1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

bębny w stylu portnoya z train of trought

Dyskusja w dziale 'Bębny - rejestracja i obróbka nagrań' rozpoczęta przez deeptomasz, 11 Listopad 2011.

  1. deeptomasz Użytkownik

    Lokalizacja:
    Dąbrowa Górnicza
    Witam. dostałem za zadanie nagranie bębniarza, ktory chce brzmieć jak Portnoy na albumie Train of Trought.
    Chciałbym jak najbardziej wiernie oddać warunki w ktrych portnoy nagrywał, lecz ciężko mi jest znaleźć materiały z tym związane. Czy ktoś z forum wie może coś na temat tej sesji? np, jakie pomieszczenie, jakie mikrofony, jakie ich ustawienie itp?

    udało mi się rozszyfrować membrany ktrore były wtedy używane i są to remo CS coated 13" na werbel,najprawdopodobniej na tomy były remo emperror na górę i remo ambassador na dół. co do stopy to on chce ją triggerować więc najprawdopodobniej wytnę gdzieś z nagrań samych bębnw portnoya jego stopkę.

    PS: uprzedzam wszelkie głupie odpowiedzi i oświadczam że wiem, że zeby zabrzmieć jak portnoy trzeba nim być i mieć takie same gary i pomieszczenie, ale ja chcę osiągnąć tylko coś podobnego
  2. mieto Użytkownik

    Lokalizacja:
    Warszawa
    jak chcesz osiągnąć coś podobnego to musisz niestety słuchać co wychodzi i dostosowywać się do tego
  3. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    Tylko że to jest najmądrzejsza odpowiedź jaka istnieje... :p

    pamiętam że oglądałem filmy z tej sesji... pomieszczenie jak zawsze nie byłe szczególnie wielkie... na ok maks 40-50m^2 i ok 3m wys...

    Ja na wielu nagraniach chciałem osiągnąć brzmienie garów z ToT... najważniejsze żeby bębniarz grał siłowo... walił na werblu idealny rimshot za rimshotem...
    W miksie musisz użyć dużo sygnału z bliskich mików... bardzo mało OH i Roomu... słychać to dobrze na samym nagraniu...

    Prawda jest taka że i tak Ci się nie uda w tradycyjny sposób osiągnąć takiego brzmienia... ja bym nie zwracał uwagi przy nagraniu aż tak bardzo uwagi na brzmienie... nagraj po prostu tego bębniarza najlepiej jak potrafisz zwracając uwagę aby sygnał z bliskich mików był na prawdę dobry i miał minimalne ilości przesłuchów... podczas miksów nałóż na bębny sample z biblioteki SSD w której jest zestaw sampli bliski ToT...

    Takie byłoby moje podejście gdybym dostał takie zadanie...
  4. deeptomasz Użytkownik

    Lokalizacja:
    Dąbrowa Górnicza
    Dzięki Smiechu. postaram się jednak osiągnąć jak najwięcej z mikrofonów próbkując jedynie stopę. bębniarz gra siłowo więc nie będzie problemu. a jak z pomieszczeniem? widziałeś może czym były wyłożone ściany? no i jak ustawić OH? XY dałby radę?
  5. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    Pomieszczenie studyjne z najwyższej półki... czyli wygląda jak zwykłe pomieszczenie... trochę drewna, trochę farby... ale za ścianami ukryte wszystkie absorbery...
    Co do OH... raczej na 100% nie XY... raz, że w metalu takie ustawienie słabo się sprawdza... dwa, Portnoy ma bardzo "rozległy" zestaw więc z tego co pamiętam na OH było AB plus dodatkowe miki... ale tak czy siak w miksie jest przewaga bliskich mików...
  6. Clark Początkujący



    Może ten link Ci pomoże.
  7. jarektoifl Stały Użytkownik

    Lokalizacja:
    Gliwice
    DAW:
    Pro Tools
    Ale ten chop w ogole nie gra silowo,tylko doskonale technicznie,artykulacja jest wzorcowa a nie jak wiekszosc bebniarzy kazdy werbelek i stopke gra niechlujnie a przejscia na kotlach to kartofle wysypane z worka:)Mam jednego kumpla ktory gra tak samo swietnie artykulacyjnie,niestety mieszka od lat w USA.Niestety.
  8. Smiechu Stały Użytkownik

    Zawód:
    Inżynier Konstruktor
    Lokalizacja:
    Bydgoszcz
    DAW:
    Sonar
    W porównaniu do naszych rodowitych bębniarzy to on gra siłowo :p Siłowo nie oznacza walenia zza ucha... tylko porządne przyłożenie wynikające z techniki... o tym już była dyskusja nie ma co do niej wracać :p
  9. deeptomasz Użytkownik

    Lokalizacja:
    Dąbrowa Górnicza
    niedługo sesja nagraniowa i postaram się wrzucić na forum jej efekty
    jaca lubi to.

Share This Page