1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

Czy to jest zgodnie z prawem?

Dyskusja w dziale 'Pluginy' rozpoczęta przez nano, 9 Maj 2010.

  1. nano Użytkownik

    Witam. Ostatnio miałem pogawędkę z kolega i nie daje mi to spokoju. Z jednej strony wydaje mi się, ze to za nic nie jest legalnym działaniem, zaś z drugiej..., nigdzie nie znalazłem nic w prawie, by to było nie legalne, a chodzi o użytkowanie pirackich wtyczek, odpowiedników tych zakupionych legalnie, na które posiada się licencje i faktury. Jak to jest dokładnie? Kupuje ktoś wtykę na iLoka, lub keyusb, ale zamiast oryginału użytkuje ściągniętą, bo ilok, lub keyusb pierniczy robote. Kumpel mówi, że użytkując te pirackie odpowiedniki legali, sporo szybciej otwierają mu się projekty i nie ma zwiech kompa, przez błędne odczyty licencji z kluczy. Ale czy to wszystko jest legalne?

    Jeśli ten temat nie jest odpowiedni do tego działu, to proszę o przeniesienie go. Dałem go tutaj, bo nie znalazłem innego odpowiedniego.
  2. Tasiorowski Stały Użytkownik

    Lokalizacja:
    Gdynia
    Nie wiem jak w świetle prawa, ale podejrzewam że gdyby co, to w sądzie wybronili by go bez problemu. O ile rzeczywiście ma oryginalne licencje.
  3. BurczybasS Aktywny Użytkownik

    Zawód:
    Realizator wdzięku ;)
    Lokalizacja:
    Wars i Sawa
    DAW:
    Pro Tools
    No ale chyba ma licencje na inny serial nr. ??
    To nie tak, jak by mieć dowód rejestracyjny i dowód zakupu na samochód a jeździć takim samym modelem z innym nr. fabrycznym ?
  4. Marcin Szwajcer moderator globalny

    Zawód:
    wiadomo
    Lokalizacja:
    Wrocław
    Burczybas roznica polega na tym, ze w wypadku samochodu dowodziloby to zagarniecia czyjegos mienia, a w wypadku licencji na wtyczke, chodzi o kopie, ktorej nikomu nie zagarnales.
  5. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Znam przypadek (nie soft "muzyczny"), kiedy firma dopuszczała użycia pliku _po_ cracku, jeśli była licencja, ale jednocześnie... nie pozwalała modyfikować kodu :thefinger:
  6. nano Użytkownik

    No właśnie, niby to kopia, ale jeśli jest coś pirackie, to raczej grzebali w kodzie. Hmm, no ciekawe jak to jest.

    Kolo posiada wszycho legal, tyle ze (potwierdzam - widziałem) projekty otwierane przy uzyciu wtyczek z licencjami z kluczy, otwierają sie dożo wolniej, niż te same projekty na wtykach pirackich.
  7. BurczybasS Aktywny Użytkownik

    Zawód:
    Realizator wdzięku ;)
    Lokalizacja:
    Wars i Sawa
    DAW:
    Pro Tools
    No tak.
    Ale jak bym przykładowo sprowadził sobie dwa takie same samochody. Jednen bez papierów i rejestrując ten z papierami jeździł bym tym autem co nie miało dokumentów.
    Oba legalnie moje, bez zagarnięcia mienia, ale korzystam mimo to z papierów na co innego, chociaż swojego...
    Czy dobrze myślę ?
  8. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    Burczybass... musisz odróżnić dobro materialne od intelektualnego...
  9. BurczybasS Aktywny Użytkownik

    Zawód:
    Realizator wdzięku ;)
    Lokalizacja:
    Wars i Sawa
    DAW:
    Pro Tools
    No tak. Czyli reasumując jest to zgodne z prawem ?

    Pozdrowionka - BB
  10. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    Nie wiem czy jest zgodne czy nie...

    ale akurat w tym przypadku bardziej trafną analogią, jest muzyka... mając zakupiony oryginalny album, możesz dla prywatnego użytku używać jego kopii... mogą to być nawet mp3 ściągnięte z internetu...

    Mi się wydaje że pies pogrzebany jest tak naprawdę w warunkach umowy licencyjnej... jeśli umowa wyraźnie nie zezwala na używanie wtyczek/oprogramowania z innego źródła niż oryginalne, to działamy nielegalnie... tak jak to ma miejsce w przypadku wersji OEM...
  11. Tasiorowski Stały Użytkownik

    Lokalizacja:
    Gdynia
    Tak, tylko że płytę audio ripujesz bez łamania jakichś tam zabezpieczeń. Wtyczkę trzeba mieć rozbabraną. Zresztą z tego co wiem, to w PL i tak nie jest karane używanie nielegalnego softu i muzyki, a ich rozprowadzanie. Poza tym jakaś "władza wykonawcza" musi złapać za rękę i udowodnić. Z doświadczenia wiem, że podczas na przykład typowej kontroli skarbówki, jak widzą legalny windows, jakieś inne "kartony" i jakiś soft jest na fakturach, nawet nie pytają o inne rzeczy. Takie szczegółowe kontrole są podczas "donosu" na kogoś, wtedy wpada policja z wydziału gospodarczego i dysk idzie do ekspertyzy...
  12. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Jak już będziesz miał kontrole z BSA lub z policji, to zmienisz zdanie. Pamiętam, jak pan z BSA ileś lat temu przyłapał mnie na użīwaniu Total Commandera (wtedy jeszcze Windows Commandera) po skończonym czasie dema. I co z tego, że dalej działał, skoro prawnie już nie wolno go było uruchamiać, wciskając 1/2/3 na starcie :shot:
  13. Koltun Przyjaciel dzwiek.org

    Zawód:
    inżynier dźwięku, technik backline
    Lokalizacja:
    Lublin
    DAW:
    Cubase, Pro Tools
    PG nauczyło się w końcu robić te kontrole? Byłem świadkiem jak robili takową w jednej z agend uczelni na której studiuję. Nie znaleźli prawie nic a było tam do znalezienia dużo. Zasadniczo rozprzestrzenianie którego wogóle nie wpisali w protokół rewizji.
  14. JoachimK moderator globalny

    Lokalizacja:
    Planeta Melmak
    Pan kontrolujący był całkiem sympatyczny, gdy zobaczył, że w kompie jest sporo legalnego drogiego softu, mocno zluzował. W dłuższej rozmowie nie zaprzeczył, gdy mu podałem kilka przykładów na oszukanie go, że nie mam racji. Ale też nie sprawiał wrażenia niekumatego. Ogólnie miło nawet było, spisał protokół przy kawce i poszedł :-P

Share This Page