1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

Cubase 5 nie widzi Yamaha s90xs

Dyskusja w dziale 'MIDI, samplery, syntezatory' rozpoczęta przez Oktawiusz Środa, 14 Marzec 2011.

  1. Oktawiusz Środa Początkujący

    Lokalizacja:
    Warsaw, Poland
    Nabyłem niedawno nowa Yamahę s90xs w komplecie z Cubase 5. Jako, że s90xs umie obchodzić się z DAW chciałem zacząć bawić się w pierwsze nagrania.
    Zainstalowałem sterowniki i wszystko co tylko producent dołączona do insrumentu. Po odpaleniu Cubase na liście instrumentów są do wyboru m.in. wszystkie po kolei MOTIFy łącznie z XS'em , Stage Piana s90, s90es ale niestety nie ma s90xs.
    Czy to normalnie, że producent dostarcza CUBAS'e nieakatualnego (chyba jest już 6-stka) w dodatku nie wspierającego tego instrumentu ? Może mieliście podobne doświadczenia ?

    Jest masa filmików na YouTube z pokazanym podłączonym s90xs pod komputer ale niestety MAC'a.

    Jakieś pomysły jak to uruchomić ? Instrument podłączam przez USB.
  2. Oktawiusz Środa Początkujący

    Lokalizacja:
    Warsaw, Poland
    Zrobiłem format, zainstalowałem XP (powrót to przeszłości ale cóż.....) i działa. Bez żadnego ustawienia, odpaliłem Yamahe, odpaliłem Kubusia i śmiga jak ta lala.
    Bieda że Cubase nie działa na win7 x64. Innych systemów microsoftowych już nikt nie kupuje bo mija się to z celem. Może Steinberg wyda jakąś łatkę, mam taką nadzieję.

    Martwi mnie natomiast bardzo wysoka latencja. Mam c2d E8400, 4 GB Ramu i niestety zintegrowaną dźwiękówkę (stoję przed zakupem czegoś).
    Pytanie: Czy przy zwykłym wysyłaniu komunikatów midi, niezależnie czy podłącze Yamahe s90 czy stare Casio przez interfejs EMU midi latencja jest na tyle duża że nie sposób cokolwiek nagrać. Chciałem nagrać jakiś prosty rytm perkusyjny ale zwyczajnie sie nie da. Opóźnienia z głośników powodują załamanie poczucia rytmiki.

    Czy jest to kwestia tylko dupnej karty dźwiękowej ?
  3. kornel_k Aktywny Użytkownik

    Lokalizacja:
    Wrocław
    Próbowałeś już ze sterownikami asio4all?
  4. Oktawiusz Środa Początkujący

    Lokalizacja:
    Warsaw, Poland
    a obsłużą Realtek ALC1200 ?
  5. Oktawiusz Środa Początkujący

    Lokalizacja:
    Warsaw, Poland
    szczerze nie próbowałem, narazie poinstalowałem wszystko to co dostarczają producenci na swoich stronach do tych urządzeń.
  6. kornel_k Aktywny Użytkownik

    Lokalizacja:
    Wrocław
    Ja bym spróbował. Zapewne Cubase używa teraz sterowników wdm, więc nic dziwnego, że masz dużą latencję.
    Asio4all powinno działać na wszystkich kartach wbudowanych - w każdym razie mi nigdy nie zdarzyło się, żeby nie działały.
  7. Księciunio II Aktywny Użytkownik

    Lokalizacja:
    Przepiękna
    DAW:
    Pro Tools
    Myślę, że mylisz tutaj dwa pojęcia. Audio rządzi się swoimi prawami, a MIDI swoimi. Nie powinno się razem ze sobą tych dwóch interfejsów mieszać, bo są od siebie niezależne.

    W bardzo dużym uproszczeniu mówiąc: Latencja MIDI na USB może wychodzić tylko ze złych sterowników, lub złego ich zainstalowania.

    Jeżeli to MIDI masz w słabym interfejsie Audio, który sam z siebie ledwo wyrabia, to i jego obsługa MIDI może być kulawa. Nie wiem o jakim interfejsie E-mu mówisz, ale np. na E-mu Xmidi 1x1 USB śmiga to całkiem przyzwoicie :D

    Pytanie tylko, co w programie podwieszasz pod tą ścieżkę, na którą trafia twoje MIDI :D

Share This Page

Użytkownicy znaleźli tę stronę szukając wyrażeń:

  1. cubase nie widzi karrty muzycznej

    ,
  2. yamaha s90xs opinie