1. Przeglądasz zawartość archiwalną forum dzwiek.org z lat 2005-2011. Z początkiem 2012 forum w swojej formie do roku 2011 zostało zamknięte i jego treść pozostawiona tylko do odczytu. Jeśli chcesz brać udział w dyskusjach sprawdź stronę główną czy są na niej interesujące Cię działy.
  2. Niektóre funkcje forum wymagają rejestracji. Po założeniu własnego konta będziesz mógł korzystać z takich funkcji jak m.in. tworzenie własnych tematów i postów, edycja własnego profilu użytkownika wraz ze statusami, prywatne konwersacje pomiędzy innymi zarejestrowanymi użytkownikami forum.

14h nagrania, mlaszczący znany :) lektor dostaję już szału ! HELP

Dyskusja w dziale 'Nagrania i edycja' rozpoczęta przez rastuch, 20 Październik 2011.

  1. rastuch Użytkownik

    Zawód:
    muzykant
    Lokalizacja:
    Lublin/Krężnica Jara
    DAW:
    Logic, Pro Tools
    @przemak,

    no niestety takie czasy ja w 15 letniej karierze studyjnej spotkałem niewielu takim mistrzów, którzy naprawdę odrobili pracę domową. Uwielbiam pracować z takimi ludźmi , ale sam wiesz że to wyjątki.

    @Krzysiek Kucharczyk

    ..... nie tak szyboko :) Nie raz, nie umiejący czytać, lektor , wokalista z demencją czy gitarzysta z drewnianymi palcami to sam miód. U mnie godzina sesji kosztuje 80 PLN :)))))

    rastuch
  2. przemak Przyjaciel dzwiek.org

    Wlasnie, wyjatki, W dodatku tendencja jest wlasnie taka. Kiedys, jak ktos nie umial grac, to nie gral, teraz akurat to nie jest zadna przeszkoda, predzej wyglad ;) Wazny jest tez druga strona medalu - jezeli wykonawcy maja prawo prezentowac taki poziom umiejetnosci i jest to powszechnie akceptowalne, to i realizatorzy prezentuja proporcjonalny poziom wiedzy, umiejetnosci i zaangazowania. Cos, co kiedys bylo oczywista rzecza i zajmowalo 3 sekundy (np. ustawienie barwy wokalu korektorem) obecnie zajmuje caly dzien i wymaga konsylium i konsultacji. Zgranie prostego rockowego utworu, zeby jakos brzmial, w godzine, to jest oczywiste oszustwo i to jest niemozliwe, bo jakim cudem? Taki gosciu najprawdopodbiej nic nie umie, w odroznieniu od "profesjonalisty", ktory ten sam efekt prezentuje po dwoch dniach myszkowania, za to z wymowkami, ze kiepskie, bo ITB ;)
    W rezultacie mamy samonapedzajacy sie mechanizm, toczacy cala branze w dol po rowni pochylej.
  3. rastuch Użytkownik

    Zawód:
    muzykant
    Lokalizacja:
    Lublin/Krężnica Jara
    DAW:
    Logic, Pro Tools
    @przemak,

    dokladnie tak jak piszesz. W marcu nagrywałem młodą kapelę rastamańską.... Młode chłopy ale z zapałem do drania i naprawdę dobrym warsztatem. Ugrałiśmy 4 numery . Przyszli na mix no zaczynamy kręcenie ..idzie sprawnie, chłopakom się podoba, generalnie zamiatamy sesję w 3 dni z mixem łącznie Po 2 tygodniach dzwonią chłopaki ze chccą się umówić na piwo....Posłuchałem na tymże piwie jakie to audiovoodoo stosują "koledzy" z branży przy produkcji to szok ! Na koniec otrzymałem cd z tymi samymi numerami które były nagrywaliśmy, ale zarejestrowane w innym studiu. Mam trzymam dla potomnych - mix metodą go to preset's :)
  4. steer Użytkownik

    Zamiast deklikerów i ołówków polecam Adobe audition w trybie spectrum view. Mlaski widać wtedy jako pionowe paski w górnym paśmie i można je bardzo łatwo wycinać nie niszcząc sygnału.

Share This Page