Ja mam tylko pytanie co do poglosow. Mianowicie jakich uzyles na bebnach, gitarach i wokalu bo potrzebuje cos podobnego a malo siedze w takich stylach muzycznych. Bede bardzo wdzieczny.
Ostatnio miałem okazję nagrywać taką jedną rockową kapelkę, poniżej przedstawiam to co udało mi się wymiksować.
Ostatnio edytowane przez ThePatriarch : 29-07-2010 o 00:06
Ja mam tylko pytanie co do poglosow. Mianowicie jakich uzyles na bebnach, gitarach i wokalu bo potrzebuje cos podobnego a malo siedze w takich stylach muzycznych. Bede bardzo wdzieczny.
Nieźle to brzmi.
SoundCloud | PC Intel Quad | KRK RP8 g2 | Sennheiser HD495
Kilka szczegółów odnośnie nagrania:
Bębny: pearl masters mmx, blachy zildjian acustom, k
stopa: Beyerdynamic opus99 -> IGS Ne72 + Subkick DIY
snare top: Sennheiser MD421-2 (z końca lat 60/początku 70) -> IGS Ne72
snare bottom: AKG D190 (lata 70)
tomy: Beyerdynamic opus88
OH: Shure sm94
Ambience: AKG C214, Brauner Phantom C
Bas: Epiphone Thunderbird, Sansamp + wahwah Dunlopa (sygnatura Slash)
Gitary: Gibson Robot, Peavey 6505, Marshall 1960A
paczka mikrofonowana na MD421-2 i e906 -> oba przez Ne72
Wokal główny: Brauner Phantom C, chórki: MD421-2
Tak by to mniej więcej wyglądało![]()
Merytorycznie co do treści to się nie wypowiem, bo Guns'n'roses się w grobie przewracają... heh, a jednak się wypowiedziałem.
Technicznie jak dla mnie wokale za głośno, werbel zbyt głośny i plastikowy.
Generalnie brzmi to trochę jak z lat 80tych.
Nie za równo jest i jakoś to nie niesie.
Werbel brzmi "za dobrze"... tzn brzmi jak by to były sample...jest też zdecydowanie za bardzo na przodzie...
Żeński wokal jest totalnie odklejony od całości... (pomijając że jest po prostu nie w timie czasem...)
Gitarom brakuje szlifu... są trochę nieprzyjemne dla ucha...
Ogólnie bardzo fajny miks... fajne brzmienie... trochę poprawek i będzie dobra robota...![]()
Ostatnio edytowane przez Smiechu : 29-07-2010 o 14:08
"...just close your mind if you find all you need with your eyes..."
http://hp8.bydzia.com
http://smiechustudio.bydzia.com
Dzięki za opinie, postaram się wziąć pod uwagę przy robieniu kolejnych poprawek.
W nagraniu nie zostały użyte żadne sample, werbel 100% żywy.
Z gitarami mam troszkę problem, można było trochę mniejszy przester wykręcić przy nagrywaniu bo rzeczywiście nie są za przyjemnie, takie 'brudne' jakieś.
Wokale będą prawdopodobnie poprawiane głównie ze względu na akcent/wymowę no i będziemy podbijać chórki w refrenach.
U mnie na laptopie to gitara strasznie rozmyta prawie w ogóle jej nie słyszę. Coś z nią poprawić i wokal skleićFajne bębnY!!
Niezłe toto.
Drobiazgi:
- Bas bez jaj - słucham na słuchawkach Sennheiser HD265 linear które z natury nieco przebasowują
- vocale odstają, zwłaszcza żeński w tych "odpowiedziach" skaczących z prawa na lewo i nazat
- gitara za ostra, zwłaszcza na początku, po pierwszej sekundzie złapałem za volume żeby to ściszyć - a potem podgłaśniałem
Zamieszczam nową wersję mixu, poprawki na szybko po dzisiejszej sesji nagraniowej. Pewnie coś jeszcze będę grzebał, ale muszę sobie chwilę odpocząć od tego kawałka.
Ostatnio edytowane przez ThePatriarch : 30-07-2010 o 18:22
Jeszcze jedno, nocne podejście do tematu.
Brzmi dobrze,nie jestem wlascicielem studia ale ucho raczej mam.Po kolei,wokale-zenski troche lekko krzykliwy,meski ok.gitary w zasadzie nie ma sie czego przyczepic sa lekko brudne ale i oto raczej chodzi w tym kawalku,bass jakby trochu zagluszal gitary i zciagnal bym troche srednich,beben tez w zasadzie siedzi werbel idealny do tego kawalka,generalnie fajne reverby i calosc siedzi w okreslonym gatunku i brzmi do tego dobrze.
pozdro.
Miałem nic nie pisać, ale napiszę jak ja to słyszę. Jest coś co mnie męczy w tym miksie, tak posłuchałem pierwszej i ostatniej wersji Twego miksu i jest jakby mały bałagan. W/g mnie nie ma ładu w płaszczyznach, czyli plany są zakręcone. Gitary są na jednej "linii" z wokalami, a można by je cofnąć np albo wysunąć do przodu. Gitary mają też jakiś pogłos chyba, który sprawia że nie są czytelne jednak, mimo fajnej kompresji i próby złączenia ich z garami. Ja bym gary jedynie zostawił jak są, bo fajnie naparzają, rasowo i resztę ułożył aby był porządek. Sorki, ale tak to widzę. Wiem że poszczególne instrumenty fajne ukręcasz, ale miks jest "dziwny", choć kopie. Mam tu na myśli muzyczność, bo tego właśnie tu brakuje. Ciężko się słucha tego utworu.
Na jakich przetwornikach/interface muzycznym pracujesz oraz jakie monitory wykorzystałeś do odsłuchu ?
Pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez artree : 02-08-2010 o 17:47
........................................
www.myspace.com/nifband
Na gitarach rytmicznych nie ma żadnego pogłosu, na solówce jest lekki delay. Miałem problem z uzyskaniem większej czytelności gitar, nic lepszego nie udało mi się osiągnąć w tym temacie, niż w ostatniej wersji miksu. Może to kwestia dużej ilości przesteru bądź tego tak jest zagrane, nie wiem. W ostatniej wersji miksu wszystko jest bardziej 'zlane' i gitara jest głośniej, ponieważ dość mocno podbiłem głośność limiterem. Używam presonusa firestudio, miks robiony na HS80 i słuchawkach DT250, w beznadziejnym pomieszczeniu.
Guns'n'roses to nie jest, a można by jako referencyjny wziąć coś z Use Your Illussion. Nie wiem co pisali poprzednicy, ale mnie gitary psują "miodność", są za ostre, werbel jakiś taki z gierki, wokal babki jak z chińskiej reklamy. Ja bym to widział zupełnie inaczej, ale to już "gusta/guściki".Pozdro. Aha, jak dla mnie w basie za dużo niskiego palucha, mało mięcha.
Ostatnio edytowane przez Lolo : 02-08-2010 o 23:50
Akurat uderzyłem "Use..." i tego nie da się tak zrobić, zupełnie inna praca gitar. To jest taki wałek - z jednej strony gunsowy, z drugiej zupełnie nie - bardziej 'brudny', gitara rytmiczna, brak prowadzącej - tylko solo. Jakby Guns + stare Acid Drinkers - tak mi się jakoś kojarzy. Jeżeli chodzi o ślady - gitara rytmiczna + dubel rozstawione w kanałach. Bas także zdublowany, ale z innym podejściem - raz grany palcami, niski, raz kostką z przesterem.
Za bardzo odchudzone te gitary (za mało ciepełka dole i niskim środku) jak na moje ucho - zwłaszcza w lewym i prawym kanale, czyli gitary. Poszczególne elementy wyskakują z miksu (zwłaszcza bębny) i tu chyba ręczna edycja tylko wchodzi w grę albo ponowne nagranie, bo kompresor tego nie załatwi.
The only constant I am sure of
Is this accelerating rate of change...
Nie wspomnę o tym że u mnie wszystko trzeszczy... czyli przesadziłeś z clipingiem... jeśli używałeś L2 to znaczy że ustawiłeś za krótki relese... albo cliping jest już przed nim... cliping nie jest zły... ale tylko jeśli go kontrolujesz i występuje on w tych miejscach w których chcesz aby występował...
Co do gitar... problem polega na tym że gitarzysta ustawił sobie taką cudowną barwę... czyli za dużo góry i dołu na piecu... za mało środka... i do tego jeszcze pewnie jakiś "kontur"... efekt jest taki że jest bardzo nieprzyjemne podbite górne pasmo tej gitary, a środek gdzieś ginie... musiałbyś lepiej korekcje ustawić na gitarkach...
Kolejne wersje nie wprowadzają nic pozytywnego... więc rada jak zawszeodpocznij na tydzień od tego i zmiksuj to jeszcze raz na świeżo...
"...just close your mind if you find all you need with your eyes..."
http://hp8.bydzia.com
http://smiechustudio.bydzia.com
Nightmare![]()