i wyrównałem także do siatki tempa cale OH... oczywiscie zrobilem to z głowa... stopy były dostatecznie cicho by moc je ominąc, wiec transienty wypadały głownie na werbel, głośniejsze blachy i tomy... niestety to nie jest tak pieknie... wszystkie transienty trzeba było i tak przelecieć recznie, by wyeliminować te niepotrzebne (im rzadziej tym mniejsza degradacja materiału), no i nie zawsze transienty wypadały dokładnie tam gdzie być powinny...
    No ale efekt końcowy był calkiem niezly... dzieki "przesluchom" na OH trigerowane bebny zachowały troche naturalności...
    Swoja droga ja bym teraz to zrobił jeszcze inaczej :) no ale czlowiek uczy sie na błedach (o tym zaraz)

    Inny sposób to reczne ciecie przesuwanie i klejenie... wykozystujac skroty klawiszowe i majac troche doswaidczenia, można calkiem sprawnie "przeszatkować" cały utwor (mi zajmuje ok 1-2h, przeszatkowanie i wyrownanie od A do Z)...
    Robie dokładnie tak jak mowisz... razem wszystko to co bedzie składać sie na końcowe brzmienie, wiec BD SD top, SD bottom, tomy (jesli w danym obrabianym momencie wystepuja), OH i Ambient...
    I teraz... tnac w odpowiednich miejscach (zawsze przed atakiem), i odpowiednio klejac z cross-fadem (na końcówkach wybrzmiewania)... można uzyskać idelanie wyrównane bębny bez drastycznej degradacji jakosci... oczywiscie trzeba toche doswiadczenia...

    Ciecie pojedynczych scieżek stopy i werbla, nie ma sensu... za dużo problemów z przesłuchami, a tracimy mocno na brzmieniu, bo z OH mozna wykozystać wyłacznie górne pasmo... chyba że trigerujemy... no ale o tym już wspomnialem...

    Kolejna sprawa, to że jeśli wiemy że przyjdzie nam równać... to trzeba ułatwić sobie życie, już przy nagrywaniu...
    Jesli jest jakas problematyczna partia na stopach, to niech bebniarz zagra to prosciej, lub w ogole bez stóp, a te dołoży się z sampli (recznie lub z pomoca samplera)...
    Jesli z góry zakładamy że bebny beda trigerowane, to tak przygotujmy trigerowane elementy zestawu, aby były jak najcichsze (np zdejmując naciągi rezonansowe, lub zakładajac bezdźwieczne naciągi z metalowej siatki, lub po prostu pady jesli mamy dostep) wtedy nie bedzie problemu z przesłuchami na OH...

    Kolejna sprawa... najwazniejsza... nie probujmy na siłe robić wszystkiego do siatki tempa... sluchajmy... jesli slyszymy ze wszystko jest ok, a na ekranie widac jakies rozjazdy, to lepiej to zostawmy w spokoju... to naturalne że tempo w minimalnym stopniu pływa, lecz jesli wszystko jest rytmiczne to nie jest to problem... tym bardziej nie nalezy tego robić jesli pod bebny nagrane sa już jakies instrumenty (wtedy nalezałoby wyrównywać je razem z bebnami...)

    A teraz w ramach uzupelnienia... w sonarze (w innych daw też pewnie jest to narzedzie), można dopasować siatke tempa, do ściezki audio... w sonarze po prostu określamy w ktorym miejscu maja znaleść się konkretne części danego taktu... lub automatycznie na podstawie transientów ścieżki... ogolnie jesli zabieram sie za równanie bębnów to zaczynam właśnie od tego...

    Tak wiec żeby niepotrzebnie nie robić sobie roboty (a szczeglnie jeśli mamy już nagrane inne instrumenty), należałoby w tym pierwszym przykładzie, ustawić siatke tempa, wg werbli na OH i kwantyzować midi pod tak stworzona siatke...

    A... i jeszcze jedna fajna sprawa na która pozwala sonarowy "audio snap"... jest możliwość skopiowania, wykrytych transientów ze scieżki i wklejenia ich jako midi... w tym momencie wystarczy, zapiać sampler i drummagog jest zbyteczny :) oczywiscie nie do konca, bo trzeba troche poklikac zawsze, no i nie jest wykrywana dynamika udeżenia... Podejzewam ze w innych daw jest tez taka mozliwosc...

    Ogolnie to troche zakrecilem :) temat jest w sumie dośc obszerny żeby to tak w paru zdaniach zamknąc... jednym słowem nie ma prostego sposobu na równanie akustycznych bębnow...
  3. Hollowman Konto zlikwidowane na zyczenie uzytkownika

    Zawód:
    Wkurzanie ludzi...:)
    Lokalizacja:
    Poznan
    dzieki wielkie smiechu, kolosalna pomoc z twej strony!
    Czlowiek uczy sie na bledach....wlasnie rownalem stope i werbel perkusisty a OH zostawilem w spokoju stad sa echa itd - logiczne z resza ze jesli akcent pada na stope i blache to blache tez trzeba przesunac ale spoko,....bede pamietac:p
  4. Ten który czeka Użytkownik

    jest wykrywana:) przynajmniej w wersji 7.02
  5. jaca Stały Użytkownik

    Dzięki Śmiechu
  6. Hollowman Konto zlikwidowane na zyczenie uzytkownika

    Zawód:
    Wkurzanie ludzi...:)
    Lokalizacja:
    Poznan
    ze tak wtrace, czy jest w cubase komenda ktora wykrywa uderzenia w sciezce? chodzi mi o poszatkowanie sciezki (kazde uderzenie np. stopy zeby zostalo automatycznie pociete) za pomoca paru klawiszy.
    widzialem ze logicu, PT itd takie heca sa ale w cubase nie moge tego rozgryzc...o ile jest

    ''I teraz... tnac w odpowiednich miejscach (zawsze przed atakiem), i odpowiednio klejac z cross-fadem (na końcówkach wybrzmiewania)... można uzyskać idelanie wyrównane bębny bez drastycznej degradacji jakosci... oczywiscie trzeba toche doswiadczenia... ''

    o to mniej wiecej mi chodzi
  7. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    Niestety na Cubase sie nie znam...

    A no i jak napisalem... szatkowanie calego utowru nie ma sensu, najpierw musisz dopasować siatke do tego co zostało nagrane a potem na sluch wybierać najbardziej zrypane fragmenty do edycji...
    Do tego warto wybierac najlepsze fragmenty i wklejac je gdzie sie da (np. wybrać najlepszy refren ,zwrotke, przejscie itp...)
    A z doswiadczenia wiem ze robienie czegos automatycznie powoduje ze i tak masz 2 razy wiecej roboty niz jak bys to zrobil recznie...

    A do tego cytatu...
    2 przypadki:
    - uderzenie jest za wcześnie:
    robisz ciecie dokladnie przed atakiem i o tyle wczesniej przed kolejnym atakiem (niekoniecznie nastepnym, ale np 4 z rzedu ktore jest zgodnie z siadka, bo np wczesniejsze sa uchybione mniejwiecej tak samo)...
    Majac właczona opcje cross-fade przesuwasz wyciety fragment w prawo... z prawej strony robi sie ladny x-fade, konczący sie tuż przed nastepnym atakiem... natomiast poczatek przesuwanej probki wyciagasz w lewo aż powstanie kolejny x-fade z poprzedzajaca probka...
    - uderzenie jest za pozno:
    robimy tak jak wyzej tyle że odwrotnie... dokładnie przed atakiem ucinamy na koncu fragmentu, a na poczatku fragemntu robimy ciecie w miejscu gdzie docelowo ma sie znalesc atak... w ten sposob po przesunieciu calosci w lewo, na poczatku powstanie automatycznie x-fade, a na koncu należy wyciagnać poczatek kolejnego fragmentu...

    Troche to zakrecone, na obrazkach byloby latwiej... ale nie mam w domu Sonara żeby zrobic fotki... ogolnie każde ciecie i tak musisz sprawdzać na sluch czy przypadkiem miejsca klejenia nie sa wyrażnie slyszalne, wtedy trzeba np, skrocic lub wydluzyć x-fade, albo przesunac caly do przodu lub do tylu...

    Uwierz mi że przy automatycznym cieciu, mialbys i tak 2 razy wiecej roboty, a w sonarze mozna również wykonywać automatyczne x-fady miedzy rozsunietymi obszarami... wiec teoretycznie 3 kliki, ciecie, kwantyzacja i auto x-fade... niestety... efekt jest beznadziejny... sprawdzałem...
  8. Hollowman Konto zlikwidowane na zyczenie uzytkownika

    Zawód:
    Wkurzanie ludzi...:)
    Lokalizacja:
    Poznan
    rozumie, dzieki wielkie za wskazowki i postaram sie je zastosowac przy najblizszym nagrywaniu perki jutro
  9. Posiadam Nuendo 4 więc podejrzewam, że Cubase będzie miał podobną opcję.
    Do automatycznego zaznaczania służy HITPOINTS który ma regulowaną czułość. Nie powiem, aby działało to zawsze wyśmienicie, ale czasami się przydaje.
    Myślę, że ten link powinien Ciebie zainteresować.
    YouTube - How to warp in Cubase
  10. sinquestsound Konto zlikwidowane na zyczenie uzytkownika

    Witam,
    Dobry bajer BlackcatStudio pokazał, widziałem wczesniej ale nigdy nie wykorzystywałem, bo jak sie za duzo pokaze co moźna robić to przeciez kapela nic od siebie nie da... bo sie potem zrobi ;) Zastanawia mnie czy takie wyrownywanie jest mozliwe jezeli mam 8 sladow garow a nie cale gary na 1 sciezce - zapewne sie da, pocwiczymy,
    Ja z doswiadczenia powiem ze staram sie nagrywac z zespolem chociaz po 1 patencie rowno do metronomu i nagrywam zazwyczaj czesciami potem wykorzystuje sklejanie z crossfadem i tez sa niezle efekty. Zdarza sie ze kawalek sklada mi sie z 20 posklejanych czesci, mimo tego ze powtarzaja sie patenty staram sie je nagrywac 2 raz coby slady mialy "troche zycia"..

    dzieki za link,

    pozdrawiam,
  11. prusiewicz.marcin Przyjaciel dzwiek.org

    Zawód:
    inżynier dźwięku, producent
    DAW:
    Pro Tools
  12. Hollowman Konto zlikwidowane na zyczenie uzytkownika

    Zawód:
    Wkurzanie ludzi...:)
    Lokalizacja:
    Poznan
    dzieki panowie, linki sa baaaardzo pomocne, znalazlem jeszcze z 20 podobnych i musze znalezc czzs na ogarniecie tego...i do tego jeszcze praktyka wrrrr...
  13. sinquestsound Konto zlikwidowane na zyczenie uzytkownika

    czytalem troche po necie i dalej nie moge sie dowiedziec czy da sie rownac pare sciezek naraz w nuendo/cubase tak jak w samplitude ???
    ktos cos wie ???
  14. Hollowman Konto zlikwidowane na zyczenie uzytkownika

    Zawód:
    Wkurzanie ludzi...:)
    Lokalizacja:
    Poznan
    x2
  15. kluczewp Użytkownik

    Też się dopisuje do tego pytania.
    W opcjach „real time processing” jest opcja „create warp from hitpoints” ,a potem “quantize audio” ,niestety użyte na wielu śladach perkusji ,rozwala je na wszystke strony ..
  16. Jurek Użytkownik

    Zawód:
    Software Developer
    Lokalizacja:
    London, UK
    DAW:
    Reaper
    Jest możliwe zagrać bezbłędnie :)

    Edycja bębnów nie jest potworna, to raczej kwestia przyzwyczajenia do cięcia kilku śladów na raz.

    Natomiast jeśli jest sytuacja o której piszesz, czyli tragedia muzyczna (tak zrozumiałem Twój post) to benedyktyńskie wyrównywanie zagranej partii do metronomu będzie miało takie skutki:

    1) Stracicie kilka dni albo nawet tygodni bezcennego czasu,

    2) Efekt muzyczny będzie w najlepszym razie taki, że nie będzie się do czego przyczepić, ale nikt (poza Wami i Waszymi dziewczynami) nie będzie chciał tego słuchać,

    3) Perkusista nie będzie zmotywowany do ćwiczenia, a może nawet odechce się Wam muzyki.

    IMHO jest sens zainwestować ten czas w wyćwiczenie numeru do metronomu, to naprawdę może potrwać krótko - nie dłużej niż ślęczenie z myszką i grzebanie kijem w gów..nie. Przepraszam za dosadność ale ktoś bardzo mi życzliwy potraktował mnie kiedyś podobnie i posunęło to moją robotę bardzo do przodu. Nie ma się co czarować, zrobić przyciągający kawałek jest trudno nawet z dobrym bębniarzem, więc szkoda czasu.

    Edycja bębnów ma sens w dwóch przypadkach:

    1) Chcesz zmienić formę, np. w czasie zgrywania dodajesz jeden refren na koniec,

    2) Do poprawienia jest jedno - dwa miejsca w kawałku.

    Jeśli jest inaczej - mała szansa że jakaś fajna muzyka z tego będzie. To mówiłem ja, ślęczący po nocach z myszką i nauczony przez reakcje ludzi na to co robię. Widzę co działa a co nie. Bębny + myszka = nie działa.
  17. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    Przed tym samym probowalem was przestrzec w moich 2 postach... mimo ze mogly wydawac jak zachecenie do poprawek...
    Dalej... tak samo przykladowy filmik ktory został pokazany powyzej... fajnie fajnie... ale te bebny bez poprawek mozna było juz uznac za równe i prawdopodobnie po dopasowaniu siatki tempa wszystko byłoby ok z klikiem... bo zazwyczaj tendencja jest taka że bebniarz gra troche przed albo troche za klikiem, ale to przesuniecie jest w miare stale...

    Dalej... bebny to nie tylko rowno w sensie tempa... ale i rownosc w sensie dynamiki, odpowiedniego akcentowania... no i do tego dochodzi jeszcze zgranie stopa werbel / blachy... a tego ostatniego juz żadna edycja nie jest w stanie naprawic... to wszystko sklada sie na ogolny odbior i zazwyczaj samo wyrownanie czasowe nie wiele daje... bo jesli bebniarz kuleje w rytmice, to znaczy ze kuleje i w dynamice, "filingu" itd...

    Ale z drugiej strony nie ma sie co łamac... wszystko zalezy też jaki to gatunek muzy... wiadomo że w ciezszych odmianach metalu, wszystko jest od gory do dolu trigerowane... ale do takich nagrań tez trzeba podejsc w odpowiedni sposob o czym juz pisalem...
  18. Hollowman Konto zlikwidowane na zyczenie uzytkownika

    Zawód:
    Wkurzanie ludzi...:)
    Lokalizacja:
    Poznan
    nie no nie wyrazilem sie jasno:)
    Ja nie chce poprawiac goscia ktory pierwszy raz w zyciu ma paleczki w rece, ale jak nagrywalem z perkusista swoim, gramy super super i w 50 takcie spartolil przejscie a 5 taktow pozniej troche stopa mu sie poluzowala...
    Ja nie chce aby komputer gral za perkusiste, wlasnie od tego uciekam, ale niektore bledy chce po prostu wyrownac a nie mam o tym pojecia (znaczy sie jest juz dzieki wam swiatelko w tunelu:p)
    I po 4 godzinach nagrywania jednego utworu bezblednie w kolko ja juz usypialem a perkjusiscie sie zyc odechciewalo.
    Ja zamierzam nagrywac ciezkie brzmienia, myslalem nad zapisywaniem uderzen odrazu w midi i wyronywac na siatce odrazu i nalozeniem sampli ale chce sie wpierw nauczyc podstaw.
  19. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    Przeciez to jest 5 minut roboty... raz dwa i zalatwione... bierzesz myche i robisz... wyjdzie ci o niebo lepiej i szybciej niz jak byś mial szukac i kombinować z jakimis automatycznymi funkcjami w programie... no ale to trzeba sie zabrac i pocwiczyc, a nie stekac na forum...
    Ogolnie to zazwyczaj robi sie tak... ze gra sie kilka podejsc... a potem wybiera sie najlepsze fragenty i laczy w jedna calosc... lub dogrywa tylko problematyczne momenty... a potem ewentulanie jakies szczegoly mozna recznie doklikac jesli cos...

    Jak chcesz to jakis problematyczny fragment... przejscie czy cos...(wszystkie sciezki bebnow) wysli na jakis uplad i posli link na PW... ja to wyrównam i wrzuce pare skrinów co jak robilem... tyle że no pod Sonarem :) ale ogolnie to wszedzie tak samo działa...
  20. Hollowman Konto zlikwidowane na zyczenie uzytkownika

    Zawód:
    Wkurzanie ludzi...:)
    Lokalizacja:
    Poznan
    spoko w takim razie zabieram sie do roboty, narazie sam cos nagram a ze nie jestem perkusista to bedzie duzo do poprawy to moze oswoje sie z takimi zadaniami...

Share This Page

Użytkownicy znaleźli tę stronę szukając wyrażeń:

  1. audiosnap tempo

    ,
  2. cieżki bębnów

    ,
  3. równanie ścieżek audio

    ,
  4. wyrównywanie audio w cubase,
  5. cubase wyrównywanie audio,
  6. jak równac perkusje cubase,
  7. nagrywanie perkusji wyrównywanie,
  8. nagrywanie perkusji edycaj równanie