1. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

Acid Drinkers - Fishdick Zwei

Dyskusja w dziale 'Jacek Miłaszewski' rozpoczęta przez jacko, 11 Maj 2010.

  1. wooyceek Użytkownik

    Lokalizacja:
    mazury

    tako stoi napisane i slychac
  2. artree Użytkownik

    Lokalizacja:
    Suwałki
    DAW:
    Pro Tools
    Nie zauważyłem wpisu o drugiej wersji miksu na stronie studia chimp, i jest to inna wersja, lżejsza w ogólnym tego słowa znaczeniu, bo gary są delikatniejsze, wokal Titusa jest bliżej, i też jakby "lżejszy". Nie piszę tu że coś mi się nie podoba, piszę tylko to co słyszę. Po prostu jest to trochę inny miks, dla ludzi nie siedzących tak w tym jak z tego forum, nie zrobi to zapewne ogromnej różnicy. Tam jak już kazdy pisał jest wszystko upchane na maxa, a tu jest więcej luzu i powietrza, kwestia gustu.
    Tamta jest bardziej "metalowa" i tamtą wolę :)
  3. dominik.wieczorek Przyjaciel dzwiek.org

    Zawód:
    Realizator Dżwięku
    Lokalizacja:
    Wrocław
    Tamta nie jest bardziej metalowa, i bebny wcale nie sa bardziej delikatne. Caly miks jest pelniejszy, werbel duzo lepszy.
  4. artree Użytkownik

    Lokalizacja:
    Suwałki
    DAW:
    Pro Tools
    Wiesz, to tak jak gadanie o lasce, ta ładniejsza bo szczuplejsza, a ktoś woli okrąglejsze ;). Napisałem o moich wrażeniach i tyle.
    Pozdrawiam !

    Edit:

    Osobiście uważam że całą robotę jaką robi Jacko jest zacna i godna szacunku. Człowiek ma wielki wpływa na wielu zajmujących się tym, oraz jak się zapewne okaże za jakiś czas na brzmienie płyt na polskim rynku, na co już są dowody. Charakterystyczny styl miksowania, to rzecz którą wypracowuje się latami.

    Wszystkiego najlepszego !
  5. jacek.mixer Administrator

    Zawód:
    mikser
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Pro Tools
    Ktoś mnie poprosił o opisanie obróbki wokali w miksie, więc przygotowałem ekrany pluginów.

    Łańcuch był taki:

    Waves SSL Channel > CLA-2A > CLA-76
    Pogłos Lex Random Hall

    Oba kompresory miały około 10dB GR.

    Ania:
    1 ania waves ssl.png

    Titus:
    1 titus waves ssl.png

    2 cla2a.png 3 cla76.png voc reverb.png
    jaca, artree oraz konop_tnt lubią to.
  6. konop_tnt Stały Użytkownik

    Lokalizacja:
    Białystok
    DAW:
    Cubase
    Jacek, a może tropem Marcina Borsa opisałbyś na przykład całe love shack?
    Założenia producenckie, problemy jakie spotkałeś w trakcie miksu, co fajnie z samych śladów już gadało. No i zrzuty ustawień pluginów, łancuchy efektów, jakie grupy, obróbka na sumie byłyby ciekwą lekcją. Może jakieś fajne patenty?

    Może jakaś ankieta by Cię zachęciła? :) Deal?
    jaca lubi to.
  7. jacek.mixer Administrator

    Zawód:
    mikser
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Pro Tools
    Napiszę coś takiego, bo szczerze mówiąc przyda mi się coś takiego bardzo - po prostu łapię się często na tym, że nie pamiętam rzeczy, które robiłem 2 czy 3 lata temu, a zapisanie tego w formie tekstowo-graficznej na pewno mi pomoże.
  8. konop_tnt Stały Użytkownik

    Lokalizacja:
    Białystok
    DAW:
    Cubase
    I to mnie się podoba Panie kierowniku :) Pisz pisz, a jak Ci dobrze będzie szło pisanie to jeszcze parę utworów wymyslimy
  9. artree Użytkownik

    Lokalizacja:
    Suwałki
    DAW:
    Pro Tools
    To co się dzieje po wstępnie na garach które już kopią niesamowicie, gdy wchodzą gitary, jest taki wykop i tyle gitar, że robi się to niesamowicie zaskakujące, że tyle można jeszcze uzyskać kopa. Szok :)
  10. Ofczi Użytkownik

    Zawód:
    Amator- ale chłonie wiedzę w każdej ilości
    Lokalizacja:
    Koszalin
    po 10 każdy czy łącznie ok 10?
  11. jacek.mixer Administrator

    Zawód:
    mikser
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Pro Tools
    każdy, 10dB to byłoby troszkę mało jak na taką muzykę
  12. jacek.mixer Administrator

    Zawód:
    mikser
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Pro Tools
    Acid Drinkers Fishdick Zwei. Opis sesji miksu.

    To był jeden z ostatnich miksów przy których nie używałem jeszcze templateów pro toolsowych i budowałem sesje wszystkich utworów od zera. Praktycznie cały album został zmiksowany przy użyciu pluginów. Pod tym względem dzisiaj już jest inaczej ponieważ od tamtego czasu wyposażyłem się w sporą kolekcję urządzeń analogowych. Poza pluginami zostały użyte urządzenia Alan Smart C1 na sumie oraz IGS 2176 na grupie bębnów zawierającej wszystkie ślady bębnów oprócz stopy. Bębny zostały zarejestrowane tradycyjnie (przez Perlazzę), gdzie oprócz bliskich mikrofonów przy bębnach miałem do dyspozycji overhead, room, hh oraz ride. Werbel był zarejestrowany dwoma mikrofonami, ale wybrałem do miksu tylko jeden z nich. Drugi posłużył jako wyzwalacz próbki ambientowej, której zazwyczaj używam zamiast reverbu (wzorem wielu znanych światowych mikserów). Stopa rownież była zarejestrowana dwoma mikrofonami z czego wybrałem jeden. Wyjątkowo nie użyłem sampla. To co jest na płycie to żywa stopa. Wszystkie ślady bliskich ujęć bębnów zostały zbramkowane przy pomocy pluginów Waves SSL Channel. Rownież korekcja była zastosowana przy użyciu tego pluginu. Overheady i pomieszczenie zostały użyte dość głośno w miksie i to z tych śladów pochodzi charakterystyczny dla nagrań Perlazzy krótki room. Ślady hh i ride były mocno automatyzowane w zależności od części piosenki. Bas zduplikowałem na równoległy kanał i potraktowałem go wtyczką sansamp. Gitary rytmiczne składały się z 5 śladów na jedną partię. 4 mikrofony oraz jeden sygnał liniowy, którego rolą było optyczne ułatwienie zabiegów edycyjnych. Gitary solowe i wokale były nagrane metodą piętrową, w związku z tym przed rozpoczęciem miksu konieczne było uporządkowanie tych elementów na mniejszej ilości śladów. W całej sesji użyłem dwóch reverbów z pakietu lexicon pcm native. Na większości kanałów używałem podstawowego eq z pro toolsa. Niektóre rzeczy wymagające większej precyzji zostały potraktowane PSP Audioware Neon, którym m.in. wycinałem wąski rezonans w gitarach w okolicach 3.5khz, który sprawiał wrażenie jakby ktoś gwizdał w tle. Tor wokalowy składał się z Waves SSL Channel, CLA76 oraz CLA2A. Na wielu kanałach ostatnim elementem był Crane Song Phoenix, który rownież użyty był na sumie.
    AKYSZ, jaca oraz konop_tnt lubią to.
  13. Ofczi Użytkownik

    Zawód:
    Amator- ale chłonie wiedzę w każdej ilości
    Lokalizacja:
    Koszalin
    Jacek, a mógłbyś jakoś opisać rolę, jaką spełnia crane song w Twoich poszczególnych etapach miksu? (odnośnie poszczególnych instrumentów, wokali, sumy). Każda wtyczka ma swój charakter, dane odczytałem na stronie producenta, ale ciekawi mnie jak to jest w praktyce dotyczącej konkretnych zastosowań.
  14. jaca Stały Użytkownik

    Dzię-ku-je-my :) ...czyli basik w linię był plus sansamp na sąsiedzie? ;)
  15. jacek.mixer Administrator

    Zawód:
    mikser
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Pro Tools
    nie, bas byl nagrany mikrofonem z jakiegos wzmacniacza i chyba ze starej kolumny ampeg svt 810
  16. jaca Stały Użytkownik

    Jacek, a jest szansa na opis masteringu ze screanami? Wiem że dużo automatyki, ale obrazki tez coś powiedzą ;)
  17. jacek.mixer Administrator

    Zawód:
    mikser
    Lokalizacja:
    Wrocław
    DAW:
    Pro Tools
    żadnej automatyki nie było (w masteringu), a łańcuch wyglądał tak:
    Screen shot 2011-04-19 at 2.51.08 PM.jpg
    Screen shot 2011-04-19 at 2.51.24 PM.jpg
    Screen shot 2011-04-19 at 2.51.42 PM.jpg
    Screen shot 2011-04-19 at 2.51.54 PM.jpg
    Screen shot 2011-04-19 at 2.52.09 PM.jpg
    AKYSZ, conr4d, jaca oraz jeszcze jedna osoba lubią to.
  18. Ofczi Użytkownik

    Zawód:
    Amator- ale chłonie wiedzę w każdej ilości
    Lokalizacja:
    Koszalin
    to ja jeszcze spytam :), ile udaje Ci się zredukować gain na grupie bębnów? I jak mniej więcej dzielisz "ilościowo" kompresję bębnów na grupie razem z kompresją sumy- uwzględniasz to mocno? Jestem świadomy skuteczności działania lepszych i gorszych urządzeń. Jak na razie tyle ile ja kompresuję niestety nie wystarcza, wiem że czym więcej tym lepiej (oczywiście bez straty). Mimo że transjenty wychodzą dobrze to pojawia się problem z dynamiką blach, z kolei przy większej redukcji gainu blaszki się tną..Dopiero się uczę- a moje pytanie brzmi- z Twojego doświadczenia jaki jest dobry i wystarczający wynik GR dla mocnej muzyki rockowej?. Z tą wiedzą na pewno będę wiedział do czego dążyć trenując. Zaznaczę że staram się na grupie pozostawiać wszystkie elementy tego instrumentu, a blachy jak najmniej ciąć w paśmie w zależności od działania kompresora a z kolei werbel lubię czuć między oczami, stopę na klatce piersiowej.
    ps. przyznaję, że wg Twojej metody używając 2 kompresorów w charakterystyce fet i opto w odpowiedniej w kolejności i czasach wokale które robię zyskały ogromnie wiele brzmieniowo i dynamicznie, bardzo fajny patent i jestem wdzięczny za udostępnienie.
  19. jaca Stały Użytkownik

    Jacku, bardzo dziękuję :)
  20. Sempoo Stały Użytkownik

    Zawód:
    zealirator wdzięku
    Lokalizacja:
    Lej Warszaski
    DAW:
    Adobe Audition, Reaper
    O ile HPF przy 41Hz rozumiem, to w jakim celu zastosowałeś LPF przy 17,6kHz?

Share This Page