1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

Dobrze brzmiące HH

Dyskusja w dziale 'Bębny - rejestracja i obróbka nagrań' rozpoczęta przez jacko, 12 Styczeń 2011.

  1. jacek.mixer Administrator

    Zawód:
    mikser
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Pro Tools
    Jakie są dobrze brzmiące hihaty?
    Oprócz tego, że nie cierpię 13" Z, który brzmi jak dzwoniąca pokrywka od garnka to tylko wiem, że ogólnie wolę 14" HH.

    Co jest jakiegoś wyjątkowego wśród HH, co wiecie, że było zastosowane na jakiejś konkretnej płycie i brzmi fajnie?
  2. conr4d Użytkownik

    Lokalizacja:
    Wrocław
    14" Signature Heavy Hi-Hat.
    Na pewno 2 płyty U2, All That You Can't Leave Behind i How to Dismantle an Atomic Bomb. Generalnie seria Signature brzmi przepięknie, a na żywo w wypadku ww. zespołu jeszcze lepiej.
    Tu masz próbki, aczkolwiek chyba do końca nie odzwierciedlają pełni brzmienia. Bardzo uniwersalna blacha.
    jacko lubi to.
  3. aldi Guest

    Paiste Signature - popieram - może być też Medium.
  4. Koltun Przyjaciel dzwiek.org

    Zawód:
    inżynier dźwięku, technik backline
    Lokalizacja:
    Lublin
    DAW:
    Cubase, Pro Tools
    Zildjian k/z to jest 13, ale rewelka, jeden z najczesciej uzywanych hi-hatow w studiach.
  5. ProT Użytkownik

    14'' zildjian z custom dyno beat
  6. oses Użytkownik

    Glownym problemem z dobrze brzmiacymi blachami nie tylko hi hat ale wszystkimi polega na tym ze do naszego kraju przychodza odpady.To co nie zostanie wybrane na rynek amerykanski trafia do centrali europejskich, tam jest przebierane i zostaje glownie w niemczech, a reszta idzie dalej czyli trzeci sort. Bardzo trudno jest nawet jadac do dystrybutora cos wybrac nie mowiac juz o sklepach w ktorych wisza po 3 blachy na krzyz. Ale pomijajac to dobrze brzmia Zildjian k/z a/z stare avedisy, Sabian Paragon aax aa hh, Paiste Signature heavy 2002 heavy, Istanbul Mehmet traditional, Meinl MB20 Byzance Traditional heavy.
  7. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    Bardzo radykalny pogląd masz... wysłałem maila do znajomego, który bardziej w tym siedzi niż Ty... jestem ciekaw co on powie na takie "rewelacje"...
  8. oses Użytkownik

    Bardziej siedzi czyli pracuje u dystrybutora? Nie mowie ze jest tak ze wszystkimi markami z Zildjianem i Sabianem niestety tak jest. A uwierz, ze troche blaszek juz w swoim zyciu polamalem. Kiedys moj kumpel bedac w stanach przywiozl mi set Avedisow. W zyciu nie slyszalem tak brzmiacych Zildjianow kupionych u nas w kraju. Ostatnio bedac w Nowym Yorku tylko utwierdzilem sie w tym przekonaniu. Z reszta nie tylko moge tu powidziec o blachcach, bo przywiozlem Gibsona Les Paula z Guitar Center z Nowego Yorku i porownywalismy go z gibonami u nas w sklepie. I co? Te ktore przychodza do nas to jakas pomylka. Pewnie ze mozna trafic na sztuke ale trzeba miec fart bo procentowo dobrze brzmiacych instrumentow jest malo i w tak malej puli sprowadzanej do nas.
  9. jaca Stały Użytkownik

    mam prawie pewność że oses ma rację... niestety
  10. oses Użytkownik

    Niestety jakas tam Polska nie jest rynkiem zbytu. Poprostu za malo bierzemy towaru. Moge sie zalozyc, w Guitar Center w NY jest wiecej gitar niz we wszystkich hurtowniach u nas w kraju, a jak nie ma to za dwa dni bedzie czego tez bylem swiadkiem gdyz moj kumpel kupil gitare w ciemno ktorej fizycznie nie bylo w sklepie i odziwo sie zgadzala brzmieniowo. Wiec Smiechu moze i radykalny mam poglad ale takie sa fakty u nas nawet glupi naciag zeby byl prosty trudno kupic. Po zalozeniu na beben marszczy sie jak stara baba. BTW z 17 moze 18 lat temu pojechalem do Niemiec i udalem sie do sklepu sound & drumland dzisiaj just music w Berlinie celem nabycia droga kupna crasha Paiste 2002. Wszedlem powiedzialem co chce na co mily pan powiedzial zebym sobie wybral ktorego chce. No i sie wtedy zalamalem jak zobaczylem ile tego tam jest. Siedzialem tam caly dzien bo lezalo na polkach ze 4 tony blachy w sumie. Samych crashy Paistow 2002 bylo dwie duze poly na ktorych talerze lezaly jedna na drugiej. Czulem sie jak w fabryce. A u nas? Pińć na krzyz i to jeszcze pokrywki dobrze ze nie popekaly w transporcie ;). Czy dalej mam mnozyc przyklady?Kilkanascie lat temu znajomy zamowil Ibaneza JEM-a. Zapalcil zaliczke. Czekal na niego pol roku bo ze niby specjalnie dla niego go robia. Gitara przyszla. Gryf krzywy, zerwany gwint na precie napinajacym, totalny shit. Koles zalamka. Brady.... super werble. Znam dwie osoby ktore maja Brady'ego. Pierwszy to Adaś Toczko, drugi Janek Pluta. Pogralem i zachorowalem. U nas chcialem kupic. Dystrybutor mi powiedzial ze za 3 miesiace moze byc od chwili zamowienia i wplacenia zaliczki. Kupowanie kota w worku. Za miedza czyli u Niemca od reki jaki rozmiar chcesz i duzo taniej. Opukalem kupilem.
  11. artree Użytkownik

    Lokalizacja:
    Suwałki
    DAW:
    Pro Tools
    o jakości sprzetu gitarowego od dawna jest już jasne, że np struny ernieball były zupełnie inne niż te które były dostepne na rynek np usa, to nie moje testy, ale znajomych jak mowie, z przed wielu lat, gdy u nas sie dopiero pojawiały tak zacnej jakości w czasach gdy rzadzil presto itp ;)
    co do ilosci sprzetu dokladnie gitar w ny w guitar center to bym nie przesadzal, bo w niemczech a hamburgu niegdys amp town wisialo nie mniej, a polsce ze 3 lepszych sklepow by sie pewnie podobna ilosc uzbierala :)
  12. oses Użytkownik

    Oj, Artree ile wisi a ile maja w magazynie? A jakosciowo? Przepasc. W amp town tez bylem i fakt ze tez jest gigantyczny wybor.
    No napewno by sie uzbierala jakby pozbierac wszystkie indonezyjczyki chinole i inne wynalazki. Artree ja mowie o gitarach, a nie o lopatach do odsniezania albo materiale na opal ;)
    Mniejsza o wiekszosc, faktem jest ze przychodzace do nas instrumenty sa nizszej jakosci niz te dostepne na zachodzie czy w USA
  13. artree Użytkownik

    Lokalizacja:
    Suwałki
    DAW:
    Pro Tools
    Do magazynu nie zaglądałem, ale warto wiedzieć czy w przypadku niektórych pamiętać że tam też są produkty chińskie, koreańskie itp :)
  14. oses Użytkownik

    Zgadzam sie ze sa, ale ilosc markowych instrumentow z najwyzszej polki jest duzo wieksza niz u nas. No dobra konczmy bo nie to mialo byc tematem tego postu :D
  15. artree Użytkownik

    Lokalizacja:
    Suwałki
    DAW:
    Pro Tools
  16. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    Oto odpowiedź Tomka Klinikowskiego... właściciela drumcenter.pl

    Możesz w to wierzyć lub nie... dla mnie jest to o wiele bardziej sensowne i wiarygodne wyjaśnienie...

    Co innego ze sprzętem gitarowym... w końcu wcale nie tak dawno temu wyszła akcja o gryfach od squierów wkręcanych do oryginalnych fenderów...

    Edit:
    Jeszcze jedna kwestia... Faktem jest że wiele serii blach produkowanych teraz nie brzmi tak samo jak te produkowane dawniej...
  17. oses Użytkownik

    Smiechu nie mowie ze istnieje specjalna selekcja dla Polski i reszty swiata. Tylko mowie o tym ze jakos dziwnym trafem do nas trafiaja ups TRAFIALY - bo moze od dzis juz nie ;) instrumenty gorsze jakosciowo (brzmieniowo) niz w USA. I nie chodzi tu tylko o blachy. Z tego co wiem polskim dystrybutorem Zildjiana przez dlugie lata bo od wczesnych lat 90 byl Interton pozniej Zibi, Sabiana ma Music-info teraz faktycznie miedzy innymi Drumcenter.pl jest oficjalnym dealerem ale nie dystrybutorem. Hmmmm.... I Drumcenter omija Polskich dystrybutorow tylko ciagnie bezposrednio od producentow? Jezeli tak to dziwna polityke sprzedazy maja producenci. No ale to juz ich broszka. Jestem zatem dobrej mysli, ze moje i chyba nie tylko moje zle doswiadczenia zwiazane z kupnem instrumentow sie zmienia dzieki takich firm jak drumcenter. Czego sobie i wszystkim Wam serdecznie zycze.... Kurcze tylko o czym bedziemy pisac? ;) Smiechu, Pozdro serdeczne.:five:
  18. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    Uważam że wręcz bardzo dobrą... w większości przypadków to dystrybutorzy odpowiadają w danym kraju za złą opinie na temat danego producenta i co dla nas odbiorców najważniejsze - przebitki cenowe... mam nadzieje, że w branży sprzętu studyjnego taka sytuacja również zacznie się rozpowszechniać... Bądź co bądź wolałbym kupować sprzęt w polskim sklepie niż zagranicznym, ale bez przepłacania jak ma to miejsce teraz...
  19. oses Użytkownik

    Dokladnie jestem tego samego zdania Smiechu co Ty
  20. konop_tnt Stały Użytkownik

    Lokalizacja:
    Białystok
    DAW:
    Cubase
    Nie o sprzecie muzycznym, ale ogólnie w produckji czegokolwiek dąży się do likwidacji magazynów centralnych, bo m2 powierzchni magazynowej swoje kosztuje, a półka sklepowa już nie :)
    Nie opłaca się też wypychać gównianego towaru na rynek, bo każda reklamacja jest droga dla wszystkich, a zwłaszcza uderza w zaufanie do marki. Nie mówię, że wszędzie jest tak pięknie, ale widać zmiany.

Share This Page

Użytkownicy znaleźli tę stronę szukając wyrażeń:

  1. hh na dzwięk

    ,
  2. dzwiek.org zagraniczne a polskie płyty dzwięk org